> Strona g│ˇwna > Artykuly
Kalendarz
Sierpie˝ 2018
P W Ž C P S N
    1 2 3 4 5
6 7 8 9 10 11 12
13 14 15 16 17 18 19
20 21 22 23 24 25 26
27 28 29 30 31
ARTYKULY - ARTICLES Ab ovo usque ad mala
Nostradamus
MONDE UNIVERS CREATION
Materialy nadeslane
do redakcji portalu
redakcja portalu nie
ponosi odpowiedzialnosci
za nadeslane materialy




Artykul pilotujacy ksiazke Watykan Zdemaskowany - Papiez musi umrzec



Afera Banco Ambrosiano



´╗┐
Rogaty Watykan - NIGDY NIE PUBLIKOWANE TAJEMNICZE WIZERUNKI Z WATYKANU PRZEDSTAWIAMY W REPORTAZU ROGATY WATYKAN
Data 29/04/2011 22:20  Autor Struski Andrzej de Merowing  Klikni੠22723  Jŕzyk Polish
 

Rogaty Watykan - NIGDY NIE PUBLIKOWANE TAJEMNICZE WIZERUNKI Z WATYKANU PRZEDSTAWIAMY W REPORTA¯U ROGATY WATYKAN

 

  

Ostrze┬┐enie! Artyku┬│ zawiera tre┬Âci, które mog┬▒ urazi├Ž uczucia religijne. Te osoby, które mimo to, ten artyku┬│ przeczytaj┬▒ i b├¬d┬▒ si├¬ czu┬│y ura┬┐one z góry przepraszam. Intencj┬▒ moj┬▒ jest przekazanie warto┬Âci, jakie zawiera zaszyfrowany przekaz Apokalipsy i ukazania b┬│├¬dów zamierzonych, lub niezamierzonych a poczynionych przez kap┬│anów chrze┬Âcija├▒skich. W tym miejscu dodam, ┬┐e wed┬│ug mnie du┬┐a cz├¬┬Â├Ž kap┬│anów spe┬│nia swa powinno┬Â├Ž najlepiej jak potrafi, jednak ogólny wizerunek religii, zak┬│ócaj┬▒ ci, dla których kap┬│a├▒stwo jest drog┬▒ do osi┬▒gania w┬│asnych ziemskich celów.

 

 

 

 

 W Watykanie rogi s┬▒ wsz├¬dzie a i diab┬│ów w Piotrowej stolicy nie brakuje, morda demona przywita ci├¬ i po┬┐egna, chyba, ┬┐e „Szwajcar” pr├¬dzej si├¬ z tob┬▒ rozprawi. Poza wszechobecn┬▒ orgi┬▒ bogactwa wsz├¬dzie rogi, lecz rogatego wra┬┐enia dozna tylko wnikliwy obserwator. Prosz├¬ nie myli├Ž wnikliwego obserwatora z pokornym s┬│ug┬▒, ten zawsze b├¬dzie ┬Âlepy. Bazylika naj┬Âwi├¬tszego aposto┬│a i jej otoczenie, to stolica cierpienia i krwi ca┬│ych narodów, którzy w pokorze, (jak to mówi┬▒ wedle woli proboszcza) albo i nie, budowali chwa┬│├¬ prawie ┬Âwi├¬tego ko┬Âcio┬│a.

 

 

Nie wiem ilu odwiedzaj┬▒cych Babilon, zauwa┬┐y┬│o demony u wezg┬│owia Piotra, ale jestem pewien, ┬┐e wielu patrzy┬│o na wszechobecny przepych, tak samo jak pewne starotestamentowe ma┬│┬┐e├▒stwo.

„Och… oj… oj… aj… widzisz Mojra te bogactwo. A jak zaczynali!!!?. W stajence.”

 

 

Rogi, diab┬│y i demony, tylko dla nielicznych s┬▒ widoczne na pierwszy rzut okiem. S┬▒ widoczne tylko dla oka ludzi wolnych od wszelkiego kultu. Tubylczy kult „mi┬│o┬Â├Ž bli┬╝niego” i wsz├¬dobylska „┬Âwi├¬to┬Â├Ž” czarnych a uduchowionych, to „prosta droga do Boga”, (wystarczy danina, co ┬│aska). Ta czarna ┬Âwi├¬to┬Â├Ž (papa jest na bia┬│o) za┬Âlepia wszystkich, nawet tych, którzy nie mieni┬▒ si├¬ by├Ž s┬│ugami. Có┬┐, wi├¬c p┬▒tnik i turysta zobaczy?

 

 

 

 

Ano to, co z ┬│aski mu „Szwajcar” poka┬┐e. Firma papy od ┬Âwi├¬tych o┬│tarzy, skutecznie za┬Âlepia umys┬│y. Tak skutecznie, ┬┐e tylko „zatwardziali grzesznicy” potrafi┬▒ swój umys┬│ przed takim zniewoleniem obroni├Ž.

 

 

 

 

„Oddali dusz├¬ diab┬│u”?

 

 

Tak na moje oko, domniemam, ┬┐e ten czart to tu wsz├¬dzie ma swoje symbole. Je┬┐eli wsz├¬dzie s┬▒ jego znaki, nale┬┐y zastanowi├Ž si├¬, czy te aposto┬│y oddaly dusz├¬ diab┬│u, czy nie? Nie do wiary, przecie┬┐ to aposto┬│y ┬Âwi├¬te, gdzie┬┐by, który Chrystusa wyda┬│. No, bo i nie wydali, oni tylko lody kr├¬c┬▒ a o Chrystusie to i dobrze mówi┬▒. Ale chyba biedak, nie mia┬│ maszynki do lodów, no to aposto┬│y do rogatego jak w dym.

Ju┬┐ u progu na Piotrowym placu, dwie rogate fontanny pokorne owieczki witaj┬▒, jak dwie ró┬┐e, co przez 1 tydzie├▒ kwitn┬▒ a 51 k┬│uj┬▒.

  


Foto 1 Wizerunek czarta kontroluj┬▒cego fontann├¬ u progu maszynki do lodów.

 

Czy wszyscy zdaj┬▒ sobie spraw├¬ jak dzia┬│aj┬▒ fontanny na otoczenie i dobrobyt ich w┬│a┬Âcicieli?

Je┬┐eli nie, to prosz├¬ zwróci├Ž uwag├¬ na otoczenie fontann, które nie dzia┬│aj┬▒ a dla porównania prosz├¬ przyjrze├Ž si├¬ miejscom, gdzie fontanny s┬▒ czynne.

W Watykanie przybysza witaj┬▒ dwie fontanny, umiejscowione po pó┬│nocnej i po┬│udniowej stronie placu i ka┬┐da z nich posiada indywidualne ezoteryczne zdobienia. Ale to ju┬┐ inna sprawa, tak zwany urok, ezoteryki, który w ca┬│ej krasie kwitnie w ┬Âwi┬▒tyni pierwszego aposto┬│a. Kwitnie i dzia┬│a ku chwale bia┬│ego ojca czarnych kap┬│anów, którzy z ochot┬▒ kl┬▒twy na ezoteryków rzuca, a swoim owieczkom wcisk┬▒ kit, jaka ta ezoteryka jest nie boska i prosto od czarta pochodzi.

 

O watyka├▒skiej ezoteryce i o tym, jak Papie┬┐ kart┬▒, tarota wita s┬│ugi swoje w drzwiach Bazyliki w artykule  Ezoteryczny-Watykan---Tajemnice-Watykanu--cz-II  

 


 A teraz powró├Žmy do znaków czarta, nigdzie na tej biednej ziemi nie ma a┬┐ tyle rogów diabelskich i demonicznych twarzy w jednym miejscu. Mistrzowie watyka├▒skiej rze┬╝by i obrazu solidnie si├¬ starali, ku chwale czarnych kap┬│anów.

 

 


Foto 2 Czart u wezg┬│owia grobu pierwszego aposto┬│a

 

Najwa┬┐niejsze to miejsce w Bazylice a i w ca┬│ym chrze┬Âcija├▒skim klubie jednego pasterza, to i ochron├¬ musi mie├Ž przedni┬▒

Na czterech filarach, opoki pierwszego z aposto┬│ów dy┬┐uruje a┬┐ o┬Âmiu takich czartów z rogami. Ka┬┐dy z tych o┬Âmiu „dozorców” móg┬│by nocami straszy├Ž za dobr┬▒ zap┬│at┬▒.

  

 


Foto 3 Anio┬│ek pilnuje grobu ┬Âw. Piotra.

 

Ten to i cz┬│owieka przypomina, tylko jakiego┬ takiego niedobrego wizerunek posiada tak┬▒ straszn┬▒ facjat├¬ ze z powodzeniem móg┬│by straszy├Ž w horrorach.

Widocznie Jego ┬Žwi┬▒tobliwo┬Â├Ž i przyboczne aposto┬│y maj┬▒ gusta mniej wybredne.

 

A┬┐ si├¬ na usta ci┬Ânie bojowe zawo┬│anie, „za mn┬▒ do nieba (barany), wedle tych rogów”.

 

Ju┬┐ dwa milenia  mijaj┬▒ a aposto┬│y ci┬▒gle Boga nie s┬│ysz┬▒, ale mówi├Ž umiej┬▒; „Bóg zap┬│a├Ž, Bóg zap┬│a├Ž, Bóg zap┬│a├Ž”, super wymiana baranek mamon├¬ a Bóg oddaje, i ciekawe jest to, kiedy p┬│ynno┬Â├Ž utraci, cwane te aposto┬│y.

 

 

 

                                  I có┬┐ „bankier” na to?

Biblia Gda├▒ska:

 

2:2 - Znam uczynki twoje i prac├¬ twoj├¬, i cierpliwo┬Â├Ž twoj├¬, a i┬┐ nie mo┬┐esz cierpie├Ž z┬│ych i do┬Âwiadczy┬│e┬ tych, którzy si├¬ mieni┬▒ by├Ž Aposto┬│ami, a nie s┬▒, i znalaz┬│e┬ ich, ┬┐e s┬▒ k┬│amcami;

 

S┬│owa zawarte w tym wersecie jednoznacznie „pokazuj┬▒ palcem” na mo┬Âci kardyna┬│ów i biskupów, nic nie ujmuj┬▒c nieomylnemu, wal┬▒ ich prosto mi├¬dzy oczy.

 

 

„i do┬Âwiadczy┬│e┬ tych, którzy si├¬ mieni┬▒ by├Ž Aposto┬│ami, a nie s┬▒, i znalaz┬│e┬ ich, ┬┐e s┬▒ k┬│amcami;”

 

Nieomylny k┬│amc┬▒, prosto herezja, albo jego ksi┬▒┬┐├¬towie kardynalni, nie!!! i biskupy w ┬┐adnym razie, one s┬▒ ┬Âwi├¬te wszystkie.

 

S┬▒ jeszcze inne ciekawe kawa┬│ki w Apokalipsie, dowody milenijnej ┬Âlepoty kardynalnych.

 

 

                                          Rozdzia┬│ XIII

 

 

XIII/ 1 – „I widzia┬│em bestyj├¬ wyst├¬puj┬▒c┬▒ z morza, maj┬▒c┬▒ siedm g┬│ów i rogów dziesi├¬├Ž; a na rogach jej by┬│o dziesi├¬├Ž koron, a na g┬│owach jej imi├¬ blu┬╝nierstwa.”

 

XIII/ 1 No to zobaczmy, czego nieomylni i kardynalni przez dwa milenia nie wypatrzyli.

 

Zwrot „wyst├¬puj┬▒c┬▒ z morza” nie wskazuje ┬┐adnej istoty, która by┬│aby uprzednio w morzu a nast├¬pnie z niego wyst┬▒pi┬│a. Z morza a ┬Âci┬Âlej z wody nie mo┬┐na wyst┬▒pi├Ž, na tak┬▒ czynno┬Â├Ž jest wiele okre┬Âle├▒, jednak w┬Âród nich nie istnieje okre┬Âlenie „wyst┬▒pi├Ž z wody”. Wyja┬Ânienie tej czynno┬Âci mie┬Âci si├¬ w zakresie dzia┬│a├▒ okre┬Âlanych mianem „wyst┬▒pi├Ž”. Tu „bestyja z Apokalipsy”, jest postaci┬▒ symbolizuj┬▒c┬▒ co┬Â, lub kogo┬ wyst├¬puj┬▒cego. Wyst┬▒pi├Ž mo┬┐na z za pleców, z za parawanu, z ukrycia.

 

Sk±d ta bestyja wystêpuje?

 

 

Ca┬│a tre┬Â├Ž Objawienia ┬Žw. Jana odnosi si├¬ do religii chrze┬Âcija├▒skiej, nale┬┐y, wi├¬c w jej klimacie, w jej cechach, i w jej warto┬Âciach poszuka├Ž wyst├¬puj┬▒cej bestyji.

 

 

Kolejne informacje zawarte w tym i nast├¬pnym wersecie okre┬Âl┬▒ szczegó┬│owo cechy postaci wskazywanej symbolem „bestyja”

 

„Morze” to woda a woda, ┬Âci┬Âlej „wody” w tre┬Âci Apokalipsy symbolizuj┬▒ ludzi.

Posta├Ž wskazywana przez bestyj├¬, wyst┬▒pi z za pleców chrze┬Âcija├▒skich wiernych. B├¬dzie to posta├Ž, lub warto┬Â├Ž, która okre┬Âla cechy istniej┬▒ce, lecz niewidoczne w tej religii. Wyst┬▒pienie w takim kontek┬Âcie mo┬┐e oznacza├Ž równie┬┐ odkrycie lub ujawnienie, jakiej┬ tajemnicy, która posiada warto┬Â├Ž symbolizowan┬▒ besti┬▒. Odkrycie to b├¬dzie przebiega┬│o raczej w sposób niezamierzony lub wbrew trendowi. B├¬dzie to ujawnienie jakiej┬ ma┬│o chlubnej karty chrze┬Âcija├▒stwa.

 

Tre┬Â├Ž wersetu w s┬│owach: „maj┬▒c┬▒ siedm g┬│ów i rogów dziesi├¬├Ž”, informuje jednoznacznie, ┬┐e ilo┬Âci g┬│ów i rogów nie pasuje do siebie. Istniej┬▒ce tu dwa okre┬Âlenia liczbowe w kontek┬Âcie do ca┬│ego przekazu apokalipsy, musz┬▒ mie├Ž indywidualne znaczenie.

 

Pierwsze okre┬Âlenie „maj┬▒ca siedem g┬│ów”, jest wskazaniem klucza Apokalipsy. S┬│owo siedem w tre┬Âci Apokalipsy nie jest jednoznacznym liczebnikiem, jest zaszyfrowanym kluczem, który okre┬Âla w sposób symboliczny, wszystkie postacie i warto┬Âci, które pochodz┬▒ z nieba.

Posta├Ž bestii, posiadaj┬▒cej siedem g┬│ów symbolizuje, jedn┬▒ z cech „wyst├¬puj┬▒cej z wody” postaci. Mówi, ┬┐e g┬│owy, czy g┬│owa, inaczej wiod┬▒ca warto┬Â├Ž tej postaci, swoje ┬╝ród┬│o posiada w niebie. Religia chrze┬Âcija├▒ska, sw┬▒ wiod┬▒c┬▒ warto┬Â├Ž opiera na synu Boga, inaczej mówi┬▒c;- jej g┬│owa, Chrystus, uznawany za syna Boga pochodzi z nieba. W taki sposób zaszyfrowana w s┬│owie „siedem” informacja przedstawia nam besti├¬, jako posta├Ž ┬Âci┬Âle zwi┬▒zan┬▒ z religi┬▒ chrze┬Âcija├▒sk┬▒.

 

Warto┬Â├Ž pochodz┬▒ca z nieba przedstawiona w s┬│owach:- „maj┬▒c┬▒ siedm g┬│ów i rogów dziesi├¬├Ž;”, jest z jednej strony boska z innej diabelska, bo posiada g┬│ow├¬ z nieba i rogi, które s┬▒ symbolem diab┬│a. Jednak, gdy g┬│├¬biej spojrze├Ž na t├¬ kwesti├¬, dojdzie si├¬ do informacji, która mówi, ┬┐e dziesi├¬├Ž rogów poprzez liczebnik „dziesi├¬├Ž” to symbol dziesi├¬ciu przykaza├▒. Kolejny aspekt, który wi┬▒┬┐e t├¬ posta├Ž z chrze┬Âcija├▒stwem.

 

 

Potwierdzeniem wskazania na dziesi├¬├Ž rogów jako dziesi├¬├Ž przykaza├▒, jest kolejna informacja zawarta w tre┬Âci wersetu:-„a na rogach jej by┬│o dziesi├¬├Ž koron”. Na rogach bestii by┬│y korony, dziesi├¬├Ž koron na dziesi├¬ciu rogach, dwukrotnie u┬┐yty liczebnik dziesi├¬├Ž. Za drugim razem wskazuje warto┬Â├Ž pozytywn┬▒ symbolizowan┬▒ koronami, jednak tych koron na rogach ju┬┐ nie ma:- „by┬│o dziesi├¬├Ž koron”. Na rogach by┬│y korony, taka informacja wyklucza aspekt rogów diabelskich a zarazem mówi, ┬┐e ich pierwotna warto┬Â├Ž z nieba, zosta┬│a utracona.

 

Warto┬Â├Ž utracona mówi, ┬┐e obecnie dziesi├¬├Ž przykaza├▒ nie posiada statusu wynikaj┬▒cego z warto┬Âci symbolizowanej koron┬▒. Wniosek jest tylko jeden, przykazania nie dzia┬│aj┬▒ tak jak powinny dzia┬│a├Ž, inaczej mówi┬▒c nie s┬▒, skuteczne, lub zosta┬│y ┬╝le zastosowane.

 

 

Wed┬│ug przekazu biblijnego, dziesi├¬├Ž przykaza├▒, jako wytyczne do post├¬powania, by┬│y przeznaczone dla przywódców i kap┬│anów.

 

Te przykazania s┬▒ skierowane tylko do tych, którzy z w┬│asnej woli podejmuj┬▒ si├¬ by├Ž na czele swojej spo┬│eczno┬Âci, lub podj├¬li si├¬ s┬│u┬┐ebnej roli wzgl├¬dem zasad przewodnika, na drodze do Boga. Kap┬│ani i przywódcy spo┬│eczni, powinni sami we w┬│asnym ┬┐yciu i post├¬powaniu stosowa├Ž wskazania zawarte w dziesi├¬ciu przykazaniach, taka by┬│a wola Boga.

 

To oni powinni stosowa├Ž si├¬ do przykaza├▒ a swoj┬▒ postaw┬▒ by├Ž wzorem dla ludzi. Z kolei ludzie, nie posiadaj┬▒c obowi┬▒zku stosowania przykaza├▒, mogliby czerpa├Ž z wzoru swych w┬│adców lub kap┬│anów i równie┬┐ tak post├¬powa├Ž.

 

 

Jednak kap┬│ani widz┬▒c ograniczenia, jakie by wynika┬│y ze stosowania wskaza├▒ zawartych w przykazaniach, nakazuj┬▒ stosowanie dziesi├¬ciu przykaza├▒ wiernym, sami z tego czerpi┬▒c ró┬┐ne profity. W taki sposób dziesi├¬├Ž przykaza├▒ straci┬│o moc sprawcz┬▒, symbolizowan┬▒ koronami. Z kolei posta├Ž bestii w tym kontek┬Âcie kolejny raz wskazuje na religi├¬ chrze┬Âcija├▒sk┬▒.

 

 

Ostatni zwrot tego wersetu: „a na g┬│owach jej imi├¬ blu┬╝nierstwa”, ┬Âwiadczy├Ž musi równie┬┐ o jako┬Âci religii chrze┬Âcija├▒skiej. Warto┬Âci religii chrze┬Âcija├▒skiej symbolizowanej siedmioma g┬│owami, jako pochodz┬▒ce z nieba, dodatkowo wzmocnione koronami dziesi├¬ciu przykaza├▒, s┬▒ wed┬│ug Boga to┬┐same z warto┬Âciami bestii piekielnej. Bo rogi tu przytoczone tylko w liczebniku odnosz┬▒ si├¬ do przykaza├▒, natomiast one same pokazuj┬▒ diabelski charakter wskazywanych tu warto┬Âci religii chrze┬Âcija├▒skiej. Taki charakter religii potwierdzony jest w ostatnim wskazaniu wersetu. Na g┬│owach z nieba imi├¬ blu┬╝nierstwa, czyli warto┬Â├Ž pocz┬▒tkowa religii, lub warto┬Â├Ž wniesiona przez Chrystusa jest zamieniona na blu┬╝niercz┬▒ postaw├¬ w dzia┬│aniu lub w zasadach religii chrze┬Âcija├▒skiej. Jedyn┬▒ potrzeb┬▒ Boga jest to, by cz┬│owiek ┬┐y┬│ w rado┬Âci, doznaj┬▒c z takiego ┬┐ycia szcz├¬┬Âcia. Natomiast kult chrze┬Âcija├▒ski niewiele rado┬Âci wnosi w swoich doktrynach ┬┐alu za grzechy wszechobecnego smutku w modlitwie. Cz┬│owiek tak post├¬puj┬▒cy blu┬╝ni, bo czyni wbrew woli Boga.

 

 

Przeciwnie wzgl├¬dem potrzeb Boga skierowana droga ┬┐ycia, musi prowadzi├Ž do piek┬│a i takiej drogi pilnuj┬▒ zast├¬py demonów stró┬┐uj┬▒cych w Watykanie.

 

Ludzie, którzy emocjonalnie bior┬▒ udzia┬│ w kulcie smutku, ┬┐alu i pokuty, maj┬▒ odci├¬t┬▒ drog├¬ do Boga, st┬▒d tak drastyczne informacje dotycz┬▒ce cech religii chrze┬Âcija├▒skiej.

 

Kolejny werset, dowodzi pochodzenia mocy chrze┬Âcija├▒stwa i potwierdza informacje pierwszego.

 

XIII./ 2. „A ta bestyja, któr┬▒m widzia┬│, podobna by┬│a rysiowi, a nogi jej jako nied┬╝wiedzie, a g├¬ba jej jako g├¬ba lwia; i da┬│ jej smok moc swoj├¬ i stolic├¬ swoj├¬, i moc wielk┬▒”.

 

XIII/ 2 Odszyfrowanie tre┬Âci wersetu:

 

Chrze┬Âcija├▒stwo, które mi ukazano posiada┬│o zwierz├¬ce wr├¬cz cechy. Bestia przebieg┬│a jak Ry┬ a na terenie, który przebieg┬│o┬Âci┬▒ zdob├¬dzie, stoi mocno jak Nied┬╝wied┬╝. Mowa jej jest dono┬Âna i straszna jak ryk Lwa. Religia ta, kiedy┬ Chrystusowa, moc uzyska┬│a od Smoka, cesarstwa rzymskiego. Swoj┬▒ stolic├¬ chrze┬Âcija├▒stwo obj├¬┬│o po tym cesarstwie i obj├¬┬│o olbrzymie terytorium wraz z poddanymi i pierwszym papie┬┐em, który zamieni┬│ stanowisko cesarza na papie┬┐a.

 

Kolejne fotografie przedstawiaj┬▒ce demoniczny wizerunek Watykanu.

 

                      STRU┬»E SERCA BAZYLIKI WATYKANU



Fot. 1



Fot. 2


Fot. 3


Fot. 4


Fot. 5


Fot. 6

 
Fot. 7

 
Fot. 8


Fot. 9


Fot. 10


Fot. 11


Fot. 12


Fot. 13

 

  © Struski Andrzej de Merowing.

 Zdj├¬cia Struska Magdalena, Struski Andrz\ej.

 

Powyzszy tekst jest tekstem autorskim.
Kopiowanie, rozpowszechnianie tylko za zgod┬▒ autora tekstu oraz podaniem linku do orginalnej strony autorów.

 
Zapraszamy do galerii
Rogaty Watykan

http://www.andrzejstruski.com/articles_131_CZARNA-MAGIA-WATYKANU.html

http://www.andrzejstruski.com/articles_130_MOC-WATYKANU-W-PENTAGRAMIE.html

http://www.andrzejstruski.com/articles_125_Rogaty-Watykan.html

http://watykan.andrzejstruski.com/articles_5_Masakra-w-Langwedocji.html

http://watykan.andrzejstruski.com/articles_3_Tajne-Szyfry-Biblii.html

http://watykan.andrzejstruski.com/gallery_8_Vaticano-Ezoterico-Feng-Shui.html

http://watykan.andrzejstruski.com/articles_2_Dogmaty-%26%238211%3B-Przedmowa.html

http://watykan.andrzejstruski.com/articles_4_Cztery-Ewangelie-Nowego-testamentu-podwazaja-sie-nawzajem.html

http://watykan.andrzejstruski.com/articles_6_Ezoteryczny-Watykan---Tajemnice-Watykanu--cz-II-.html

http://watykan.andrzejstruski.com/articles_7_Papiez-musi-umrzec.html

http://watykan.andrzejstruski.com/index.php?page=articles&op=readArticle&id=8&title=Afera-Banco-Ambrosiano

http://watykan.andrzejstruski.com/index.php?page=articles&op=readArticle&id=8&title=Afera-Banco-Ambrosiano

http://watykan.andrzejstruski.com/gallery_10_Ezoteryczny-Watykan---Bazylika.html

http://watykan.andrzejstruski.com/gallery_1_Magia-16-Wiatrow-na-Placu-Sw-Piotra.html

http://watykan.andrzejstruski.com/gallery_10_Ezoteryczny-Watykan---Bazylika.html