> Strona gwna > Artyku³y
T³umacz Strony/Translator Site
Kalendarz
Czerwiec 2017
P W C P S N
      1 2 3 4
5 6 7 8 9 10 11
12 13 14 15 16 17 18
19 20 21 22 23 24 25
26 27 28 29 30
ARTYKU£Y - ARTICLES Ab ovo usque ad mala
Nostradamus
MONDE UNIVERS CRÉATION
Materia?y nades?ane
do redakcji portalu
redakcja portalu nie
ponosi odpowiedzialnosci
za nadeslane materia?y




Artyku? pilotuj?cy ksi??k? Watykan Zdemaskowany - Papie? musi umrzec



Afera Banco Ambrosiano



Koniec ery ryb cz.1-tajemnicza wiedza majów
Koniec ery ryb cz.2- Naukowcy dowodza

 

Pedofilia i Satanizm... cz1     
Pedofilia i Satanizm...cz2
  
 


NOSTRADAMUS VATINICIA CODE 





NOSTRADAMUS VATINICIA CODE [ ENG ]



Chro?my nasze dzieci -
Plaga spo?ecze?stwa -
Pedofilia


Prof. Adam Gierek: S?o?ce zniszczy Ziemi?!
 
 

Ks. Piotr Natanek oskar?a Watykan




Afery za Spi?ow? bram?

 

Proces ewolucji specjalnej, eksponuje czlowieka
Data 12/04/2010 18:35  Autor Andrzej Struski  Klikni 3243  Jzyk Polish
 

Proces ewolucji specjalnej, eksponuje cz³owieka.

Taki rodzaj postaci, jak± prezentuje cz³owiek, nie mo¿e powstaæ w naturalnym procesie ewolucyjnym. Aby ten ca³okszta³t móg³ siê zrealizowaæ w postaci cz³owieka zdolnego realizowaæ potrzeby duszy, niezbêdne s± specyficzne procedury ewolucyjne. Proces ewolucji cz³owieka, posiada trzy etapy.

I ETAP.

Pierwszy etap to ewolucja biologii, a jego inicjacja rozpoczyna siê w wyodrêbnionej enklawie na dnie odpowiednio g³êbokiego zbiornika wodnego. Taka inicjacja jest opisana w Genesis (tekst opisuj±cy stworzenie ¶wiata).
Do zrealizowania ca³ego zamierzenia, zwi±zanego z etapem biologicznym, musz± byæ spe³nione okre¶lone warunki. Tak jak w wiêkszo¶ci procesów i tu, wystêpuj± trzy g³ówne warunki. Warunek, który jest oceniany jako pierwszy, to odpowiednie spektrum promieniowania gwiazdy macierzystej uk³adu planetarnego. Drugi, to dominacja krzemianów w sk³adzie skorupy na planecie tego uk³adu s³onecznego. Trzecim warunkiem jest posiadanie przez tê planetê ¿elaznego, p³ynnego j±dra, które jest generatorem os³onowego pola magnetycznego. Pola niezbêdnego do ochrony przed szkodliwym promieniowaniem przysz³ej biologii. W efekcie, etap biologiczny koñczy siê baz± pocz±tkow± w zakresie odpowiedniej populacji ma³p cz³ekokszta³tnych.

II ETAP.

Drugi etap rozpoczyna siê dzia³aniami, które maj± na celu wyselekcjonowanie odpowiedniej grupy z ca³ej populacji ma³p cz³ekokszta³tnych. Te dzia³ania, poprzedzane s± wcze¶niejszym przygotowaniem ¶rodowiska zwanego „Rajem” dla wybranej grupy cz³ekokszta³tnych.
Teraz mo¿e rozpocz±æ siê, procedura ewolucji specjalnej. Pocz±tkiem takiego specyficznego wp³ywu na ewolucjê cz³ekokszta³tnych, jest „wprowadzanie” materii eterycznej, która charakteryzuje siê wy¿sz± wibracj± w stosunku do tej, jaka panuje w naturalnym ¶rodowisku ¿ycia na planecie.
W trakcie tego specjalnego procesu ewolucyjnego, zachodz± w wybranej grupie osobników powa¿ne zmiany. Pod¶wiadomo¶æ, czyli umys³ którym dysponuj± niektóre gatunki zwierz±t, tu - poddawana jest szczególnemu rozwojowi. Ma to na celu zmianê charakteru potrzeb bytowych osobników ¿yj±cych w tym ¶rodowisku. W miarê rozwoju potrzeb bytowych rozwija siê percepcja. Efektem takiej zmiany s± zmiany proporcji w zakresie pracy mózgu. Coraz wiêksza procentowo objêto¶æ mózgu przejmuje kontrolê nad zmys³ami. One z kolei poszerzaj± zakres percepcji i oceny ¶rodowiska. W taki sposób rozpoczyna siê, budowanie zrêbów ¶wiadomo¶ci przysz³ego cz³owieka.

III ETAP.

Trzeci etap to ju¿ powa¿ne zmiany, poszerzany zakres inkarnacji istot duchowych pozwala na organizowanie umys³u nad¶wiadomo¶ci. Miliony lat wp³ywu widoczne s± najbardziej na polu ¶wiadomo¶ci, tu zmiany s± olbrzymie. Wraz ze ¶wiadomo¶ci± rozwija siê zdolno¶æ percepcji i wra¿liwo¶ci. W efekcie powstania umys³u nad¶wiadomo¶ci, rozwija siê inteligencja, a zachowania emocjonalne uzyskuj± wysok± jako¶æ. Ludzko¶æ osi±ga czas wcielenowy i uzyskuje prawo do miana cz³owieka.

Cz³owiek i jego szczególne predyspozycje.

By ka¿dy móg³ zrozumieæ ca³okszta³t ewolucji cz³owieka, wskazane jest uzmys³owienie sobie, jaki jest efekt finalny specjalnego procesu ewolucji. Procesu, który wymusza, poprzez stosowanie okre¶lonych technik i materii wyeksponowanie cz³owieka.

Cz³owiek jako nadistota, dysponuje wyj±tkowymi cechami. Jego mo¿liwo¶ci w ró¿nych aspektach ¿ycia, mog± objawiaæ siê w sposób wrêcz genialny. W kwestii tworzenia uczuæ i emocji nie mamy sobie równych. W kwestii zdolno¶ci i my¶lenia, ¿adna wyewoluowana forma nam nie dorównuje. S³u¿ebno¶æ wysoko rozwiniêtych istot duchowych w formie umys³ów nad¶wiadomo¶ci i pod¶wiadomo¶ci, implikuje, je¿eli zaistniej± odpowiednie warunki w postaci osobistego instrumentu, który objawia szczególne mo¿liwo¶ci. Jest to ¶wiadomo¶æ, w której magnetyczny zapis sami formujemy i mamy mo¿liwo¶æ jego modyfikacji. Konstruktywny proces modyfikacji cech zapisanych w ¶wiadomo¶ci, mo¿e doskonaliæ ca³y zbiór, sukcesywnie korzystaj±c z nowo wpisanych zdolno¶ci i wiedzy. Gdy taki konstruktywny proces, bêdzie przebiega³ zgodnie z zasadami sztuki w tej materii, osi±gi ¶wiadomo¶ci mog± okazaæ siê niewyobra¿alne. Ten szczególny instrument cechuj± wyj±tkowe parametry w zakresie pamiêci i konfiguracji zawartych informacji.

Dodatkowe kilkana¶cie procent objêto¶ci naszego mózgu w trakcie ewolucji jest absorbowane przez czynno¶ci percepcji. Ta zmiana z postaci ma³py cz³ekokszta³tnej do postaci cz³owieka, przebiega w podobny sposób, jak generowanie zapisu cech w ¶wiadomo¶ci. Dodatkowo te dwa zbiory wymuszaj± wzajemny rozwój. Lepsza percepcja, umo¿liwia rozwój ¶wiadomo¶ci i odwrotnie, lepsza konfiguracji cech zapisanych w ¶wiadomo¶ci, rozwija percepcjê. Trudno okre¶liæ gdzie le¿y granica mo¿liwo¶ci rozwoju, zarówno ¶wiadomo¶ci jak i percepcji.

Nie istnieje ¿adna forma nawet sztuczna inteligencja, posiadaj±ca takie cechy rozwoju, które s± dodatkowo poparte czynno¶ci± psycho – emocjonaln±. Ten ca³y zbiór instrumentów i umys³ów, stawia cz³owieka w gronie niedo¶cig³ych, co nie oznacza idealnych postaci.

Z biegiem czasu ¿ycia, cz³owiek objawia mniejsze lub wiêksze zdolno¶ci w ró¿nych aspektach rozwoju. Przyjê³o siê okre¶lenie, które te wszystkie zdolno¶ci ujmuje w jeden zbiór warto¶ci „talent”.

Czy zdolno¶ci s± talentami? Czy mo¿e nale¿a³oby te dwa okre¶lenia oddzieliæ i jednemu z nich przypisaæ inne znaczenie?

Trudno by by³o zdolno¶æ oderwaæ od innego okre¶lenia – umiejêtno¶æ. Te dwa okre¶lenia s± blisko znaczne i w rzeczy samej wspólnie informuj± o mo¿liwo¶ciach ka¿dego cz³owieka.

Czym wiêc jest talent? Czy dalszym rozszerzeniem informacji mówi±cej o zdolno¶ciach lub umiejêtno¶ciach? A mo¿e okre¶lenie talent, wskazuje na zupe³nie inn± rzecz?

Uczucia i emocje, cechy ustroju cz³owieka, które budz± najwiêcej kontrowersji a zarazem ich geneza jest jeszcze bia³± plam± na mapie budowy cz³owieka. Mimo to twórczo¶æ emocjonalna, ma siê doskonale, choæ efekty czêsto okazuj± siê nie godne cz³owieka. Ta nie godno¶æ, wraz ze zdolno¶ciami, systematycznie doprowadza do kataklizmów.

Z drugiej strony, wystêpuj± efekty wyj±tkowo pozytywne w postaci wielkich dzie³ i osi±gniêæ. Zarówno jedne jak i drugie osi±gniêcia, s± poza mo¿liwo¶ciami innych istot, choæby nawet ¿y³y w cywilizacjach trwaj±cych miliony lat.

Postaæ dysponuj±ca takimi cechami i zdolno¶ciami, nie mo¿e powstaæ w naturalnym procesie ewolucji. Kreacjonizm równie¿ nie wyja¶nia tej sprawy w dostateczny sposób. I mimo, ¿e Bóg mo¿e wszystko to nie oznacza, ¿e w sposób bajkowy stworzy³ wszech¶wiat i cz³owieka.

Metody naukowe, na obecnym etapie mo¿liwo¶ci nie pozwalaj±, nawet zbli¿yæ siê do wyja¶nienia kwestii powstania cz³owieka. Mo¿na ¶mia³o powiedzieæ, ¿e obie teorie, zarówno Kreacjonizm jak i Ewolucjonizm s± jak na razie bezradne nie wyja¶niaj± niczego.

Aspekt duchowy postaci cz³owieka „Astral”.

Po wskazaniu w poprzednich artyku³ach na istnienie kwestii, które s± zwi±zane z budow± cz³owieka, takich jak; ewolucja wszech¶wiata, proces ewolucji biologii i szczególne predyspozycje cz³owieka, nale¿y teraz wskazaæ ogólne aspekty ewolucji istot duchowych.

Obecnie istniej±cy ¶wiat duchowy w pojêciu cz³owieka jest oceniany tak ró¿norodnie i tak kontrowersyjnie, ¿e w efekcie, tylko niewielka czê¶æ ludzi mo¿e siê w tej kwestii rozeznaæ. Sprawa obiektywnego zdefiniowania tematu materii duchowej, jest o tyle trudna, o ile sama materia duchowa jest trudno „namacalna” naukowo. Dodatkow± trudno¶ci± a mo¿e podstawow±, jest istnienie w spo³eczno¶ci cz³owieka, nurtów przeciwnych dobremu rozpoznaniu ca³okszta³tu astralu. Kolejn± powa¿n± przeszkod±, we w³a¶ciwym rozpoznaniu sprawy duchowo¶ci wszech¶wiata i cz³owieka, jest ju¿ wy¿ej wskazywana ró¿norodno¶æ okre¶leñ istot, jakie s± obserwowane przez cz³owieka.

Jedni widz± te istoty, inni o nich s³ysz± w postaci swobodnych relacji. Nie zawsze widzenie jest precyzyjne, a pewnym jest, ¿e w trakcie kontaktu poza zmys³owego cz³owiek doznaje szczególnego stanu emocjonalnego, który deformuje czyst± obserwacje. Niewielu mo¿e z rêk± na sercu powiedzieæ, ta istota wygl±da³a dok³adnie tak. Je¿eli nawet, obserwacja by³a precyzyjna, to, co obserwuj±cy mo¿e powiedzieæ o aspektach ewolucji i rozwoju tej istoty duchowej. Nic, po prostu nic.

Ca³y klimat wiedzy zwi±zanej z istnieniem wszelkich postaci eterycznych, czy s± to postacie pozytywne, czy negatywne, jest sam w sobie kontrowersyjny. Taka kontrowersja wynika z ró¿nych odczuæ ludzi, którzy bior± udzia³ w kontakcie duchowym, ale nie tylko. Najwiêkszym zak³óceniem obiektywizmu jest przypisywanie postaciom duchowym cech, które wynikaj± z potrzeb ró¿nych religii. ¦wiat religii opiera swe kanony warto¶ci na istnieniu Boga, istoty niematerialnej. Kap³ani wszelkiej ma¶ci w celu podniesienia rangi swojego kultu, posuwaj± siê do tworzenia ca³ego zastêpu istot wokó³ Boga. Z drugiej strony, by utrzymaæ w ryzach niepokornych, ukazuj± jaki¶ straszny ¶wiat negatywnych istot duchowych, które tylko czekaj± nawet na drobny b³±d cz³owieka.

W efekcie, obecnie istnieje niezliczona ilo¶æ wyobra¿eñ, niewiele bior±c pod uwagê rodzaj ilo¶ci istot duchowych. Nie mówi±c ju¿ o absurdalnej wrêcz ocenie istoty Boga i jego potrzeb.

W rzeczywisto¶ci, ca³y ¶wiat astralny jest logicznie wyewoluowany, rozwija siê wed³ug okre¶lonych zasad a swoje korzenie posiada w materii wszech¶wiata. W moim pojêciu tematu duchowego, który dotyczy wszelkich form eterycznych, wyewoluowanych we wszech¶wiecie, okre¶lenie „Astral” ujmuje jego ca³okszta³t. Wszystko, od formy pierwotnej, z jakiej powstaje, astral, czyli, od my¶lokrzta³tów tworzonych przez formy biologiczne posiadaj±ce mózgi, do najwy¿ej rozwiniêtych istot duchowych, ja okre¶lam mianem „astral”.

Poza astralem, istnieje inne ¶rodowisko, które mo¿e byæ okre¶lane jako nie materialne, jest to biopole. Istnieje ono wokó³ ka¿dej komórki biologicznej i spe³nia swoj± rolê w procesie ewolucji materii duchowej. Dla wyja¶nienia w celu by wszystkie moje informacje by³y dobrze zrozumia³e, chcê dodaæ, ¿e we wszech¶wiecie nie istnieje forma, któr± mo¿na okre¶liæ jako nie materialna. Wszystko, co istnieje, musi posiadaæ swoj± budowê a ta z kolei do realizacji formy bytu wymaga materii. B³êdne oceny rzeczywisto¶ci wynikaj± z nie¶cis³o¶ci w ocenie, co jest materi± a co form± „nie materialn±” oczywi¶cie w pojêciu cz³owieka.

Zgodnie z zasad± ewolucji wszystko, co zaistnieje posiada charakter materialny. Ró¿nica, jaka istnieje pomiêdzy wyewoluowanymi formami, polega na gêsto¶ci ich materii. W taki sposób podchodz±c do oceny, co jest materialne a co nie, nale¿y przyj±æ, ¿e zarówno cz³owiek w swojej postaci fizycznej, jaki i istota duchowa s± formami materialnymi.

Biopole jest polem magnetycznym istniej±cym wokó³ cia³a zagêszczonego (fizycznego). Wi±¿e ono sob± drobne cz±steczki wody, która uprzednio zosta³a wyparowana z tego cia³a. W taki sposób, staje siê ono jakby dalsz± przestrzeni± cia³a fizycznego. Cechy, jakie zawiera w swojej objêto¶ci ka¿da mikro kropelka wody, s± efektem zbioru w postaci form materii, pochodz±cych z procesów ¿yciowych komórki. Woda wyparowana z komórki biologicznej w taki sposób przenosi informacje o stanie macierzystego obiektu, o jego potrzebach i problemach.

Du¿e nagromadzenie mikro kropelek wody w jednym miejscu pola magnetycznego (biopola), dodatkowo, gdy s± one mocno obci±¿one zagêszczon± materi±, doprowadza do stanu krytycznego tego pola. W takiej sytuacji czê¶æ biopola mo¿e oderwaæ siê od macierzystej formy i utworzy zbiór w³asny. W taki sposób powstaj± formy eteryczne, które nie bior± udzia³u, jako czê¶æ sk³adowa istot duchowych. Te formy eteryczne, s± bardzo cenne dla cz³owieka. Dla przyk³adu, energia ¿ycia (prana) posiada formê eteryczn±, której ¼ród³em s± komórki ro¶linne.

Przedstawi³em ogólne zasady, które dotycz± ewolucji cz³owieka we wszech¶wiecie. W kolejnych publikacjach, postaram siê zobrazowaæ, ca³y ten, tak szeroko rozwiniêty proces ewolucji sterowanej cz³owieka i astralu. Jak ju¿ napisa³em, obie te dziedziny ewolucji wszech¶wiata, posiadaj± wiele wspólnego i jedna bez drugiej nie mo¿e istnieæ w tak wysoko rozwiniêtej formie.

© Andrzej Struski de Merowing.