> Strona główna > Artykuly
Kalendarz
Listopad 2018
P W ¦ C P S N
      1 2 3 4
5 6 7 8 9 10 11
12 13 14 15 16 17 18
19 20 21 22 23 24 25
26 27 28 29 30
ARTYKULY - ARTICLES Ab ovo usque ad mala
Nostradamus
MONDE UNIVERS CREATION
Materialy nadeslane
do redakcji portalu
redakcja portalu nie
ponosi odpowiedzialnosci
za nadeslane materialy




Artykul pilotujacy ksiazke Watykan Zdemaskowany - Papiez musi umrzec



Afera Banco Ambrosiano




Przyczyny upadku czlowieka fizyczno-duchowego
Data 12/04/2010 18:41  Autor Andrzej Struski  Kliknięć 3367  Język Polish
 

Przyczyny upadku czlowieka fizyczno-duchowego

 


Duch powinien sluzyc cialu a wspolnie powinni sluzyc Duszy.
Czlowiek, ktory obecnie zyje na ziemi, jest efektem indoktrynacji czynionej przez istoty duchowe. Jak zawsze, tak i w tym przypadku, sily czyniace indoktrynacje, zrobia wszystko, by ofiara indoktrynacji, zostala uzalezniona. Obecnie obserwowany gleboki trend w kierunku oddania sie sprawom duchowym jest bardzo niepokojacy. Niezbedna rownowaga, jaka zostala wyeksponowana w trakcie zalozonego procesu rozwoju postaci czlowieka, zostala zachwiana

Aspekt fizyczny postaci czlowieka, jest tak wyeksponowany, by jego cel zycia i dzialania na ziemi, nakierowany byl, na zabezpieczenie naturalnych potrzeb bytowych. Czlowiek zyjacy w Raju, spelnial ten cel w zupelnosci. Jego fizyczno-duchowa postac, to zbior wysoko rozwinietych istot, ktore swoje uslugi podporzadkowaly swiadomosci. Swiadomosc z kolei nie miala przyczyn do odnoszenia sie do spraw duchowych, tylko i wylacznie, dlatego, ze czlowiek nic o nich nie wiedzial.

Nalezy tu nadmienic, ze sprawy zabezpieczania bytu w Raju nie przedstawialy czlowiekowi zadnych problemow. Inaczej ta sprawa przedstawia sie obecnie. W zakresie potrzeb czlowieka powstalo wiele rzeczy nienaturalnych i do ich zdobycia, czlowiek poswieca coraz wiecej czasu. A co za tym idzie brak jest mu czasu dla siebie. Ten brak czasu dla siebie, ktory uprzednio realizowal sie na planie obcowania z natura, teraz tworzy przepasc w sferze duchowej.

Taki zagoniony i rozemocjonowany czlowiek, poza swiadomie czuje jakis brak. Brak, ktorego sam sobie nie moze uswiadomic. Taka dziura w nieuchwytnych potrzebach, jest dobrym materialem do indoktrynacji ze strony istot duchowych. Brak czasu dla siebie powstal jednak z przyczyny wplywu istot duchowych. Uczyniona zostala ta dziura w tym celu, by nastepnie mozna bylo zapelnic ten czas oddaniem sie duchowosci. Ale oddaniem, ktore jest niezgodne z rownowaga postaci czlowieka fizyczno-duchowego. Takie oddanie pozwala uzyskac przewage strony duchowej, strony, ktora w tym momencie nie jest kontrolowana przez swiadomosc. A jezeli nie ma odpowiedniej kontroli swiadomosci, to tym samym nie ma kontroli czlowieka nad swoim zyciem.

Juz samo istnienie takiej formy wplywu na czlowieka, swiadczy o zlych zamiarach duchowych istot w wielu przypadkach podajacych sie nawet za bogow. Proces indoktrynacji zawsze jest dominacja a jego cel tkwi w podporzadkowaniu sobie postaci indoktrynowanej. W tym przypadku istoty duchowe, czynia wszystko by podporzadkowac sobie czlowieka na ziemi.

Istoty duchowe zyja na roznych poziomach rozwoju osobistego i spolecznego. Ich poziom intelektu z natury jest wyzszy od srodowiska, z ktorego wywodzi sie ich materialna istota. Tym materialnym zrodlem jest cialo biologiczne. Dla rozwijajacych sie postaci astralnych zrodlem materialnym w podstawowej mierze jest cialo czlowieka. Czlowiek tworzy materie myslowa i emocjonalna, ktora w naturalny sposob jest emitowana poza jego cialo biologiczne. Te zbiory materii eterycznej sa materialem, ktory zasila cywilizacje astralne i umozliwi ewolucje istot duchowych.

W kontekscie do takiego stanu rzeczy, nalezy przyjac okreslona drabine w hierarchii ewolucji czlowieka i istot duchowych. Wedlug takiej hierarchii ewolucji, istoty duchowe sa wyzej rozwiniete niz istoty biologiczne. Jednak z szeregu istot biologicznych, ktore musimy ujac w tej kolejnosci, nalezy wykluczyc czlowieka.

Czlowiek, mimo, ze jest postacia biologiczna i mimo, ze jest podstawowym tworca materii eterycznej bedacej podstawa rozwoju istot duchowych, nie podlega hierarchii wskazywanej drabina ewolucji. Szczegolna budowa czlowieka, ktora zostala wyeksponowana w specjalnym procesie ewolucji, stawia go ponad istoty duchowe.

Uzasadnieniem takiej oceny postaci czlowieka fizyczno-duchowego, jest istnienie w jego osobowsci cech, ktore tworza motywacje do duchowych uniesien. Jako dodatkowy element uzupepelniajacy to uzasadnienie niech bedzie wiedza ludzi na ziemi. Doswiadczenia wielu wrazliwych osob, juz, od tysiacleci owocuja poznaniem roznych istot i sfer duchowych. Juz samo poznawanie jest uzaleznione od posiadania odpowiednich predyspozycji duchowych, jakie musi posiadac czlowiek. W efekcie aspekt duchowy czlowieka zostal rozpoznany. Jest wiadomym, ze cala postac czlowieka, to zbior ciala fizycznego i roznych form eterycznych.

Mimo, ze takie doswiadczenia w badaniu duchowosi sa wbrew naturze to, na obecnym etapie rozwoju czlowieka, nie nalezy ich odrzucac w sposob bezwzgledny.

Wedlug zasady, „jezeli znalazles sie w wodzie, to staraj sie nie utonac” obecnie nalezy madrze i bezpiecznie stosowac wiedze duchowa i ograniczac do minimum kontakty ze swiatem astralnym. Jezeli juz rozpoznalismy jakies aspekty swiata duchowego, to korzystajmy z nich madrze i nie dajmy sie zdominowac. Czlowiek jest nadrzedna postacia w calym wszechswiecie i to jemu sa podporzadkowane wszelkie istoty duchowe. Mimo, ze te istoty duchowe w roznych przekazach i kontaktach usilnie staraja sie wykazac swoja wyzszosc, nie nalezy tej ich wyzszosci akceptowac.

Jednak to, co powzej napisalem to sa moje pobozne zyczenia. Swiadomosc ludzi jest tak dalece zniewolona, ze praktycznie kazdy objaw przekazu duchowego znajdzie posrod ludzi swoich wielbicieli. Dzieje sie tak, dlatego, ze ta wspomniana powyzej dziura w aspekcie zycia czlowieka, ktora wynika z braku czasu dla siebie, i z braku wystarczajaco dlugiego kontaktu z przyroda, jest bardzo chlonna.

Istoty duchowe, po przystapieniu do procesu indoktrynacji swiadomosci czlowieka w pierwszej kolejnosci musialy stworzyc wokol niego szeroka oferte dodatkowych potrzeb. Bez takich dzialan czlowiek zyjacy w raju byl poza zasiegiem duchowego wplywu. W szczegolach ta sprawa polegala na uzmyslowieniu czlowiekowi, ze moze miec wiecej rzeczy i zadowolenia, niz oferuje srodowisko Raju. W tym momencie, „zostal podany owoc poznania dobra i zla” a czlowiek raz na zawsze pozegnal sie z Rajem.

Jednak to byl dopiero pierwszy krok na drodze do sukcesu sfer duchowych. Przedstawiciele Lucyfera za swój glowny cel, obrali zdobycie dwoch rzeczy, jakimi dysponuje czlowiek.

Pierwsza z tych dwoch rzeczy, najblizsza ich duchowemu cialu, jest materia emocjonalna. Druga jest rzecz, ktora w podziale zdobyczy miala przypasc samemu Lucyferowi a raczej jego cywilizacji. Ta cenna zdobycza Lucyfera, jest nia dusza wcielana w cialo czlowieka. Dusza nie posiada zadnego znaczenia dla istot duchowych, jednakze materia emocjonalna to lakomy dla nich kasek.

Porozumienie pomiedzy Lucyferem a wladcami astralnymi zostalo zawarte. Grupie kolaborantow przewodzi cialo zarzadzajace pod nazwa Jahwe. Oni jako przywodcy astralnych cywilizacji, ktorych celem i zadaniem bylo roztaczanie opieki nad czlowiekiem, podejmuja sie zniszczyc Raj i zaszczepic nienawisc.

Rozpoznac mozna niektore instrumenty i sposoby dzialania, jakie zostaly uzyte do przeprowadzenia tego szatankiego procederu. Podstawowy instrument to zaplata za czynione uslugi. Wdrozenie pierwszych krokow w programie dzialania tego instrumentu, polegalo na uzmyslowieniu ludziom zyjacym w spolecznosci Raju, ktorzy z racji swego doswiadczenia sluzyli rada inny, by za takie rady, zadali zadosc uczynienia. Najprostszym przykladem dzialania instrumentu zaplaty jest sytuacja, gdy udzielajacy rady, poprosil sluchajacego o przyniesienie owocow rosnaych na drzewie. Z czasem ten instrument rozbudowal sie do obecnie istniejacej postaci zaplaty.

Malymi krokami, pokolenie za pokoleniem, wdrazane byly aspekty najskuteczniejszego instrumentu indoktrynacji, jakim jest religia. Gdy juz ludzie zajeci poszukiwaniem rzeczy sluzacych im jako srodek zaplaty za usluge, stracili czas dla siebie, rozpoczal sie rozwoj wierzen okreslonych przez czlowieka. Obecnie na ziemi mozemy obserwowac apogeum, wszelkiej masci indoktrynacji kultowej i religijnej.

Coraz bardziej niebezpieczne dla wolnosci czlowieka staja sie duchowe nurty poza religijne, ogolnie okreslane ezoterykom. Ich zakres wplywu obejmuje ludzi bardziej zainteresowanych sprawami duchowymi, ktorym zdewaluowana wartosc przekazow religijnych nie wystarcza. Program kontroli i skutecznosci wdrozenia tego tematu, ze strony negatywnych mocy astralnych, byl doskonale przygotowany.

W okresie, niewiele dluzszym od jednego wieku, nastapil rozkwit ezoteryki, rozwinela sie ona wyjatkowo obficie i to na calej planecie. Jej podstawy juz duzo wczesniej byly odpowiednio przygotowane. Kultywowane w srodowiskowych obrzedach, stare sposoby odczyniania zlego i nie tylko, ogolnie zwane magia, zarowno ta biala jak i ta czarna, to filary ezoteryki. Te wszystkie wzorce technik i nasilone do niebywalych rozmiarow wszelkiej masci przekazy duchowe, pobudzily zmysly poszukujacych wrazen duchowych ludzi.

Jezeli spojrzymy na ta cala sprawe z perspektywy, doskonale widoczne staja sie te roznice pomiedzy szkolami i kultami. Od srodka wydaja sie wspaniale i cos dajace czlowiekowi, jednakze w duzej mierze stojace we wzajemnym konflikcie. Inna, jeszcze bardziej niebezpieczna strona ezoteryki jest otwieranie sie nowych adeptow na rozne techniki duchowych oddzialywan. W tej materii pulapek jest, co nie miara a jedna bardziej niebezpieczna od drugiej. Jednakze w pierwszym okresie, wydaja sie one byc wspanialym osiagnieciem na planie duchowych zdolnosci. Pozniej przychodza rozterki i problemy, z ktorych czesto nie ma wyjscia.

Wszystkie sprawy, ktore przedstawilem i wiele wiecej, wlacznie z aspektem bezwarunkowej milosci i Duchowych Mistrzow, to smiertelne pulapki dla duszy i szlaban dla potrzeb Boga. To, ze mogly zaistniec, jest wynikiem braku zachowania, ustawionej dla czlowieka, rownowagi pomiedzy jego aspektem fizycznym a duchowym. A podstawowa przyczyna, ktora umozliwia zaistnienie takiego zaklocenia rownowagi, jest brak czasu dla siebie na lonie przyrody.

© Andrzej Struski de Merowing