> Strona gwna > Artyku³y
T³umacz Strony/Translator Site
Kalendarz
Grudzie 2017
P W C P S N
        1 2 3
4 5 6 7 8 9 10
11 12 13 14 15 16 17
18 19 20 21 22 23 24
25 26 27 28 29 30 31
ARTYKU£Y - ARTICLES Ab ovo usque ad mala
Nostradamus
MONDE UNIVERS CRÉATION
Materia?y nades?ane
do redakcji portalu
redakcja portalu nie
ponosi odpowiedzialnosci
za nadeslane materia?y




Artyku? pilotuj?cy ksi??k? Watykan Zdemaskowany - Papie? musi umrzec



Afera Banco Ambrosiano



Koniec ery ryb cz.1-tajemnicza wiedza majów
Koniec ery ryb cz.2- Naukowcy dowodza

 

Pedofilia i Satanizm... cz1     
Pedofilia i Satanizm...cz2
  
 


NOSTRADAMUS VATINICIA CODE 





NOSTRADAMUS VATINICIA CODE [ ENG ]



Chro?my nasze dzieci -
Plaga spo?ecze?stwa -
Pedofilia


Prof. Adam Gierek: S?o?ce zniszczy Ziemi?!
 
 

Ks. Piotr Natanek oskar?a Watykan




Afery za Spi?ow? bram?

 

Upadli Aniolowie
Data 07/06/2012 09:54  Autor Andrzej Struski de Merowing  Klikni 2370  Jzyk Polish
 

                                      UPADLI ANIO£OWIE

                                      KREACJA M£ODEJ DUSZY W PRZESZ£O¦CI

W przesz³o¶ci, m³ode dusze uzyskiwa³y pier¶cienie – instrumenty zmys³owe – w tym samym kreatorze, który s³u¿y³ do kreacji osobistego cia³a duchowego istoty. Program kreacji by³ podzielony na dwa etapy. W pierwszym etapie, kreowane by³o cia³o osobiste a w momencie, gdy kreacja istoty dobieg³a koñca, rozpoczyna³ siê drugi etap. Wokó³ ju¿ istniej±cej postaci tworzone by³y zmys³y – pier¶cienie – z materii o ni¿szej klasie krystaliczno¶ci, – jako¶ci. Materia przeznaczona do tworzenia pier¶cieni posiada³a, jako¶æ krystaliczn± i spektrum cech, podobne do materii emocjonalnej tworzonej przez cz³owieka, gdy on, znajduje siê w takim stanie uczuciowym i emocjonalnym, który wystêpuje w czasie doznawania szczê¶cia.

Taki proces powstawania m³odych dusz istnia³ w czasie, gdy wszystkie istoty ¿yj±ce w niebie rozwija³y w swoim systemie uczuciowym stany emocjonalne. Procesy emocjonalne maj± du¿y wp³yw na proces starzenia siê. W zwi±zku z tym, postanowiono przeprowadziæ referendum w sprawie ograniczenia indywidualnego procesu emocjonalnego na rzecz d³ugowieczno¶ci. Propozycja zosta³a przyjêta zdecydowan± wiêkszo¶ci± g³osuj±cych.

                 ZMIANA ZACHOWAÑ EMOCJONALNYCH WIÊKSZO¦CI ISTOT W NIEBIE

Zmiana ograniczenia w tworzeniu emocji, polega³a na ingerencjê w konstrukcjê instrumentów zmys³owych i usuniêcie tych aspektów konstrukcji, które by³y odpowiedzialne za powstawanie emocji. Inaczej to okre¶laj±c, zmiana polega³a na ograniczeniu osobowo¶ci uczuciowej i emocjonalnej. W efekcie takiego procesu, wy³oni³ siê powa¿ny problem natury ekologicznej.

Po takiej zmianie, dusze sta³y siê bardziej wra¿liwe i ma³o odporne na zewnêtrzne wp³ywy ciê¿szych materii emocjonalnych (z tych warto¶ci, jakie s± u¿ywane do tworzenia instrumentów zmys³owych duszy, a w stosunku do cz³owieka – emocje szczê¶cia lub mi³o¶ci), które uprzednio by³y dla nich ca³kowicie naturalne. Jeszcze bardzie niebezpiecznymi (nie ekologicznymi) okaza³y siê negatywne emocje emanowane przez te istoty, które nie podda³y siê zabiegom zmiany warto¶ci emocjonalnych i dalej ¿y³y tworz±c ró¿ne stany emocjonalne.

W konsekwencji zaistnia³ powa¿ny problem, dla ca³ej cywilizacji. O ile pierwsz± sprawê (tworzenie pier¶cieni zmys³owych) mo¿na by³o rozwi±zaæ, to z drug± wi±za³y siê powa¿ne obci±¿enia spo³eczne. Co zrobiæ z tymi, którzy ¿yj± w „starym” systemie emocjonalnym.

Maj± do takiego ¿ycia pe³ne prawo, co wynika z podstawowego prawa – ¿ycia wed³ug wolnej woli. Z drugiej strony, ich ¿ycie stwarza powa¿ne zagro¿enie dla pozosta³ych dusz, które po zmianie, sta³y siê bardzo wra¿liwe i ¼le reaguj± na wp³ywy negatywnych emocji.

Ze wzglêdu na fakt, ¿e ca³a przestrzeñ „kosmiczna” cywilizacji jest zagospodarowana i nie istnieje bezpieczne miejsce dla lokalizacji, grupy dusz, które nie podda³y siê zmianie formy ¿ycia, nale¿a³o opracowaæ plan awaryjny.

 W miêdzyczasie zosta³ rozwi±zany pierwszy problem. Tworzenie pier¶cieni zmys³owych, zosta³o oddzielone od programu kreacji osobistego cia³a duchowego m³odej duszy. Drugi etap (tworzenie pier¶cieni zmys³owych), ju¿ nie przebiega³ w kreatorach, które znajdowa³y siê w rodzinach i gdzie wystêpowa³y du¿e zagro¿enia zak³óceniem ciê¿k± materi± emocjonaln±. Powsta³y centra, które równie¿ do koñca nie by³y bezpieczne (tak jak w naszej cywilizacji fabryki chemiczne).

Z czasem ten problem zosta³ ca³kowicie rozwi±zany. Opracowane zosta³y sposoby tworzenia pier¶cieni zmys³owych poza ¶rodowiskiem kosmicznym cywilizacji nieba.

                                                POWSTAJ¡ WSZECH¦WIATY.

Najlepszy projekt zosta³ zaakceptowany do realizacji i w efekcie powsta³y i ci±gle powstaj± kolejne wszech¶wiaty. W takim zewnêtrznym obiekcie (notabene: - wielko¶ci, która wynosi kilka bilionów lat ¶wietlnych), produktem finalnym „naturalnej” ewolucji s± istoty, których systemy psycho – emocjonalne odpowiadaj± potrzebom duszy. Cz³owiek na ziemi, nale¿y do grona takich istot. Teraz wystarczy przetransportowaæ m³od± duszê do jednego z wielu systemów wcieleniowych i tam pod opiek± miejscowych istot duchowych (wyewoluowanych równie¿ w tym wszech¶wiecie), ta m³oda istota z nieba uzyska (po wcieleniu w cia³o np. cz³owieka) doskona³e pier¶cienie zmys³owe. Okaza³o siê, ¿e istoty wyeksponowane do produkcji materii emocjonalne przeznaczonej na pier¶cienie dla dusz, tworz± materiê o wiêkszej skali zabarwienia, czyli lepszej warto¶ciowo. Taka materia emocjonalna dodaje indywidualnego charakteru osobistego w obszarze kontaktu zmys³owego ka¿dej duszy.

Ca³y proces przebiega³ ca³kowicie bezawaryjnie. Wystarczy³o jedno wcielenie i m³oda dusz uzyskiwa³a wystarczaj±c± wielko¶æ pier¶cieni. ¦rodowisko ¿ycia istot, w które by³y wcielane dusze (cz³owiek nazwa³ to ¶rodowisko rajem a religia ³ask± Boga), ca³kowicie spe³nia³o potrzeby i zabezpieczenia, co z reszt±, wynika³o z projektu.

Pomimo doskona³ego projektu i bezproblemowej eksploatacji, dosz³o do zak³ócenia ¶rodowiska ¿ycia istot z wcielanymi duszami. To zak³ócenie spowodowa³o, uniemo¿liwienie powrotu do rodzin, du¿ej a z czasem, przewa¿aj±cej czê¶ci wcielanych dusz. Zak³ócenie dotyczy równie¿ naszej ziemskiej cywilizacji wcieleniowej.

                                          EMIGRACJA DUSZ „UPADLI ANIO£OWIE”

Powsta³ projekt rozwi±zanie drugiego problemu. Pad³a propozycja zbudowania we wszech¶wiecie enklawy dla dusz, które ¿yj± w „starym” systemie emocjonalnym. Po uzgodnieniu z zainteresowanymi wszystkich warunków, enklawa zosta³a wykonana. Odpowiada ona ca³kowicie warunkom ¿ycia dusz, jakie istniej± w ¶rodowisku cywilizacji nieba. Ró¿ni siê tym, ¿e z czasem, gdy wszech¶wiat osi±gnie fina³ eksploatacji, enklawa tak jak wszystko w przestrzeni wszech¶wiata ulegnie równie¿ likwidacji.

Alternatyw± dla tych dusz, które zasiedlaj± enklawê jest powrót do macierzystej cywilizacji. Jednak by powrót by³ mo¿liwy, musz± one podda siê procesowi zmiany ¿ycia w emocjach do stanu ¿ycia tylko w stonizowanych uczuciach.

Okaza³o siê, ¿e taka perspektywa, nie odpowiada tym istotom, mimo, ¿e w perspektywie czasu, grozi im ¶mieræ. Jak siê okaza³o, znale¼li dla siebie rozwi±zanie w tej trudnej sytuacji. W pierwszej kolejno¶ci postanowili powiêkszy populacjê, sami nie dysponuj± kreatorami m³odych dusz. Nie mog± powiêkszaæ populacji w naturalny sposób. Wymy¶lili sposób jak wykradaæ m³ode dusze z cywilizacji wcieleniowych, które znajduj± siê dos³ownie za ¶cian± enklawy.

Procedura tego pomys³u przewidywa³a zmianê stosunków miêdzy ludzkich w ¶rodowisku ¿ycia cz³owieka z wcielon± dusz±. Ca³y pomys³ posiada³ jeden powa¿ny mankament, dusza nie mia³a mo¿liwo¶ci wykonawczej pomys³u. Nie istniej± w enklawie instrumenty, które by umo¿liwia³y kontakt z nad¶wiadomo¶ci± cz³owieka.

                                                        DESTRUKCJA RAJU

 Postanowili pój¶æ drog± okrê¿n±, która choæ trudna rokowa³a pewne nadzieje. Pomys³ polega³ na tym, ¿e nale¿a³o uzyska kontakt z Anio³ami kontroluj±cymi systemy wcieleniowe i przekona ich do kolaboracji. Nie by³o mo¿liwo¶ci przeprowadzenia drastycznych zmian w sposobie ¿ycia ludzi w taki sposób, by to nie zosta³o odnotowane przez kontrolerów z nieba. Nale¿a³o przekonaæ ich do wspó³pracy, co w koñcu zosta³o dokonane (przyk³adem jest Archanio³ Micha³ i inni Archnio³owie).

Kolejnym krokiem na drodze destrukcji raju by³o „zmobilizowanie” do wspó³pracy (za plecami Anio³ów) istot duchowych, które by³y odpowiedzialne za obs³ugê systemu wcieleniowego. Ale to by³a tylko kwestia czasu, tu metod dzia³ania by³o do dyspozycji kilka, miêdzy innymi zastraszanie wp³ywem negatywnych materii i demonicznych istot.

Po uzyskaniu dostêpu do nad¶wiadomo¶ci cz³owieka, wystarczy³o namierzyæ tych ludzi, którzy posiadali cechy szczególne. Wyró¿niali siê tym, ¿e swoim postêpowaniem dawali pozytywny przyk³ad postepowania bli¼nim. W kolejnych pokoleniach, manipuluj±c w nad¶wiadomo¶ci spowodowali wyst±pienie pierwszych przypadków nieuzasadnionych warunkami ¿ycia w Raju potrzeb.

Dla przyk³adu podam sytuacjê gdzie cz³owiek uwa¿any za wzór postepowania zacz±³ inaczej rozumowaæ. Z czasem jego nad¶wiadomo¶c wyeksponowa³a nieistniej±cy do tej pory proces zachowañ. On, jako cz³owiek, który z natury doradza³ innym, do tej pory bezinteresownie, zacz±³ my¶leæ inaczej.

My¶la³, dlaczego ja, który przecie¿ swoje do¶wiadczenie przekazujê innym, jako radê, zawsze dobrze dzia³aj±c±, nie mogê skorzystaæ z pomocy tych, którym pomagam?

Wymy¶li³ sobie, ¿e przecie¿, gdyby mu kto¶ z bli¼nich w zamian za radê, przyniós³ „banana” to chyba wcale nie by³oby w tym nic z³ego.


To by³a pierwsza nienaturalna i nadmierna potrzeba, bo ‘banany” wisia³y w zasiêgu rêki. Ale pomy¶la³, przecie¿ on jest dla innych wzorem, daje im rady, niech te¿ co¶ dla niego zrobi±.

TO BY£ PIERWSZY SUKCES „UPAD£YCH ANIO£ÓW”.


------- > cz II Potrzeby twórców wszech¶wiata

------- > cz III Potencja³ twórczy i technologiczny budowniczych wszech¶wiata

------- > Co czeka cz³owieka po ¶mierci

------- > Czê¶æ I Niebo - ¦rodowisko ¯ycia Duszy

------- > Trylogia Niebo Bóg Dusza Cz³owiek

------- > Czê¶æ II - Ustrój Nieba

------- > Przyroda jest ¶wi±tyni± duszy

------- > Dusza

------- > 
Los Duszy


 

© Struski Andrzej de Merowing.

 

  07.06.2012r. Wszelkie Prawa Zastrze¿one. Kopiowanie, rozpowszechnianie tylko za zgod± autora tekstu oraz podaniem linku do orginalnej strony autorów.