> Strona główna > Artykuly
Kalendarz
Maj 2019
P W ¦ C P S N
    1 2 3 4 5
6 7 8 9 10 11 12
13 14 15 16 17 18 19
20 21 22 23 24 25 26
27 28 29 30 31
ARTYKULY - ARTICLES Ab ovo usque ad mala
Nostradamus
MONDE UNIVERS CREATION
Materialy nadeslane
do redakcji portalu
redakcja portalu nie
ponosi odpowiedzialnosci
za nadeslane materialy




Artykul pilotujacy ksiazke Watykan Zdemaskowany - Papiez musi umrzec



Afera Banco Ambrosiano




EZOTERYCZNY ABSURD - EWY MAY, BLAD ALBERTA EINSTEINA I NAUKOWY KOGEL-MOGEL cz1
Data 26/06/2012 20:24  Autor Andrzej Struski  Kliknięć 5048  Język Polish
 

 

EWA MAY, BLAD A. EINSTEINA I NAUKOWY KOGEL-MOGEL cz1


BOSKA MATRYCA i irlandzki jasnowidz Keith Barry.


Autor: Ewa May     Zrodlo: Ewa May, FN     Dodany: Tuesday, 06 March 2012 22:58


 

Na poczatku lutego bylismy w Irlandii, gdzie mielismy okazje zobaczyc na wlasne oczy mozliwosci irlandzkiego jasnowidza Keitha Barrego, ktory sam nazywa siebie mentalista. Jego umietnosci czytania ludzkich mysli mielismy okazje obserwowac takze u polskich jasnowidzow, choc on ta umiejetnosc doprowadzil do zdumiewajacego poziomu.


Tym razem prezentujemy tekst przyslany do FN az z Australii. Autorka probuje odpowiedziec na pytanie, jaka jest natura tego, co nazywa sie "czytaniem cudzych mysli".




  Czytanie cudzych mysli to domena Piekla, Bog z tym nie ma nic wspolnego.


                            Boska Matryca


 Powstaje nowy mit a powinien powstac zbior rzetelnych informacji.


Nie jest moim zamierzeniem uchybic wartosci w zakresie postawy osobistej a tylko wskazanie bledow przekazu publicznego Pani Ewie May. Chce jedynie by sprawa Matrycy, ktora w istocie jest konstrukcja wiodaca na planie ewolucji czlowieka, nie okazala sie obszarem manipulacji ciemnych mocy.


Na wstepie artykulu, ktory bedzie szeroko omawial cechy Matrycy, jest publikowana informacja o wystepujacej ingwilacji swiadomosci czlowieka w kontekscie pozytywnego dzialania. Pozytywne przedstawienie tego rodzaju piekielnej ingerencji w wolnosc osobista czlowieka, mowi nam o braku zrozumienia istoty zycia nie tylko czlowieka, ale rowniez cech konstrukcyjnych Matrycy Boga.   


Ewa May rozsiewa wokol siebie aure milosci, ktora w stosunku do tego, co przekazuje o ewolucji czlowieka, jest jak wielka pajeczyna, ktora tylko czeka na zaslepionych. Przy okazji slow o milosci, wrecz podprogowo (prawdopodobnie nieswiadomie, -podobnie jak czynia takie przekazy kaplani), przesyla iluzje rzeczywistosci dotyczacej istnienia i budowy Boskiej Matrycy.


 

Matryca Swiatla -  free photo stock dreamstime.com  


 Skromna nieco konstrukcja, jak na Boska Matryce, taki wzor geometryczny przystaje raczej zbozowym kregom.


Wprowadzenie.


„ Badania nad BOSKA  MATRYCA RZECZYWISTOSCI – energetyczna, krystaliczna, kwantowa, nad matryca utkana niewidzialnym, czujacym swiatlem… staly sie centrum uwagi wielu specjalistow: naukowcow, ezoterykow, uzdrowicieli, ksiezy, a nawet lekarzy.”


Nie istnieje cos takiego jak; - „niewidzialnym, czujacym swiatlem…”. Swiatlo z natury rzeczy jest w obszarach fizyki a sklada sie z szeregu pojedynczych fotonow, ktorych wielkosc stanowi o jego spektrum. Czlowiek swoim wzrokiem nie jest w stanie dojrzec calego spektrum, ale jest ono w 100% fizyczne i nie jest „czujacym swiatlem”.


„Poszerzajaca sie wiedza o tym, CZYM ONA JEST,   przyczynila sie do rozwoju naszej swiadomosci duchowej i zyciowej, do swiadomego kreowania lepszego swiata i zdrowia szeroko pojetego. Do poznawania, KIM JESTESMY i PO, CO jestesmy tutaj.”


Zwrot; -„Poszerzajaca sie wiedza o tym, CZYM ONA JEST”, jest o tyle iluzyjny, ze jeszcze nikt nie przedstawil, jej form zrodlowych, stad wiedza o niej nie moze sie poszerzac a jedynie rozszerzac. A rozszerzanie wiedzy, moze dotyczyc dowolnych aspektow w odniesieniu do okreslenia Boska Matryca rzeczywistosci. Nawet nie wiemy czy slowo „rzeczywistosc dotyczy rozwoju, lub potrzeb czlowieka, czy moze, potrzeb Piekla.Przypisanie takiego zwrotu w stosunku do ponizej przedstawionych mitow dotyczacych Matrycy Boga, sankcjonuje je, i przydaje im cech zrodlowych, mimo, ze takich nie posiadaja. W taki sposob powstaja iluzyjne formy nieistniejacej rzeczywistosci.


„O Boskiej Matrycy Rzeczywistosci mowia przekazy wiedzy starozytnej, takie jak ksiegi Wed, I Ching, Upaniszady,  zwoje z Morza Martwego,  chrzescijanska Biblia, Szmaragdowe Tablice starozytnego Egiptu, Dreamtime Aborygenow – czyli legendy o czasie snienia, gdy powstal swiat i wiele innych.”


„Wspolczesna nauka ta starozytna wiedze-filozofie potwierdza,  slowami noblistow i autorytetow takich jak Albert Einstein, Otto Stern, Herman Weyl,  Fritjof Capra, Gregg Braden , Jean Baudrillard, Nessim Harmein i wielu innych -  w ksiazkach: Tao Fizyki, Boska Matryca, Simulacra and Simulation, inne.” 


„W dalszej czesci artykulu znajduja sie cytaty z wypowiedzi tych autorytetow, definiujace czym jest Boska Matryca.”


1.     I.               PO CO WARTO POZNAC CZYM JEST BOSKA MATRYCA SWIATlA?


„Warto jest poznac nature Boskiej Matrycy Rzeczywistosci
, utkanej duchowym-kwantowym swiatlem, dajaca pierwotny wzorzec istnienia i funkcjonowania naszej rzeczywistosci. Warto tez poznac nasza role i sens uczestnictwa w niej.”


Tym razem, to juz nie jest „czujace swiatlo” a „duchowe kwantowe swiatlo”, czy w ogole taka forma fizyczna istnieje? Moze autorce chodzilo o kwantowe promieniowanie? Taki stan fizyczny mialby odpowiadac za pierwotny wzorzec istnienia a co jeszcze bardziej sensacyjne za sens naszego udzialu w tworzeniu pierwotnego wzorca. Taki rodzaj wypowiedzi w stosunku do konstrukcji Matrycy Boga, zakrawa na herezje. Gdyby kazdy mogl uczestniczyc w tworzeniu wzorcow Matryc, to ewolucja istot myslacych, zamiast stabilnego rozwoju na planie genetyki, koziolkowalaby jak pileczka. 


„Po to, zeby samodzielnie kreowac swoj los, umiec  oprzec sie manipulacji,  przestac zyc w swiecie iluzji, zmagan, stresu, trudnosci, cierpienia i falszywego przekonania, ze spektakularne sukcesy, cuda uzdrowienia, czy realna opieka duchowa nad poczynaniami czlowieka, to rarytas dostepny tylko dla wybranych lub szczegolnie oswieconych.”


Okazuje sie, ze wypowiedz zakrawajaca na herezje, moze byc przedstawiona w zupelnie innym swietle. Odnosi sie ona do wyzszych celow czlowieka, na planie samodzielnej kreacji wlasnego losu i odpornosci na manipulacje. Powyzszy akapit to doskonala zaslona dymna, ktora blyskawicznie usunie ewentualne watpliwosci, co do sensu osobistego udzialu w tworzeniu wzorcow Matrycy. Iscie szatanska manipulacja.


 II.            BOSKA MATRYCA SWIATLA -  czym jest?


Na poczatek chcialabym przedstawic wypowiedzi kilku autorytetow w tej dziedzinie:  


Gottfried Leibniz-  filozof i metafizyk zyjacy w 17-tym wieku.


 
„Rzeczywistosc  nie moze byc inaczej zrozumiana i postrzegana, jak tylko JEDNO, pojedyncze przestrzenne Zrodlo, z powodu polaczen wszystkiego ze wszystkim.”


Kazdy czlowiek posiada wlasna rzeczywistosc – jeden osiaga same sukcesy, inny doznaje nieustannego pasma porazek. Jak do takiej roznicy pomiedzy efektami rzeczywistosci, ma sie ta filozoficzna „maksyma?. A moze autorka rozumie ta filozoficzna wypowiedz, jako dzialanie jednej Boskiej Matrycy Rzeczywistosci, tak roznej dla kazdego czlowieka.


Brian Greene – wspolczesny naukowiec, amerykanski fizyk,


ktory zostal profesorem w Harwardzie w wieku 22 lat w 1995 roku. Napisal ksiazke o Teorii Strun i Eleganckim Wszechswiecie. Ale dopiero ksiazka pt:


„The Fabric of the Cosmos” ( tkanina, z ktorej jest zrobiony kosmos),ze tkanina ta jest CZAS, PRZESTRZEN
  i KWANTOWA FAKTURA TKANINY, wyjasnia czym jest matryca rzeczywistosci. Opowiada w niej o istnieniu rzeczywistosci ukrytej pod powierzchnia tej, ktora widzimy i jestesmy zdolni postrzegac fizycznymi zmyslami. W jego multimedialnej prezentacji czym jest TKANINA, opowiada i pokazuje jak kazdy nasz ruch, intencja, mysl, emocja, pragnienie…natychmiast ta tkanine skreca, przesuwa, falduje, albo placze itd. A tkanina ta jest geometrycznym w swej pierwotnej strukturze ukladem strun, wibracji, promieni swiatla niewidzialnego dla oczu ludzkich.


„CZAS, PRZESTRZEN
  i KWANTOWA FAKTURA TKANINY, „ czas i przestrzen to pojecia uniwersalne a kwantowa faktura tkaniny wskazuje na jakis rodzaj materii kwantowej, rozlokowanej w przestrzeni i podlegajacej uplywowi czasu. Ta tkanina wedlug Profesora, wyjasnia, czym jest Matryca Rzeczywistosci. Lecz czy Profesor, wyjasnia gdzie jest granica naszej rzeczywistosci, za ktora jest ukryta ta, tworzaca Matryce. Czy przedstawia procesy fizyczne i strukture geometryczna wzorcow Matrycy? Bo chyba nie sadzi, ze „tkanina” tworzaca Matryce jest sama dla siebie wzorcem a raczej wzorcami. Gdyby mial byc tylko jeden wzorzec to nasza postac marnie by sie prezentowala. Istnieje tu drugi powazny blad w interpretacji srodowiska fizycznego zwanego „tkanina”. Ona wchodzi w interakcje z myslami i emocjami czlowieka.


Czy Boska Matryca Rzeczywistosci jest srodowiskiem fizycznym lub instrumentem, do dyspozycji czlowieka? Czy raczej powinna to by precyzyjnie ulozona struktura – instrument zawiadujacy ewolucja i rozwojem?


Jezeli ma to byc Boska Matryca nie moze podlega wplywowi z zewnatrz. Chyba, ze te objawy fizyczne, ktore poznal Profesor i okreslil je jako „tkanina tworzaca Matryce Rzeczywistosci” sa efektami zewnetrznymi stabilnej struktury Matrycy. Ale to juz calkowicie zmienia postac rzeczy. Opis Profesora mija sie z rzeczywistoscia Matrycy Rzeczywistosci. Tak, maslo-maslane, ale opis Matrycy przez Profesora taki jest.


Lama Govinda – wspolczesny  buddyjski filozof i nauczyciel.


Urodzil sie w Niemczech, ale 20 lat swego zycia spedzil  w tybetanskich-buddyjskich klasztorach jako praktykujacy mnich, a potem juz jako Lama stworzyl pomost pomiedzy zachodnia kultura i wiedza, a duchowa filozofia. Podrozowal po swiecie z wykladami i oto wypowiedz z roku 1977.:


  "nawiazujac do starozytnej Indyjskiej  tradycji, Wszechswiat ukazuje sie nam w dwu fundamentalnych postaciach: jako RUCH  (Prana) i jako  PRZESTRZEN
 (Akasa) w ktorej ten ruch ma miejsce. Ta przestrzen nazywa sie Akasa  jest ta, w ktorej rzeczy niewidzialne objawiaja sie nam jako widzialne i poprzez ktora one przeobrazaja sie w cielesnosc. Akasa ma korzenie w slowie „kas” – promieniowasc, swiecic, blyszczec  i mozna ja nazwac „eterem”, ktory jest  z kolei narzedziem ruchu.  Zasada ruchu jest PRANA. –oddech zycia, wszechmocny I wszechprzenikajacy rytm Wszechswiata.”


„Wszechswiat ukazuje sie nam w dwu fundamentalnych postaciach: jako RUCH  (Prana) i jako  PRZESTRZEN
 (Akasa) w ktorej ten ruch ma miejsce.” W istocie, logiczne okreslenie rozpoznanego stanu fizycznego, prawdopodobnie rozpoznanego na planie filozofii. Filozofia jest rowniez instrumentem poznawania rzeczywistosci.


Dwie fundamentalne postacie Wszechswiata, Prana, jako ruch i Przestrzen, jako Akasa.
 „Ta przestrzen nazywa sie Akasa  jest ta, w ktorej rzeczy niewidzialne objawiaja sie nam jako widzialne i poprzez ktora one przeobrazaja sie w cielesnosc”. Taki opis jest calkowicie nieuzasadniony w stosunku do Matryc. Mowi o przestrzeni, jako calosci Wszechswiata a nie o indywidualnych potrzebach jednostek w nim ewoluujacych.Pozostale okreslenia sa jeszcze bardziej nie jasne i nie mowia nic logicznego. Jest to typowy belkot religijny, tym razem pochodzacy z obszaru Buddyzmu.


Dr Deepak Chopra-   jeden z najbardziej na swiecie respektowanych filozofow


 i specjalistow na polu  niekonwencjonalnych oddzialywan umysl-duch-czlowiek. Zintegrowal starozytna wiedze indyjska Ayurvedc, z tradycyjna zachodnia medycyna i fizyka kwantowa Oto fragment jego wykladu z 1991 roku w Seatle Centre USA:


„ Nie mozemy ufac zmyslom. One daja nam bardzo znieksztalcony obraz swiata. One krusza CALOSC na male
nkie kawaleczki i my ogladajac te kawaleczki, nazywamy je obiektywna rzeczywistoscia” i mamy cala metodologie pod reka, ktora nazywamy  „wiedza naukowa” do poznawania tego. Jesli naprawde rozumiesz czym naukowa wiedza jest do dzisiaj, to powiesz, ze ona NIE JEST metoda do odkrywania prawdy. Naukowa wiedza byla jak dotad jedynie metoda do poznawania mapy naszego myslenia, naszych przypuszczen czym prawda jest. Mapa nie jest realnym terytorium….”


„Dla fizyka istnieja tylko 4 podstawowe sily w naturze i kosmosie: grawitacja, silne interakcje, slabe interakcje i elektromagnetyzm. I to wszystko razem stwarza wszystko, co istnieje. Fizyk powie ci, ze poza tym nie istnieje nic wiecej. Ze wszystko jest zrobione z tych 4 sil. Ale powie ci tez, ze ostatecznie te sily biora swe zrodlo z JEDNEJ ZUNIFIKOWANEJ SILY,  nazywanej dzis przez nauke ZUNIFIKOWANE POLE. I ze gwiazdy, galaktyki, kwiaty, ludzie, wszystko co istnieje…jest manifestacja tych sil natury. Wiec czym jest swiat materialny? Jest on zakonczeniem inteligentnego kabla, przez ktory te sily niewidzialne przeplywaja i sie manifestuja, ukladajac w rozne struktury materialne tutaj….a tak naprawde to swiat istnieje wewnatrz nas. My swoja swiadomoscia i projekcjami umyslu kreujemy swiat jaki jest. „


„Wiec czym jest swiat materialny?-
Pyta filozof.


 Jest on zakonczeniem inteligentnego kabla, przez ktory te sily niewidzialne przeplywaja i sie manifestuja, ukladajac w rozne struktury materialne tutaj… .” 
odpowiada na wlasne pytanie, prezentujac pierwsza alternatywe, w ktora sam nie wierzy.

Bardziej sklonny jest uznac inna wersje oceny stanu rzeczywistego, istnienia materialnej formy czlowieka. Mowi; - „a tak naprawde to swiat istnieje wewnatrz nas. My swoja swiadomosca i projekcjami umyslu kreujemy swiat jaki jest. „


W istocie filozoficzne podejscie do tematu materialnej formy czlowieka. Mimo, ze w podtekscie, odnosi sie do niematerialnych aspektow postaci, to jasno werbalizuje tylko odniesienie do formy materialnej. Czyni to w takim zwrocie;-
 „Jest on zakonczeniem inteligentnego kabla, przez ktory te sily niewidzialne przeplywaja i sie manifestuja, ukladajac w rozne struktury materialne tutaj” Wskazuje tu, na istnienie hipotetycznego lacza cyt.; „Jest on zakonczeniem inteligentnego kabla, przez ktory te sily niewidzialne przeplywaja i sie manifestuja”, prawdopodobnie mial na mysli jakis rodzaj niewidzialnego kanalu, ktory umozliwia materialna manifestacje, niewidzialnych sil, przyjmujacych postac czlowieka.

 Jest to bardzo karkolomna hipoteza a przede wszystkim niemajaca nic wspolnego z Boska Matryca rzeczywistosci. Podparcie sie, tym filozofem w kwestii matrycy jest podejrzane na planie manipulacji informacjami, ktore, mimo, ze w tym temacie bezpodstawne, sa z natury atrakcyjne. W efekcie moga utrudnic wlasciwa ocene tematu.


Sir John Eccles – Australijski nuakowiec, neurolog, ktory zdobyl nagrode Nobla


w fizjologii i medycynie w 1963 roku za prace nad mozgiem i systemem nerwowym. Tak oto okreslil niewidzialna – tzw realna rzeczywistosc:


„pragne zebyscie zrozumieli, ze tam nie ma kolorow w realnym swiecie. Ze tam nie ma zadnej struktury w realnym swiecie. Tam nie ma zapachow w realnym swiecie. Tam nie ma brzydoty, ani nie ma piekna. Niczego w tym rodzaju. Tma jest tylko chaos energetycznej zupy i energetycznych pol. My to bierzemy w rece, mamy pomysl-intencje, i gdzies wewnatrz nas…to wszystko sie urzeczywistnia.”


W realnym swiecie, jak pisze Sir. Joho Eccles, jest tylko „chaos energetycznej zupy”. Okreslenie jest do tego stopnia niejasne, ze nawet nie pisze On, „jaka to jest zupa”, zwykly pomysl na jakies slowa. Ma ta „zupa’ istniec w realnym swiecie, to by oznaczalo, ze czlowiek zyje w swiecie nierealnym, chyba, ze rowniez jest w tej zupie „ugotowany” przez tego naukowca.


To juz druga przytoczona w tej publikacji a niezwiazana z tematem, wypowiedz swiatowej slawy autorytetu naukowego. Pytam sie Pani Ewy May, dlaczego podpiera Pani, swoje wywody dotyczace Boskiej Matrycy takimi bzdurami?


Gregg Braden – wspolczesny badacz rzeczywistosci. pisarz, naukowiec, wykladowca.


W przeszlosci geolog, potem glowny konstruktor komputerowych systemow pracujacy dla wojska . Pionier, ktory ustanowil pomost pomiedzy nauka a duchowoscia. Napisal slynna ksiazke „Boski Matrix” i wiele innych. Przez ostatnie 25 lat podrozowal po swiecie odwiedzajac aszramy, swiatynie, koscioly, klasztory, wioski w wysokich gorach, by odkrywac tajemnice modlitwy, medytacji, uzdrawiania i czym jest nasza rzeczywistosc. Oto fragment jego wykladu on-line sponsorowanego przez Hay House:


“ czy w cudach jakie obserwujemy w polu kwantowej energii, tej samej ktora stworzyla nasze ciala i swiat – drzemie nasza najwieksza potencjalna sila? Czy to jest sila, ktora odwraca chorobe i przywraca zdrowie? Ktora jest natychmiastowo skontaktowana, polaczona ze wszystkim i ze wszystkimi i moze zmieniac rzeczywistosc za kiwnieciem palca juz teraz? Nowe odkrycia sugeruja, ze odpowiedz czy mamy takie mozliwosci, brzmi – TAK!”…zeby miec dostep do takich sil rzeczywistosci, musimy zrozumiec jak MATRYCA RZECZYWISTOSCI  funkcjonuje i rozmawiac z nia jezykiem, ktora ona rozpoznaje.”

 

Jak do tej pory, pierwsza wlasciwa wypowiedz, brzmi ona; - „zeby miec dostep do takich sil rzeczywistosci, musimy zrozumiec jak MATRYCA RZECZYWISTOSCI  funkcjonuje i rozmawiac z nia jezykiem, ktora ona rozpoznaje.”


W istocie Matryca Boga jest nieslychanie zlozonym konstrukcyjnie instrumentem. Jest ona zespolem, ktory w okreslonej przestrzeni (w przypadku Matrycy dotyczacej czlowieka, przestrzen konstrukcyjna Matrycy znajduje sie w obszarze fizyczno –duchowym postaci), wiaze tysiace geometrycznych struktur. Wszystkie te przestrzenne struktury, posiadaja wzajemne odniesienia a powiazane sa na planie matematyki, ktora opisuje cechy charakterystyczne wszelkich wartosci na planie kodow.


Jak z tego wynika, nie wystarczy modlitwa, by korzysta z dobrodziejstwa Matrycy. Co nie wyklucza, mozliwosci naturalnego korzystania z potencjalu Matryc. Jednak kluczem do naturalnej formy korzystania z Matryc Boga, jest stan naszych cech uczuciowych i emocjonalnych.


I jeszcze wypowiedz  Alberta Einsteina - kolejnego noblisty  


„slynnego ze swej teorii wzglednosci i tego, ze M= mc2. Czym wg niego jest Bog czyli przejawiona Rzeczywistosc/Wszechswiat:”


“1. wiedza o istnieniu czegos, czego nie potrafimy zglebic, co manifestuje sie jako najglebszy sens istnienia tak cudownego, promieniujacego piekna  wokol nas i we Wszechswiecie– to jest wiedza i uczucie, ktore charakteryzuje najprawdziwsza religijna postawe. W tym jedynym sensie jestem gleboko religijnym czlowiekiem.”


Wiedza, ktorej nie mozemy zglebic
,  „wiedza o istnieniu czegos, czego nie potrafimy zglebic” i dalej;- „to jest wiedza i uczucie, ktore charakteryzuje najprawdziwsza religijna postawe.” Tu wielki naukowiec troche sie przejezyczyl. Zwrot; - „to jest wiedza i uczucie, „ nie moze laczyc tych dwoch pojec, albo to jest wiedza, ktora zglebiamy, albo uczucie na planie religii.


2. wierze w Boga Spinozy, ktory nie jest Bogiem osobowym, zarzadzajacym ludzkimi dzialaniami i  losem, ale objawia sie jako Uporzadkowana Harmonia wszystkiego, co istnieje.


To albo wierzyl w Boga, albo nie wierzyl a moze umizgiwal sie do Watykanu?
 Tylko gdzie w tym tekscie Albert Eistein, odnosi sie do Matrycy? 




******************************************************************************

 

------- > EWA MAY, BLAD A. EINSTEINA I NAUKOWY KOGEL-MOGEL cz2

© Struski Andrzej de Merowing

 
 

  26.06.2012r. Wszelkie Prawa Zastrzezone. Kopiowanie, rozpowszechnianie tylko za zgoda autora tekstu oraz podaniem linku do orginalnej strony autorow.