> Strona główna > Artykuły
Tłumacz Strony/Translator Site
Kalendarz
Marzec 2017
P W Ś C P S N
    1 2 3 4 5
6 7 8 9 10 11 12
13 14 15 16 17 18 19
20 21 22 23 24 25 26
27 28 29 30 31
ARTYKUŁY - ARTICLES Ab ovo usque ad mala
Nostradamus
MONDE UNIVERS CRÉATION
Materiały nadesłane
do redakcji portalu
redakcja portalu nie
ponosi odpowiedzialnosci
za nadeslane materiały




Artykuł pilotujący książkę Watykan Zdemaskowany - Papież musi umrzec



Afera Banco Ambrosiano



Koniec ery ryb cz.1-tajemnicza wiedza majów
Koniec ery ryb cz.2- Naukowcy dowodza

 

Pedofilia i Satanizm... cz1     
Pedofilia i Satanizm...cz2
  
 


NOSTRADAMUS VATINICIA CODE 





NOSTRADAMUS VATINICIA CODE [ ENG ]



Chrońmy nasze dzieci -
Plaga społeczeństwa -
Pedofilia


Prof. Adam Gierek: Słońce zniszczy Ziemię!
 
 

Ks. Piotr Natanek oskarża Watykan




Afery za Spiżową bramą

 
LOSY KRÓLEWSKIEGO RODU GRAALA – WCALE NIE JAK BAJKA
Data 09/02/2013 22:13  Autor Andrzej_Struski  Kliknięć 2296  Język Polish
 







 Banicja, byłaby chyba lepszym losem niż ten, który spotkał jedyną linię rodową, która jest linią Św. Krwi Merowingów. Po wiekach świetności przyszły ciemne stulecia a potem, potomek Chrystusa znika z oczu wszystkich ludzi. Tylko Bóg wie, jakimi drogami życia podążają kolejni potomkowie tego rodu. Tajemnica była tak wielka, ze nawet oni sami nie wiedzieli, że noszą w swoich żyłach najbardziej błękitną krew na Ziemi. Ostatni znany i chroniony /Merowing/ zniknął w Montsegur i ślad po nim zaginął. On nic /o pochodzeniu własnego rodu, / nie mógł powiedzieć swojemu następcy a ten z kolei już nie miał, co mówić swoim.


Katarzy i /Templariusze/ chronili ten ród do czasu, gdy oni sami zostają zdziesiątkowani i pozbawieni wszelkich praw. Potężny śmiertelny wróg jest bezlitosny, nie rozmawia tylko szuka i morduje każdego, kogo uzna za prawdopodobnego członka tego rodu. Morduje wszystkich, którzy ośmielają się pomóc im w ukryciu, giną dziesiątki tysięcy ludzi. Tak mijają stulecia, już od wieków nikt nie widział nikogo z tego Św. Rodu, ani nie słyszał o jego miejscu pobytu.

Jedynie następcy tych, którzy w zamierzchłych czasach chronili znanych jeszcze wówczas spadkobierców Królewskiej dynastii Merowingów, mówią, że nadal ukrywają i chronią Graala. Nikt z nich już od czasów Masakry w Langwedocji nie widział spadkobiercy, ale obrona Boskiej sprawy pozostała w ich obowiązku i w ich charakterze. Z upływem kolejnych stuleci, następne pokolenia Rycerzy powiększają swoje szeregi a tym samym dzielą się i różnią w swoich działaniach /na planie ochrony potomka czystej krwi Chrystusa/. Istnieją grupy Rycerzy, które tę ochronę czynią w towarzystwie jak również za zgodą i „radą” watykańskiego Ojca ścigających i mordujących potomków tego rodu.

 Od czasu, gdy ostatni raz publicznie widziany był potomek Chrystusa, biegnie szóste stulecie a siepacze z piekielnych legionów ciągle nie ustają w tropieniu. I mimo, że od sześciu wieków nikt nie widział ani nie słyszał o istnieniu potomka oni nie ustają. Dla pewności Wielki Ojciec czarnych legionów, postanawia uczynić dodatkową czystkę w szeregach wszystkich Francuzów. W Watykanie zostaje wydany wyrok śmierci na tych, którzy posiadają Błękitną Krew i tych, którzy są Szlachcicami. Do wykonania tego zadania zostanie wykorzystany cały naród Francuski. A tajemnym promotorem Rewolucji zostaje Generał Jezuitów. Ten zakon doskonale się nadaje do „mokrej roboty” i do wszelkich o najgorszym charakterze działań, bo już w przysiędze ma zapisaną, obowiązkową służbę dla siła zła. Przysięgają oni na swoje życie, że będą szpiegować, mataczyć, zabijać i czynić wiele innych przestępczych z punktu widzenia moralności i prawa rzeczy. Przysięgają, że w przypadku nie wykonania zbrodniczego rozkazu, godzą się na najokrutniejszą śmierć. Taką przysięgę mogą składać jedynie Rycerze Zła. Składają ją Jezuici, Zakonnicy, którzy w rzeczywistości są żołnierzami Watykanu, armią powołaną przez człowieka uznanego za świętego, przez Loyolę w 14…

Rewolucja, czyli pospolite ruszenie w rzeczywistości nie było takim pospolitym czynem, a plan wymordowania wszystkich, którzy by mogli w swoich rodzinach ukrywać potomka Chrystusa szalał w całej Francji. Jednego, „Wielki Święty Ojciec” nie rozumiał, że jego plany i realizujący je mordercy walczą z planami Boga. Plany Boga inaczej niż plany watykańskie, wykonują ludzie, którzy czynią wszystko z natury swojego życia. Nikt im nie rozkazuje, całkowicie nieświadomie realizują boskie intencje.

Nikomu w Watykanie, również nikomu innemu, nie przyszło do głowy, że kolejni potomkowie Świętej krwi rodzą się, jako zwykli ludzie, jako rolnicy, rzemieślnicy albo szeregowi żołnierze. A przecież jasnym jest, że jeżeli uciekinier z Montsegur nie mógł nic o własnym pochodzeniu przekazać swojemu następcy, to również jego potomek, swoim następcom nie mógł przekazać królewskiego tytułu, bo sam o nim nie wiedział.

Boski plan objawia się w intencjach tych osób, które są związane ze sprawami dotyczącymi rodzin i miejsc, gdzie przychodzili na świat kolejni potomkowie krwi Dawidowej i Chrystusowej. Te intencje nie wynikały z objawień, wizji czy przekazów duchowych, one pojawiały się w świadomości wtenczas, gdy ludzie związani ze sprawa czynili w danym momencie rzeczy powiązane z tematem a tym samym z planem Boga. W taki sposób powstał cały rozciągający się na minione tysiącleciach zbiór rzeczy i przekazów, który zawiera w sobie informacje od Boga. Tak jak te informacje powstały tylko z „przypadkowych” intencji, tak odczytać je może tylko człowiek, który posiada w swojej świadomości odpowiednie, przygotowane w myśl planu Boga, zdolności i informacje pomocnicze dotyczące zaszyfrowanej rzeczy.

Z kolei plan watykański, czyli ten, który nakazywał zlikwidowanie potomków krwi chrystusowej, pochodził od Szatana. Taki plan musiał powstać w świadomości tej istoty, która na Ziemi jest symbolizowana, jako zło a najczęściej, jako postac z rogami. Watykan jest miejscem gdzie zdobienia Bazylki a także innych budowli są wypełnione postaciami posiadającymi rogi. Cztery filary podtrzymujące Baldachim w centralnym miejscu Bazyliki, ponad grobem Piotra, są ozdobione szesnastoma postaciami. Te wszystkie postacie posiadają rogi a osim z nich nie tylko rogi, ale również demoniczny wizerunek.

Charakter zdobień Watykanu i znane w historii zarówno brutalne, jak i psychologiczne prześladowania stosowane przez ludzi Papieża, ściśle wiążą się ze sobą i są dowodem na istnienie więzi, pomiędzy Szatanem a Watykanem. Ten wrogi Bogu plan działa istnieje na ziemi również bardzo długo a jego celem jest eliminacja cech boskich w świadomości człowieka. Człowiekowi jest on przekazywany poprzez objawienia, które są przyjmowane, jako święte a w rzeczywistości pochodzą od sił zła. Różne formy takich objawień, zaślepiły ludzi w taki sposób, by nie potrafili oni, rozpoznać spraw Boga.

Szatan widząc, że potomek umyka „sztyletowi Papieża” tak wpłynął na sposób zachowań kapłanów katolickich, by ich przekaz dotyczący przyjścia Syna Boga opacznie przedstawiał plan Boga. Nawet, jeżeli oczekiwany Syn Boga, (który z krwi i z ducha jest potomkiem Chrystusa) będzie mówił oto jestem, będzie czynił to, czego inni uczynić nie będą mogli i przedstawiał wszelkie dowody, nikt tego nie będzie rozumiał „Baranek stał, jako zabity”. Nie będą Go widzieli i nie będą go rozumieli, bo dla jednych, jeżeli nie mieszka w Pałacu nie jest oczekiwanym Królem. Dla innych, jeżeli nie unosi się na obłoku, nie może być Synem Boga. Jeszcze inni nie czują by ratował ich z opresji, więc nie może być Synem Człowieczym oczekiwanym zbawcą.

Nikt nie rozumie planu Boga, bo każdy myśli priorytetami przekazanymi w kapłańskich naukach. Nikt nie chce widzieć innego niż byc powinien oczekiwany zbawca (według kapłanów), bo każdy ma własne nadzieje. Nikt Go nie przyjmie innego, bo każdy ma swoje potrzeby. Wszyscy doskonale Boga poznali i wiedzą, jaki zbawca przyjdzie, ale nie z planów Boga, tylko z nauk rogatego.



© Andrzej Struski de Merowing


Wszelkie Prawa Zastrzeżone. Kopiowanie, rozpowszechnianie tylko za zgodą autora tekstu oraz podaniem linku do orginalnej strony autorów.