> Strona gwna > Artyku³y
T³umacz Strony/Translator Site
Kalendarz
Kwiecie 2017
P W C P S N
          1 2
3 4 5 6 7 8 9
10 11 12 13 14 15 16
17 18 19 20 21 22 23
24 25 26 27 28 29 30
ARTYKU£Y - ARTICLES Ab ovo usque ad mala
Nostradamus
MONDE UNIVERS CRÉATION
Materia?y nades?ane
do redakcji portalu
redakcja portalu nie
ponosi odpowiedzialnosci
za nadeslane materia?y




Artyku? pilotuj?cy ksi??k? Watykan Zdemaskowany - Papie? musi umrzec



Afera Banco Ambrosiano



Koniec ery ryb cz.1-tajemnicza wiedza majów
Koniec ery ryb cz.2- Naukowcy dowodza

 

Pedofilia i Satanizm... cz1     
Pedofilia i Satanizm...cz2
  
 


NOSTRADAMUS VATINICIA CODE 





NOSTRADAMUS VATINICIA CODE [ ENG ]



Chro?my nasze dzieci -
Plaga spo?ecze?stwa -
Pedofilia


Prof. Adam Gierek: S?o?ce zniszczy Ziemi?!
 
 

Ks. Piotr Natanek oskar?a Watykan




Afery za Spi?ow? bram?

 

Czlowiek nie mysli mozgiem
Data 14/04/2010 09:12  Autor Andrzej Struski  Klikni 5178  Jzyk Polish
 

Cz³owiek nie my¶li mózgiem
 




Instrumenty s³u¿±ce cz³owiekowi do my¶lenia nie znajduj± siê w jego mózgu.
Ewolucja jest procesem, który wskazuje nam, ¿e cz³owiek nie mo¿e my¶leæ mózgiem. Dowody na takie wskazania ewolucji odnajdziemy porównuj±c cz³owieka z jego przodkiem ewolucyjnym w kwestii postaci fizycznej, czyli z ma³p± cz³ekokszta³tn±. Cz³owiek od ma³py ró¿ni siê tylko 3% w stosunku do ogólnej postaci fizycznej. Nieco wiêksza ró¿nica wystêpuje na poziomie mózgów. My wykorzystujemy nasz mózg w wiêkszej skali ni¿ ma³py i to a¿ o 10%.

Tak nik³e ró¿nice nie uprawniaj± nas do stwierdzenia, ¿e cz³owiek w swoich zdolno¶ciach przerasta ma³pê wielokrotnie. Sk±d ta wielokrotno¶æ na poziomie inteligencji, je¿eli tu na poziomie mózgu jest zaledwie 10% ró¿nicy na nasz± korzy¶æ?
Bior±c pod uwagê ró¿nicê procentow± wykorzystania mózgu przez cz³owieka, to powinni¶my byæ niewiele zdolniejsi od ma³py. W takim porównaniu procentowym mózgów istnieje jeszcze jedna wa¿na kwestia. Okre¶la ona cz³owieka jako istotê wykorzystuj±c± swój mózg w kilkunastu procentach.

Takie okre¶lenie, które sugeruje niewykorzystywanie wyewoluowanego fizycznie organu jest absurdem. ¯aden proces ewolucji nie wytworzy zbêdnej aktualnie formy, nie tylko mózgu, ale nawet jednego w³osa.
Mózg powsta³, wiêc jest wykorzystywany w 100%.

Cz³owiek swój mózg wykorzystuje w taki sam sposób jak ma³pa, zachodzi jedynie ma³a ró¿nica, oko³o 10% wykorzystywane jest inaczej. Do czego s³u¿y mózg wykorzystywany przez cz³owieka w tych 10%?

Mózg jest swego rodzaju biologicznym zarz±dc± wszelkich procesów, w których bior± udzia³ organy fizyczne. U ma³p to zarz±dzanie obejmuje prawid³owe dzia³anie organów fizycznych na ka¿dym poziomie, co pozwala jej zachowaæ zdrowie nawet w trudnych warunkach klimatycznych. Rezerwy mózgu u ma³p s± do dyspozycji w chwilach kryzysowych, zagra¿aj±cych zdrowiu.

Cz³owiek w jaki¶ sposób zagospodarowa³ 10% mózgu do celów innych ni¿ naturalne z punktu widzenia ewolucji. W tej ilo¶ci mie¶ci siê rezerwa na wypadek kryzysu na poziomie egzystencji biologicznej oraz przejêta czê¶æ mózgu, która by³a niezbêdna do kontroli procesów odporno¶ciowych. W zamian za wiêksze wykorzystanie mózgu do innych celów ni¿ obs³uga organów biologicznych, ponosimy koszty dodatkowych zabezpieczeñ lub p³acimy zdrowiem.

Teraz nale¿y zadaæ pytanie, czy te inaczej wykorzystywane przestrzenie mózgu s³u¿± do my¶lenia?
Gdyby w istocie tak by³o, to nasze zdolno¶ci niewiele by przekracza³y zdolno¶ci ma³py, tylko o kilkana¶cie procent. Jednak ta proporcja jest zdecydowanie wiêksza na nasz± korzy¶æ. Nie jest to kilkana¶cie, ani kilkaset procent - to jest zupe³nie inna postaæ. Nasza inteligencja nie posiada skali porównawczej w stosunku do naszych protoplastów fizycznych.

Sk±d taka dysproporcja? Chyba nie z tych 10% lepiej wykorzystywanego mózgu?

Sprawa my¶lenia, a raczej umys³u, jakim dysponuje cz³owiek, wskazuje na posiadanie przez nas wyj±tkowo rozwiniêtego lub rozbudowanego instrumentu do tworzenia programów my¶lowo - uczuciowych. Gwiazd± przewodni± takiej oceny niech bêd± przypadki wystêpowania szczególnych zdolno¶ci u niektórych ludzi. Geniusze, bo taka postaæ jest gwiazd± przewodni± intelektu cz³owieka, rodz± siê wystarczaj±co czêsto by mo¿na by³o uznaæ tê sprawê za potencjaln± zdolno¶æ cz³owieka.

Chc±c nie chc±c, musimy odrzuciæ kwestiê, która wskazuje mózg jako instrument s³u¿±cy do my¶lenia. Z drugiej strony, do czego zatem ma cz³owiekowi s³u¿yæ owe 10% mózgu?

W celu rozwi±zania tej kwestii nale¿y oceniæ zachowanie cz³owieka w stosunku do zachowania ma³py i porównaæ dzia³anie odno¶nych organów fizycznych. Cz³owiek objawia w swoim zachowaniu, szczególnie w kwestii mowy i gestykulacji, du¿± ró¿nicê w stosunku do takich czynno¶ci wykonywanych przez ma³pê. S± to dzia³ania organów fizycznych, a wiêc podlegaj± jurysdykcji mózgu. Skoro cz³owiek analogiczne czynno¶ci wykonuje w sposób zdecydowanie lepiej opanowany, to oznacza, ¿e jego mózg musia³ podj±æ obowi±zek dodatkowego sterowania lepiej rozwiniêtym zachowaniem fizycznym. Je¿eli zsumujemy wszystkie czynno¶ci fizyczne cz³owieka, które wykazuj± wy¿sz± klasê w jako¶ci zachowañ znajdziemy owe 10% dodatkowej pracy mózgu cz³owieka.

Percepcja, tak ogólnie mo¿na okre¶liæ aspekt postêpowania cz³owieka, który zagospodarowa³ te 10% mózgu. Cz³owiek w stosunku do ma³py posiada nieporównywalnie wiêksze zdolno¶ci objawiane w postaci kontaktu, przekazu i zachowañ. Funkcje zwi±zane z ca³okszta³tem percepcji wymagaj± sterowania i obs³ugi. Czynno¶ci w zakresie takich funkcji wykonywane s± za po¶rednictwem fizycznych organów. Za pracê wszystkich organów fizycznych odpowiada mózg, gdy organy te podnios³y swoj± fizyczn± jako¶æ pracy, mózg by³ zmuszony od ich obs³ugi w du¿o wiêkszym zakresie. Czê¶æ tej obs³ugi pokry³ rezerw± lecz szybko siê okaza³o, ¿e rezerwy nie wystarcz±. Dosz³o do szczególnej sytuacji. Naturalny proces ewolucji w stosunkowo krótkim czasie zosta³ zmuszony do przyspieszenia tempa rozwoju czê¶ci osobników w zakresie ca³ej populacji ma³p.

Zaczê³a tworzyæ siê widoczna ró¿nica pomiêdzy tymi osobnikami, które zosta³y poddane specjalnemu wp³ywowi, a pozosta³± populacj±. Z czasem ta ró¿nica w wygl±dzie i w zachowaniu osi±gnê³a stan jaki obserwujemy obecnie pomiêdzy cz³owiekiem, a ma³p±.

Przyczyn± tego ca³ego zamieszania by³o zastosowanie w stosunku do grupy wybranych osobników z populacji ma³p ¿yj±cych w naturalnych warunkach na planecie, szczególnego rodzaju oddzia³ywania. W pierwszej kolejno¶ci wybrana grupa umieszczona zosta³a w odizolowanej enklawie (raju). Nastêpnie zmienione cechy magnetyczne i eteryczne ¶rodowiska, z pokolenia na pokolenie zmienia³y charakter postêpowania i ¿ycia umieszczonych tam osobników.

Populacja bêd±ca pod ¶cis³± kontrol± w odpowiednim czasie by³a poddawana dodatkowej ingerencji magnetycznej i eterycznej. Z czasem, przysz³y cz³owiek powiêksza³ swój zasób informacji, zacz±³ oceniaæ i wyodrêbniaæ coraz wiêcej szczegó³ów, które nie przysz³y by ma³pie do g³owy. Takim torem ewolucji powstawa³ zasób pamiêci wynikaj±cej z poznania i do¶wiadczenia rzeczy i zdarzeñ, które zosta³y zapamiêtywane.

Te nowe informacje w stosunku do pamiêci rzeczy naturalnych, niezbêdnych do wegetacji, które istnia³y ju¿ u ma³py, musia³y byæ gdzie¶ gromadzone. Pierwotne cechy pamiêci (wszystkie istniej±ce u ma³py), by³y zapisane w biopolu komórek, a wiêc w bezpo¶rednim s±siedztwie procesów chemicznych przebiegaj±cych w komórkach. Taka magnetyczna forma zapisu pamiêci w wodzie komórkowej i w biopolu komórki jest naturaln± form±, która wygenerowana zosta³a w procesie ewolucji materii biologicznej. Z tej przyczyny, zapis informacji wtórnych (nabytych jako dodatkowe w trakcie procesu sterowania ewolucj± w raju), musia³ podlegaæ identycznej formie zapisu.

Powstaj±cy zbiór magnetycznie zapisywanych „informacji”, które ¶wiadcz± o do¶wiadczeniu spraw zewnêtrznych, wpisywa³ siê w biopole organów. W taki sposób ten nowy zapis naturalnie ³±czy siê ze zbiorami pierwotnymi na planie biopola. Aura (efekt sumowania siê biopól komórek wchodz±cych w sk³ad organu), jest w naturalny sposób po³±czona z biopolami komórek. To po³±czenie gwarantuje synchronizacjê i ¶cis³y kontakt informacyjny pomiêdzy umys³em wegetacyjnym, a umys³em nabytym u osobników w trakcie ewolucji wybranej grupy, która utworzy³a populacjê raju, a w dalszej kolejno¶ci populacjê cz³owieka.

Po zakoñczeniu tego procesu ewolucji w pe³ni rozwiniêty cz³owiek jest gotów na przyjêcie pierwszych istot z Nieba. Dusza bêdzie wcielana w jego system eteryczny, a wysokiej klasy umys³ ¶wiadomo¶ci pozwoli na tworzenie szczególnego rodzaju materii emocjonalnej. Ten umys³ ¶wiadomo¶ci posiada wyewoluowane prawo kontroli umys³ów astralnych, których zadaniem jest tworzenie procesów my¶lowych.

Nad¶wiadomo¶æ i pod¶wiadomo¶æ, dwa umys³y astralne, istniej± tylko przy cz³owieku, a ich obowi±zkiem inkarnacyjnym jest opracowywanie programu akcji i reakcji dla cz³owieka dysponuj±cego ¶wiadomo¶ci±. Trzy inkarnowane postacie duchowe, których intelekty wchodz± w sk³ad instrumentu nad¶wiadomo¶ci s± wysoko rozwiniêtymi istotami astralnymi. Ten stopieñ ich osobistego rozwoju pozwala utworzyæ umys³ nad¶wiadomo¶ci. Takim umys³em dysponuje cz³owiek, który w szczególnych przypadkach osi±ga stany geniuszu.

© Andrzej Struski de Merowing.