> Strona gwna > Artyku³y
T³umacz Strony/Translator Site
Kalendarz
Sierpie 2017
P W C P S N
  1 2 3 4 5 6
7 8 9 10 11 12 13
14 15 16 17 18 19 20
21 22 23 24 25 26 27
28 29 30 31
ARTYKU£Y - ARTICLES Ab ovo usque ad mala
Nostradamus
MONDE UNIVERS CRÉATION
Materia?y nades?ane
do redakcji portalu
redakcja portalu nie
ponosi odpowiedzialnosci
za nadeslane materia?y




Artyku? pilotuj?cy ksi??k? Watykan Zdemaskowany - Papie? musi umrzec



Afera Banco Ambrosiano



Koniec ery ryb cz.1-tajemnicza wiedza majów
Koniec ery ryb cz.2- Naukowcy dowodza

 

Pedofilia i Satanizm... cz1     
Pedofilia i Satanizm...cz2
  
 


NOSTRADAMUS VATINICIA CODE 





NOSTRADAMUS VATINICIA CODE [ ENG ]



Chro?my nasze dzieci -
Plaga spo?ecze?stwa -
Pedofilia


Prof. Adam Gierek: S?o?ce zniszczy Ziemi?!
 
 

Ks. Piotr Natanek oskar?a Watykan




Afery za Spi?ow? bram?

 

Konflikt z braku dowodow
Data 15/04/2010 13:12  Autor Andrzej Struski  Klikni 1192  Jzyk Polish
 

Konflikt z braku dowodów.
 

Kreacjonizm i ewolucjonizm, Bóg walczy z ma³p±, czy ma³pa z Bogiem?
W przesz³o¶ci, zanim badania naukowe niezbicie wykaza³y prawie 100% zgodno¶æ biologiczn± cz³owieka i ma³py, obowi±zywa³a jedna teoria. Cz³owieka stworzy³ Bóg i basta. Nikomu nawet do g³owy nie przysz³o, zaprzeczaæ boskiej sprawie. Do¿yli¶my czasów konfliktu i dwóch teorii. Obie posiadaj± w³asne uzasadnienia, lecz ¿adna nie szczyci siê kompletnym procesem dowodowym.

Wszyscy, którzy stoj± po stronie kreacjonizmu z obrzydzeniem pokazuj± protoplastê ewolucjonistów. Z kolei zwolennicy naukowego podej¶cia do sprawy mówi±, bzdura, przedstawcie, chocia¿ jeden dowód stworzenia. Jednym brak ¶ladu Boga, innym twarz ma³py wredna jest.

Si³y siê wyrównuj±, bo ka¿da ze stron w swojej teorii posiada, bia³e plamy. Nijak naukowo nie mo¿na wykazaæ ¶rodowiska i cech procesu ewolucji, który móg³by rozwin±æ, chocia¿ jedn± komórkê. Dalej ju¿ ³atwiej, zwi±zki komórek radz± sobie jako¶, na tej niego¶cinnej powierzchni planety ziemi. Ale tej podstawowej fabryki ¿ycia, jak± jest pojedyncza komórka, nijak nie mo¿na przypisaæ do naturalnej ewolucji.

Szlaban i tyle, teorie naukowe, mimo, ¿e posiadaj± potê¿ne zaplecze nie obroni± procesu ewolucji, bez oddania chocia¿by kawa³ka terenu. Tylko, ¿e ten kawa³ek to istota biologii. To komórka z ca³ym jej dobrodziejstwem. W rzeczy samej, samotna jest w cz³owieku, chocia¿ jest ich biliony. Samotna jest a raczej jest samotnikiem z innymi ³±czy siê tylko przez w³asn± skórê, czytaj b³onê. Wie, co czyni w ten sposób chroni ¶wiat biologii przed zag³ad±. Ka¿da, posiada pamiêæ ca³o¶ci, nie jest potrzebna wymiana warto¶ci, wystarczy po¿ywienie.

Ewolucyjny protoplasta cz³owieka, brzydka ma³pa kreacjonistów, to ogólnie mówi±c, zbiór pojedynczych komórek. Komórek, których proces ewolucyjny, jest poza zasiêgiem badañ naukowych. Lub inaczej; komórek, których wewnêtrzna z³o¿ono¶æ jest tak obfita, ¿e przekracza granicê prawdopodobieñstwa w kwestii, wskazania dla niej, naturalnego procesu ewolucji.

Pat i ani kroku dalej, czy nauka odda³a pole kreacjonistom. Powiedz± teraz, skoro jest niemo¿liwym, by komórka powsta³a w procesie ewolucji, to pozostaje tylko stworzenie. A wiêc cz³owieka wyczarowa³ Bóg. Bo je¿eli nie w procesie ewolucji to tylko poprzez czary.

Czy¿by za¶lepiony widzia³ lepiej, ni¿ ten z lunet± przy oku?

Jest wyja¶nienie tego impasu. Przecie¿ nie mo¿e byæ tak, ¿e jeste¶my wyczarowani. Ofiary magii czy co!

Pikanterii dodaje fakt, ¿e dowód na istnienie procesu powstawania i budowy komórki w materia³ach za¶lepionych. Nie na darmo, posiadaj± oni to „zaszczytne” miano, przecie¿ nie widz± tego, co jest napisane w ich ¶wiêtych pismach.

Genesis, to w tym zbiorze informacji, jest przedstawiony proces tworzenia lub budowy, (jak kto woli) komórki. Piêknie jest tam nazwana pierwocin±. Ju¿ widzê jak po przeczytaniu tego zdania, za¶lepieni wyrywaj± siê do tablicy. Przecie¿ o tym ca³y czas mówimy, tam jest opis stworzenia ¶wiata i cz³owieka. Nie wyrywajcie siê, je¿eli czytaæ nie potraficie!

Tam nie ma opisu stworzenia w Genesis jest, opis tworzenia. Niepotrzebnie dodajecie „s” z przodu. Mówicie, ¿e Bóg stworzy³ ¶wiat, pewnie, stworzy³ ¶wiat, w którym ju¿ istnia³y ska³y i woda a na niebie S³oñce i gwiazdy. Jednak, nie mo¿na mieæ za z³e cz³owiekowi, ¿e chce byæ cz³owiekiem, bo ma³py siê wstydzi. A ¿e nagadali mu o Bogu, no to któ¿ inny, jak nie Bóg, jest godzien stworzyæ cz³owieka.

Genesis jest tekstem, który bardzo ogólnie, lecz wystarczaj±co wskazuje na miejsce i ¶rodowisko, gdzie powsta³y pierwociny biologii. Miejsce to, znajdowa³o siê na dnie oceanu. Wystarczaj±co g³êboko, by ¶wiat³o s³oneczne nie zak³óca³o procesu twórczego pierwocin biologii. Zosta³a wykonana kopu³a oddzielaj±ca wody oceanu od wód pod kopu³±. ¦wiat³o, które s³u¿y³o do inicjacji procesów twórczych, by³o emitowane z pryzmatów umieszczonych w tej kopule.

Program dla tych procesów zosta³ opracowany w cywilizacji twórców, czyli w niebie. ¦wiadczy o tym spraw dzia³ania Ducha Bo¿ego, który kr±¿±c nad planet± sprawdza³ sk³ad ska³. Poszukiwa³ ska³ krzemianowych, odpowiednich dla biologii, w której bêdzie móg³ ¿yæ cz³owiek. Ustali³ równie¿ spektrum promieniowania miejscowego S³oñca a wszystkie dane pos³u¿y³y do opracowania programu tworzenia zrêbów biologii dla miejscowej planety. W tym konkretnym przypadku, dla planety ziemi.

Gotowy program, jest nastêpnie przekazany do „Ogrodników astralnych”, by oni na jego podstawie mogli przeprowadziæ proces tworzenia biologii na konkretnej planecie. W efekcie w ¶rodowisku, jakie panuje pod kopu³±, rozpoczyna siê d³ugi i precyzyjny proces, którego celem jest powstanie zarodników biologicznych.

Budulcem w tym procesie jest, py³ pochodz±cy ze ska³ krzemianowych zwany prochem, materia ¶wietlna z emiterów umieszczonych w kopule i d¼wiêk okre¶lany synonimem „s³owo”.

© Andrzej Struski de Merowing.