> Strona gwna > Artyku³y
T³umacz Strony/Translator Site
Kalendarz
Sierpie 2017
P W C P S N
  1 2 3 4 5 6
7 8 9 10 11 12 13
14 15 16 17 18 19 20
21 22 23 24 25 26 27
28 29 30 31
ARTYKU£Y - ARTICLES Ab ovo usque ad mala
Nostradamus
MONDE UNIVERS CRÉATION
Materia?y nades?ane
do redakcji portalu
redakcja portalu nie
ponosi odpowiedzialnosci
za nadeslane materia?y




Artyku? pilotuj?cy ksi??k? Watykan Zdemaskowany - Papie? musi umrzec



Afera Banco Ambrosiano



Koniec ery ryb cz.1-tajemnicza wiedza majów
Koniec ery ryb cz.2- Naukowcy dowodza

 

Pedofilia i Satanizm... cz1     
Pedofilia i Satanizm...cz2
  
 


NOSTRADAMUS VATINICIA CODE 





NOSTRADAMUS VATINICIA CODE [ ENG ]



Chro?my nasze dzieci -
Plaga spo?ecze?stwa -
Pedofilia


Prof. Adam Gierek: S?o?ce zniszczy Ziemi?!
 
 

Ks. Piotr Natanek oskar?a Watykan




Afery za Spi?ow? bram?

 

CZLOWIEK – RODZINA – BOG
Data 01/03/2015 21:29  Autor Andrzej Struski de Merowing  Klikni 922  Jzyk Polish
 

 
CZ£OWIEK – RODZINA – BÓG

Dewiza „BÓG – HONOR – OJCZYZNA”


Nie ma w tre¶ci tej dewizy odniesienia do cz³owieka. Równie¿ w ró¿nych innych zawo³aniach i zwrotach jako¶ pomijane jest odniesienie do cz³owieka i rodziny, atrybutów Boga.


Czy zapominamy o sobie?

Czy cz³owiek siê nie liczy w panteonie wielkich warto¶ci?

A mo¿e wydaje siê nam, ¿e nie wypada mówiæ o sobie i o swojej rodzinie?

Wypada i jest to wrêcz niezbêdne. Nie mo¿emy pomniejszaæ swojej warto¶ci – Cz³owieka Nadistoty, takiej postaci, jak± utworzy³o Niebo i Bóg. Jeste¶my Jemu równi, jeste¶my równi Bogu w tak znacz±cy sposób, ¿e naszym obowi±zkiem jest, stawiaæ pierwszeñstwo postaci osobistej ponad wszelkie stany i wszelkie istoty we Wszech¶wiecie. Skandalem z punktu widzenia Boga, jest oddawanie komukolwiek pok³onów. Skandalem jest klêkanie przed jakimkolwiek ba³wanem, nawet symbolizuj±cym Boga. Bóg sobie tego nie ¿yczy.

W imieniu Boga zwracam siê do wszystkich ludzi na Ziemi – szanujcie w³asn± godno¶æ ponad wszystko, szanujcie w³asn± rodzinê, jak siebie samego. Te boskie warto¶ci s± deptane od tysiêcy lat, w zamian stawia siê wam przed oczy o³tarze z ba³wanami. Czas zapomnieæ o tym, ¿e cz³owiek zosta³ rzucony na kolana, zosta³ zniewolony pokor± i zastraszony kar± Boga. Bóg nie bêdzie kara³ nikogo poza kap³anami, tylko oni stanêli na jego drodze i robi± wszystko by u¶miercaæ Dusze.

U¶miercanie Duszy rozpoczyna siê ju¿, gdy narodzi siê ma³y cz³owiek. Podstawowe cechy ¶wiadomo¶ci cz³owieka, uzyskuj± charakter w pierwszych latach ¿ycia. Naturalnym i najwa¿niejszym wzorcem odniesieñ w trakcie tworzenia charakteru ¶wiadomo¶ci jest ka¿dy dla siebie. Kolejn± pozycj± w hierarchii wa¿no¶ci jest rodzina a w nastêpnej kolejno¶ci zami³owania wynikaj±ce z istniej±cych ju¿ zrêbów ¶wiadomo¶ci opartych na dwóch pierwszych wzorcach.

Stawianie Boga, jako pierwszo planowy wzorzec dla m³odego cz³owieka wprowadza do struktur jego ¶wiadomo¶ci dysharmoniê. Obni¿a jego potencja³ osobisty i wymusza zaistnienie w ¶wiadomo¶ci cech poddañczych. Operowanie autorytetem Boga, jako postaci± nadrzêdn± w ¶wiadomo¶ci dziecka, jest procesem zaburzaj±cym naturaln± hierarchiê warto¶ci. Oto znalaz³ siê kto¶, kto jest wa¿niejszy ni¿ ja i moja mama, tata rodzina. Tak zmieniony cz³owiek bêdzie posiada³ programy uczuciowe, które w ka¿dym jego procesie my¶lowym stoj± w gotowo¶ci z³amania „mu karku”, gdyby chcia³ siê przeciwstawiæ. Jego ¶wiadome dzia³anie, bêdzie zawsze pod kontrol± cech poddañczych sprawom Boga.

W tym miejscu dodam, ¿e takiego cz³owieka Bóg niemili widzi. To nie wola Boga jest przyczyn± takich deformacji naturalnego rozwoju ¶wiadomo¶ci. Winê za taki stan rzeczy ponosz± nie¶wiadomi niczego kap³ani ró¿nych kultów i wszystkich religii. Oni degraduj±c woln± wolê cz³owieka, dzia³aj± w my¶l „wy¿szej racji w s³u¿bie bo¿ej”, która to racja o zgrozo, okazuje siê prac± niekorzystn± dla Boga a korzystn± dla si³ z³a. Te duchowe si³y z³a, operuj±ce w programach przyczyn na planie ¶wiadomo¶ci cz³owieka, krok po kroku, przez pokolenia zachêcaj± cz³owieka do okre¶lonych zachowañ. Efekt takich zachêt jest widoczny w doktrynach religijnych a nastêpnie w dzia³aniach kap³anów.

W obliczu takiego stanu rzeczy, kiedy dominuj±ca ilo¶æ ludzi na planecie jest pod wp³ywem dysharmonii istniej±cej w ich programach uczuciowych, niezbêdnym wydaje siê podjêcie ¶wiadomego dzia³ania w procesie eliminacji Boga, jako dominanty w ¶wiadomo¶ci cz³owieka. Niech on pozostanie w ¶wiadomo¶ci jako warto¶æ istotna, ale dopiero po sobie i rodzinie. Fakt, ¿e Bóg istnieje wcale nie oznacza, ¿e wymaga On niewolniczego poddañstwa. Proszê nie traktowaæ tych s³ów, jako herezji. Piszê, jako przedstawiciel Boga na Ziemi i doskonale siê orientuje, w jaki sposób si³y z³a, pod sztandarem potrzeb Boga, odebra³y cz³owiekowi wolno¶æ osobist± i drogê do ¿ycia w rado¶ci. W tym odniesieniu do ludzi na Ziemi nie jestem osamotniony, popiera mnie a raczej zobowi±zuje do dzia³ania sam Bóg. Czyni to w s³owach, jakie przekaza³ w zaszyfrowanej tre¶ci swojego listu do ludzi. Miêdzy innymi mówi On tam, ¿e nienawidzi kap³anów chrze¶cijañskich a w zaszyfrowanych kontekstach, odkrywa ich b³êdy, nazywaj±c je blu¼nierstwem.

WED£UG S£ÓW BOGA - BISKUPI K£AMI¡

BÓG NAZYWA KLER RELIGII RZYMSKO –KATOLICKIEJ - BESTYJ¡.

W tytule napisa³em s³owa u³o¿one wed³ug w³a¶ciwej kolejno¶ci w hierarchii warto¶ci korzystnej dla cz³owieka i dla Boga. Cz³owiek w tytule, jest na pierwszym planie a na drugim jego rodzina. Na trzecim planie przedstawi³em Boga i zapewniam, gdyby to zale¿a³o od Boga wykre¶li³by On siebie z tej listy. Zgodnie z naturalnymi programami ewolucji cz³owieka z wcielon± dusz±, wiedza o Bogu nie mia³a istnieæ w ¶wiadomo¶ci cz³owieka. Ca³y zasób wiedzy o Bogu istniej±cy w ¶wiadomo¶ci ludzi, jest najwiêkszym ciê¿arem, jaki przysz³o Bogu i Niebu d¼wigaæ. Do czasu, gdy nie istnia³y kulty a Cz³owiek ¿y³ w warunkach ¶rodowiska panuj±cego w Raju, rado¶æ by³a dostêpna na wyci±gniêcie rêki a warto¶æ boska istnia³a w g³êbokich uniesieniach. Obecnie ¿ycie w rado¶ci jest luksusem, na który niewielu mo¿e sobie pozwoliæ. Po raz kolejny zapewniam, ¿e Bogu wy³±cznie potrzebne jest, by Cz³owiek ¿y³ w rado¶ci. Nie interesuj± Go ¿adne modlitwy, nie oczekuje ho³dów i poddañstwa a wszelkie kulty s± dla niego ciê¿arem. Jezus Chrystus powiedzia³ w widzeniu do Ojca Pio, ¿e kap³ani chrze¶cijañscy s± mordercami Duszy.


JEZUS CHRYSTUS pogr±¿a kap³anów w obliczu S¡DU OSTATECZNEGO BOGA


© Struski Andrzej Spadkobierca Rodu Boskiej Krwi, Prowadz±cy Misjê Czasów Ostatecznych.