> Strona gwna > Artyku³y
T³umacz Strony/Translator Site
Kalendarz
Maj 2017
P W C P S N
1 2 3 4 5 6 7
8 9 10 11 12 13 14
15 16 17 18 19 20 21
22 23 24 25 26 27 28
29 30 31
ARTYKU£Y - ARTICLES Ab ovo usque ad mala
Nostradamus
MONDE UNIVERS CRÉATION
Materia?y nades?ane
do redakcji portalu
redakcja portalu nie
ponosi odpowiedzialnosci
za nadeslane materia?y




Artyku? pilotuj?cy ksi??k? Watykan Zdemaskowany - Papie? musi umrzec



Afera Banco Ambrosiano



Koniec ery ryb cz.1-tajemnicza wiedza majów
Koniec ery ryb cz.2- Naukowcy dowodza

 

Pedofilia i Satanizm... cz1     
Pedofilia i Satanizm...cz2
  
 


NOSTRADAMUS VATINICIA CODE 





NOSTRADAMUS VATINICIA CODE [ ENG ]



Chro?my nasze dzieci -
Plaga spo?ecze?stwa -
Pedofilia


Prof. Adam Gierek: S?o?ce zniszczy Ziemi?!
 
 

Ks. Piotr Natanek oskar?a Watykan




Afery za Spi?ow? bram?

 

HYMN O MILOSCI - Swiety Pawe³ z Tarsu 1 Kor, 1-13.
Data 15/08/2016 02:24  Autor Andrzej Struski de Merowing  Klikni 651  Jzyk Polish
 

"Hymn o Mi³o¶ci" -¦wiêty Pawe³ z Tarsu 1Kor, 1-13


WSTÊP


Plan powstania nowej religii w przysz³o¶ci zwanej katolick± zak³ada³, kompletne zniewolenia wiernych.

Duchowi twórcy tego szatañskiego planu wykorzystali ¿ycie Jezusa z Nazaretu, jako postaæ bazow±.

Plan wymaga³ precyzyjnego doboru ludzi, którzy zagraj± g³ówne role w tym piekielnym teatrze.

Jedna z g³ównych ról przypad³a w udziale Paw³owi z Tarsu.

Ten pomocnik prokuratora zajmuj±cego siê spraw± Jezusa, nadawa³ siê do tej roli doskonale.

Pomocnik prokuratora próbuj±cego wytropiæ Jezusa w czasie po Jego ukrzy¿owaniu, kiedy Jezus w ciê¿kim stanie, zosta³ wywieziony do Francji, by³ doskonale zaznajomiony z ró¿nymi sprawami dotycz±cymi ¿ycia i charakteru osobistego Jezusa.

Mo¿na za³o¿yæ, ¿e wiedzia³ o Jezusie wystarczaj±co du¿o by na tej podstawie mo¿na by³o manipulowaæ w jego ¶wiadomo¶ci.

W czasie, kiedy Pawe³ na dwa lata traci czê¶æ swoich zmys³ów, duchowi specjali¶ci od manipulacji ¶wiadomo¶ci± cz³owieka przystêpuj± do pracy.

Przez okres dwóch lat Pawe³ nie widzi i nie s³yszy, czyli nie mo¿e korzystaæ z wiêkszo¶ci bod¼ców zewnêtrznych.

Dla procesu zmian w ¶wiadomo¶ci jest to doskona³y moment i zosta³ ten moment braku kontaktu ze ¶wiatem zewnêtrznym w pe³ni wykorzystany.


Gdy Pawe³ odzyskuje zmys³y jest ju¿ innym cz³owiekiem. Z zawziêtego wroga Jezusa staje siê jego gorliwym na¶ladowc±.

Jego postêpowanie jest tak gorliwe, ¿e z czasem zostaje nazwany Aposto³em Jezusa Chrystusa.

Zastanawiaj±ce jest to, co siê wydarzy³o w g³owie Paw³a w czasie tych dwóch lat, ¿e a¿ tak drastycznie siê zmieni³.

Przez minione 2000 lat wszyscy uwa¿ali tê zmianê za ³askê Boga i cudown± przemianê dla Jezusa Chrystusa i dla Boga.

Owszem, ta przemiana by³a cudowna (dzia³a³y tu si³y duchowe), ale jak wynika z zapisanych tre¶ci, które on tworzy³, nie s³u¿y³a ona Bogu a wy³±cznie si³om z³a i Lucyferowi.

Jednak "¶lepota" jego popleczników (w tym i aposto³a Piotra), nie pozwoli³a dog³êbnie odczytaæ intencji zawartych w paw³owych manipulacjach, których równie¿ On sam nie rozumia³.

Tworzy³ co¶ co wydawa³o siê mu dobre dla Jezusa Chrystusa i czyni³ to w dobrej woli.


Piekielny plan manipulacji by³ tak doskonale ukryty w "doskona³ej" tre¶ci przekazów paw³owych, ¿e przez 2000 lat nikt, nawet najwybitniejsi specjali¶ci nawet nie domy¶lali siê zdrady i oszustwa. Jako przyk³ad tego oszustwa i manipulacji przedstawiam odszyfrowan± przeze mnie wersjê hymnu o mi³o¶ci.


W tre¶ci tego hymnu, sztandarow± warto¶ci± jest mi³o¶æ.

Tak to wygl±da bez otwarcia i zrozumienia g³êbszych ukrytych warto¶ci.

Hymn o mi³o¶ci w ca³ej swojej tre¶ci jest nas±czony odniesieniami do mi³o¶ci, mimo, ¿e s³owo mi³o¶æ jest tam zapisane zaledwie 8 - s³ownie osiem razy a wydaje siê jakby s³owo mi³o¶æ by³o zapisane w ka¿dym zdaniu.

Manipulacja tym s³owem jest tu doskonale zastosowana, jest to czysta psychologia, kompletnie zamazuj±ca obraz rzeczywisty naturalnej mi³o¶ci cz³owieka do cz³owieka.

Nigdzie w tre¶ci hymnu autor – czyli piek³o – nie okre¶la w pe³ni i s³ownie w czystej postaci wymowy, szerzej atrybutów ludzkiej mi³o¶ci. Taka forma u¿ycia pustego s³owa "mi³o¶æ", skutkuje przy braku jakichkolwiek wyja¶nieñ i uzupe³nieñ, przyjêciem przez czytaj±cego, ¿e tu jest mowa o tej najpiêkniejszej ludzkiej mi³o¶ci cz³owieka do cz³owieka.


A tak nie jest, bo przypisane w hymnie cechy dotycz±ce mi³o¶ci w przypadku mi³o¶ci cz³owieka do cz³owieka, posiadaj± bardzo ograniczone zakresy informacji.

Te przypisane tu cechy ukazuj± tylko zdarzenia jakie wystêpuj± w okoliczno¶ciach pozytywnych a nic nie wspominaj± o cechach, jakie wystepuj± w okoliczno¶ciach negatywnych.

Tak forma przekazu jest manipulacj± w obszarach najwa¿niejszych warto¶ci ¿ycia cz³owieka.

Mogê tu powiedzieæ wprost, wystêpuj± w tre¶ci hymnu opisy, które s± wprost oszustwem.

*

PS. Gdy patrzymy, gdy badamy, czyñmy to dog³êbnie, bo z pozoru piêkne morze dopiero w g³êbi jest spokojne a na powierzchni huragan.


*

Szatañski s³uga Pawe³ "aposto³" – morderca naturalnej mi³o¶ci ludzkiej.

Pawe³ w hymnie o mi³o¶ci eksponuje szatañski pomys³, jakim jest mi³o¶æ bezwarunkowa, która w hymnie jest podstawiona w miejsce

mi³o¶ci warunkowej cz³owieka do cz³owieka.


***


"Gdybym mówi³ jêzykami ludzi i anio³ów, a mi³o¶ci bym nie mia³, sta³bym siê jak mied¼ brzêcz±ca albo cymba³ brzmi±cy."

- A mo¿e mówi³bym jak bezduszny Profesor, bo cymba³ z natury nie mo¿e mówiæ wszelkimi jêzykami. Czy sta³bym siê monet± miedzian±? - nie. moneta z natury rzeczy nie mówi ¿adnym jêzykiem a wyra¿a siê jedynie cech± swojej warto¶ci zap³aty, lub posiadania.

- To zdanie jest naszpikowane manipulacj± w obszarach warto¶ci.


"Gdybym te¿ mia³ dar prorokowania i zna³ wszystkie tajemnice, i posiada³ wszelk± wiedzê, i wszelk± mo¿liw± wiarê, tak i¿bym góry przenosi³, a mi³o¶ci bym nie mia³, by³bym niczym."


- A czy niczym jest cz³owiek ¿yj±cy samotnie, bez mi³o¶ci bo mu w ¿yciu siê nie poszczê¶ci³o? Czy s³owo mi³o¶æ zapisane w tym zdaniu jest ukazane w ¶wietle tak wielkich warto¶ci przyczynowych do tworzenia stanu emocjonalnego tej mi³o¶ci, ¿e mo¿e ono to s³owo "mi³o¶æ" dominowaæ nad innymi warto¶ciami tu wskazanymi? O jakiej mi³o¶ci mówi Pawe³ w tym zdaniu?

Taka forma konstrukcji zdania eksponuje "mi³o¶æ", tylko nie wiadomo jak±, jednak z jednoznacznym wskazaniem – tylko mi³o¶æ siê liczy w ¿yciu. Kompletna manipulacja.


"I gdybym rozda³ na ja³mu¿nê ca³± majêtno¶æ moj±, a cia³o wystawi³ na spalenie, lecz mi³o¶ci bym nie mia³, nic bym nie zyska³."

- A co bym straci³? Straci³by szansê na mi³o¶æ, albo na godne ¿ycie.

Kolejna manipulacja warto¶ciami. Ponownie niejasna i w±tpliwa sprawa tworzenia stanów emocjonalnych w postaci niejasno okre¶lonej mi³o¶ci, która dominuje ponad warto¶ci± posiadania i ¿ycia.

W tych trzech pierwszych zdaniach hymnu o mi³o¶ci, Pawe³ aplikuje czytelnikowi ca³± gamê komplikacji i w±tpliwo¶ci, ze wskazaniem na – wszystko jest gorsze od mi³o¶ci.Pytanie, czy On nauczyciel Pawe³ zwany Aposto³em Jezusa (którym notabene nigdy nie by³) da³ komukolwiek wzór z w³asnego ¿ycia, jak tworzyæ mi³o¶æ? Czy powiedzia³ komu¶, co to jest mi³o¶æ? Na pocz±tek szarga tym s³owem niemi³osiernie. Traktuje On najwy¿sz± warto¶æ jak± prezentuje mi³o¶æ, jak szmatê


"Mi³o¶æ cierpliwa jest,"

- Mi³o¶æ eksponuje wiele cech w cz³owieku, ale nie cierpliwo¶æ. Prêdzej niecierpliwo¶æ, gdy na ten przyk³ad oczekuje kto¶ spó¼niaj±cego siê partnera – mocno siê niecierpliwi. Lub na przyk³ad dotycz±cy wielu mo¿liwych sytuacji ¿yciowych, kiedy zakochana osoba ich doznaje. Zdarzy siê, ¿e zakochani musz± siê roz³±czyæ, oczekuj± spotkania z niecierpliwo¶ci±.

"Mi³o¶æ cierpliwa jest" – takie okre¶lenie jest oczywistym k³amstwem.


"³askawa jest."

- A mo¿e jest zaborcza?


"Mi³o¶æ nie zazdro¶ci,"

- Z mi³o¶ci sta³ siê ¶miertelnie zazdrosny.

Czy mo¿na wykluczyæ tak± sytuacjê?


"nie szuka poklasku,"

- A chodzi dumny z mi³o¶ci co niby oznacza?


"nie unosi siê pych±;"

- Ludzie s± tak ró¿norodni w swoim charakterze, ¿e takiej sytuacji równie¿ nie mo¿na wykluczyæ.


"nie dopuszcza siê bezwstydu,"

-O jakim bezwstydzie tu Pawe³ mówi? Czego nie wolno zakochanym, poza niemoralnym zachowaniem?


"nie szuka swego,"

- Co jest rzecz± mi³o¶ci, czyli spraw± zakochanych, jakiej by musieli szukaæ?

Okre¶lenie enigmatyczne, poni¿aj±ce warto¶æ rzeczy w³asnych.


"nie unosi siê gniewem,"

- Spróbuj nadepn±æ na odcisk zakochanym, to szybko dostaniesz ripostê pe³n± gniewu.


"nie pamiêta z³ego;"

- Zakochany zapamiêtuje lepiej ni¿ inni, bolesne sprawy zwi±zane z mi³o¶ci±.


"nie cieszy siê z niesprawiedliwo¶ci,"

- Zakochanego mniej obchodzi jaka¶ niesprawiedliwo¶æ, ni¿ trze¼wo my¶l±cego.

Je¿eli w rzeczywisto¶ci jak±¶ niesprawiedliwo¶æ zauwa¿y.


"lecz wspó³weseli siê z prawd±."

- Zakochani zajmuj± siê w³asn± prawd± a czyja¶ prawda ich nie interesuje.


"Wszystko znosi,"

- Nie znosi zdrady, potrafi doprowadziæ cz³owieka zdradzonego do skrajnych czynów.


"wszystkiemu wierzy,"

- Zakochani nie wierz± nikomu, wy³±cznie sobie.


"we wszystkim pok³ada nadziejê,"

- Zakochani nie patrz± w przysz³o¶æ, ¿yj± mi³o¶ci±.


"wszystko przetrzyma."

- Zdarza siê, ¿e zdrady nie przetrzyma.


"Mi³o¶æ nigdy nie ustaje,"

- Wiêkszo¶æ mi³o¶ci ustaje, jedne prêdzej inne pó¼niej a tylko w nielicznych przypadkach trwa ona do ¶mierci.


- "[nie jest] jak proroctwa, które siê skoñcz±, albo jak dar jêzyków, który zniknie, lub jak wiedza, której zabraknie."

- 'Proroctwa nigdy nie mog± siê skoñczyæ, jedynie mog± byæ fa³szywe. Kto¶ naraz zapomni swej umiejêtno¶ci w mowie? Albo wiedzy komu¶ zabraknie?"

Totalny absurd.


"Po czê¶ci bowiem tylko poznajemy, po czê¶ci prorokujemy."

- Co ma wspólnego poznawanie z prorokowaniem/

Ten zwrot to manipulacja.


"Gdy za¶ przyjdzie to, co jest doskona³e, zniknie to, co jest tylko czê¶ciowe."

- Gdy przyjdzie to co jest doskona³e, to stan jaki osi±gnie cz³owiek, nie pozwoli by cokolwiek dobrego znika³o, nawet, gdy jest tylko czê¶ciowe.

- To zdanie jest prostym i jednoznacznym oszustwem.


"Gdy by³em dzieckiem, mówi³em jak dziecko, czu³em jak dziecko, my¶la³em jak dziecko. Kiedy za¶ sta³em siê mê¿em, wyzby³em siê tego, co dzieciêce."

- Tekst, który eksponuje mê¿czyznê ponad wszystko, nawet ponad w³asne dzieciñstwo, ponad w³asne korzenie.

- Takim przekazem Pawe³ stara siê wprowadziæ konflikty miêdzy ludzkie z planu wy¿szo¶ci mê¿czyzny.


"Teraz widzimy jakby w zwierciadle, niejasno; wtedy za¶ [zobaczymy] twarz± w twarz:"

- A w zwierciadle to nie jest twarz± w twarz i dlaczego niejasno widzimy w zwierciadle?

- Manipulacja warto¶ciami.


"Teraz poznajê po czê¶ci, wtedy za¶ poznam tak, jak i zosta³em poznany."

- To znaczy, ¿e tu w ¿yciu niewiele rozumiemy a m±dro¶æ uzyskamy w nagrodê.


"Tak wiêc trwaj± wiara, nadzieja, mi³o¶æ - te trzy: z nich za¶ najwiêksza jest mi³o¶æ."

- Wed³ug Paw³a "aposto³a" istniej± tylko trzy wa¿ne rzeczy, wiara – nadzieja i mi³o¶æ.

-Wiara w to co On wska¿e; - nadzieja w nagrodê za pos³uszeñstwo; - a w rzeczywisto¶ci nie istniej±cy rodzaj mi³o¶ci bezwarunkowej.

To co nauczyciel Pawe³ serwuje pos³usznym w hymnie o mi³o¶ci, to zbiór oszustw i manipulacji warto¶ciami. Jest to i¶cie szatañski hymn niszcz±cy prawdziw± ocenê warto¶ci mi³o¶ci cz³owieka do cz³owieka. Mi³o¶æ jest rzecz± najwy¿sz± i taka wystêpuje wy³±cznie pomiêdzy lud¼mi.

Mi³o¶æ do rzeczy, zwierz±t i wszelkich innych spraw nie jest t± w³a¶ciw± mi³o¶ci±.

Odnosz±c siê do takich postaw cz³owieka, które nie wystêpuj± pomiêdzy lud¼mi nale¿y uzupe³niæ je w odpowiedni± adnotacjê i wyja¶nienie.


*******

Andrzej Struski de Merowing A.D. 15.08.2016.