> Strona główna > Artykuly > Rozne > KODY ZLA
Kalendarz
Brak pliku!
ARTYKULY - ARTICLES Ab ovo usque ad mala
Nostradamus
MONDE UNIVERS CREATION
Materialy nadeslane
do redakcji portalu
redakcja portalu nie
ponosi odpowiedzialnosci
za nadeslane materialy




Artykul pilotujacy ksiazke Watykan Zdemaskowany - Papiez musi umrzec



Afera Banco Ambrosiano



Galeria Magdala

KODY ZLA
Data 16/09/2019 22:55  Autor Andrzej Struski de Merowing  Klikniêæ 1708  Jêzyk Polish
 

KODY ZLA

Cztery ewangelie, filar chrzescijanstwa, fundament duchowy zachodniej cywilizacji, okazuja sie falszem. Przez dwa tysiace lat, kody zla penetruja umysly miliardow ludzi. Ziarna nienawisci sieja spustoszenie a ziarna konfliktu kolejne wojny. Kody manipulacji, eksponuja wszystkich zadnych pozycji i wladzy a krzyz chrzescijanski zabija radosc.
Rzesze wiernych w kazdym kolejnym pokoleniu, ufni w slowo Boga, zyja w kompletnym zaslepieniu. Miliony kaplanow i nigdy nie dowiemy sie, ilu z nich poznalo diabelska prawde ewangelii a ilu sluzylo drugiemu panu - Diablu. To on, Diabel zdominowal umysl Jezusa. Jeszcze zanim Jezus zostal poczety, Diabel przejal kontrole nad jego losem.
Wyslal zlego ducha i zastepy upadlych aniolow. Juz od dwoch tysiecy lat, ten szwadron piekla odgrywa szopke przed obliczem miliardow ludzi. A ta diabelska prawda, jest i byla otwarta, przed oczami wszystkich w tresci ewangelii. Wystarczy skupic uwage i usunac z wlasnej swiadomosci chrzescijanska pokore wzgledem Boga Ojca i Jezusa. Wszystko staje sie jasne, tresci ewangelii nie sa zaszyfrowane. Jedyny szyfr polega na zaslepieniu czytajacych, ktorzy wlasny umysl oddaja w pokorze Jezusowi.
Jezus byl pierwsza ofiara diabla. Zanim zostal poczety, juz jego zycie, jego droga i jego slowa byly przygotowane. Wszystko, co dotyczylo Jezusa, caly czas bylo pod calkowita kontrola zlego ducha, tak dzwiecznie zwanego duchem swietym. Przygotowani byli rodzice, przygotowani byli swiadkowie i przygotowany byl Jan Chrzciciel. Wszystko w kazdym szczegole bylo przygotowane przez duchowe moce zla.

Jezus z Nazaretu byl pewien, ze pracuje dla swego duchowego ojca Boga Stworcy. Nie rozumial tylko, ze to nie on, ten Jezus czlowiek i nie jego swiadomosc, rowniez nie jego umysl, sa dzieckiem Boga. Nie rozumial, nawet nie przypuszczal, ze tym synem Boga Stworcy, nie byl on, tylko jego Dusza. Istota duchowa wcielona w jego cialo fizyczne. Wszystko, co mowil, wszystko, co czynil, oddawal w myslach Bogu Ojcu (nie mylic z Bogiem Stworca). Byl swiecie przekonany, ze to jest ten Bog, ktory przyslal go na ziemie.
Jezus nie wiedzial, ze Diabel podstawil mu w umysle, calkowicie zmienione cechy rozumienia potrzeb Boga.

Jezus nie wiedzial, ze to, co czyni i to, czego naucza, jest wrogie Bogu Stworcy.
Jezus nie wiedzial, ze jego dzialanie przyczyni sie do powstania morderczego dla Duszy kultu chrzescijanskiego.
Jezus tego wszystkiego nie byl swiadom a jego dzialanie bylo przesycone oddaniem Bogu, bylo poswieceniem az do smierci.
Jezus nie wiedzial, ze wlasnym poswieceniem zycia i oddaniem sie meczenskiej smierci na krzyzu, daje diablu super instrument.
Symbol chrzescijanskiego krzyza, bo taki instrument Jezus uczynil dla diabla, jest w ewangeliach w sposob szczegolny eksponowany.
A to, czego Jezus najbardziej nie wiedzial, jest tym, ze sam Diabel jego rekami wystrugal sobie chrzescijanski krzyz. Do dzisiaj morduje tym krzyzem Dusze wcielane w ludzi. Wystarczy, ze czlowiek znajacy historie Jezusa umeczonego na krzyzu, spojrzy na ten symbol meczenstwa i juz radosc schodzi z jego twarzy. Kto by zliczyl, ile radosci zabil krzyz chrzescijanski przez dwa tysiace lat. Kto by zliczyl, ile Dusz przez ten krzyz, nie mialo szans powrotu do nieba, do swych rodzin.
Jednym z glownych celow, na celowniku Diabla byla rodzina. Najwiecej zaleznosci emocjonalnych wystepuje pomiedzy bliznimi a te w rodzinach posiadaja nawyzszy potencjal. Diabel dokladnie wiedzial gdzie uderzyc, by likwidowac radosc i szczescie czlowieka. Poza aspektem wiary, ktory byl sztandarowym celem Jezusa, to wlasnie rodzina byla na drugim miejscu.

Antagonizmy wynikajace z tresci ewangelii. Mimo ze nikt z chrzescijan nawet na torturach, nie przyznalby sie do tego, ze tam w ewangeliach, sa powody do jakichs antagonizmow, to wcale nie oznacza, ze ich tam nie ma. Jezus je tam wprowadza i mowi o tym otwartym tekstem. To, ze tego otwartego tekstu nikt z chrzescijan nie umie przeczytac, jest skutkiem kompletnego poddanstwa i pokory.

Ponizej przytaczam wersety, ktore zawieraja otwarty tekst Jezusa, gdzie mowi on o tym, ze wprowadza antagonizmy pomiedzy czlonkow rodziny.

Lk - 12:51
Mniemacie, abym przyszedl, pokoj dawac na ziemie? Bynajmniej, powiadam wam, ale rozerwanie.

Lk - 12:52
Albowiem od tego czasu bedzie ich piec w domu jednym rozerwanych, trzej przeciwko dwom, a dwaj przeciwko trzem.

Lk - 12:53
Powstanie ojciec przeciwko synowi, a syn przeciwko ojcu, matka przeciwko corce, a corka przeciwko matce, swiekra przeciwko synowej swojej, a synowa przeciwko swiekrze swojej.

Mt - 19:29
A kazdy, kto by opuscil domy, albo braci, albo siostry, albo ojca, albo matke, albo zone, albo dzieci, albo role, dla imienia mego, stokroc wiecej wezmie, i zywot wieczny odziedziczy.


W przytoczonych powyzej wersetach Lukasza 12:51, 12:52, 12:53, i Mateusza 19:29, jest zapisana informacja, ze Jezus przyszedl, by czynic rozerwanie miedzy ludzmi a szczegolnie w rodzinach. W slowach z ewangelii Lukasza Lk 12:51 cyt. "Mniemacie, abym przyszedl, pokoj dawac na ziemie?" jest skierowane do ludzi pytanie zwiazane z proroctwami, ktore odnosza sie do Mesjasza. Zapowiadane przyjscie Mesjasza ma przyniesc na ziemie pokoj. Jezus w tym pytaniu podaje w watpliwosc efekt pokojowy zapowiadany w proroctwach, ale rowniez brak pokoju w rodzinach.

Nie czekajac na odpowiedz mowi dalej w tym samym wersecie; cyt. "Bynajmniej, powiadam wam, ale rozerwanie." W taki sposob otwartym tekstem Jezus informuje, ze wprost przeciwnie, nie przyszedl dawac pokoju a rozerwanie. Co ta deklaracja Jezusa oznacza?
W odniesieniu do tresci zawartej w kolejnych, przytoczonych tu wersetach, ten brak pokoju i rozerwanie, dotyczy to, rowniez, a nawet przede wszystkim rodzin. Prosze przeczytac dalej w kolejnych wersetach. Te wersety sa kolejne chronologiczne a taka forma zapisu, laczy ich tresc w jeden ciagly przekaz, ktory mowi w tym samym temacie.

Lk - 12: 52 "Albowiem od tego czasu bedzie ich piec w domu jednym rozerwanych, trzej przeciwko dwom, a dwaj przeciwko trzem."

Lk - 12:53 "Powstanie ojciec przeciwko synowi, a syn przeciwko ojcu, matka przeciwko corce, a corka przeciwko matce, swiekra przeciwko synowej swojej, a synowa przeciwko swiekrze swojej."

Kolejno po sobie nastepujace trzy wersety w otwartym tekscie mowia, ze Jezus sam przyznaje sie do tego, ze przyszedl wprowadzac antagonizmy majace niszczyc rodziny. Te antagonizmy sa wpisane w rozne jego slowa i tematy, zawarte w ewangeliach. To sa kody Diabla. Jezus, gdyby rzetelnie wykonywal misje polecona mu przez Boga Stworce, nigdy by takich slow nie wypowiedzial.

Oznacza to, ze postepuje wbrew woli Boga Stworcy. W konsekwencji taka postawa (skad inad, wiazaca w stosunku do calej jego dzialalnosci) nie moze posiadac swego zrodla przyczynowego w niebie u Boga Stworcy a jedynie u Boga Ojca, ktorego to Boga wyeksponowal Diabel. Gdzie wiec lezy zrodlo motywujace Jezusa do takiego dzialania?
Sam by tego nie wymyslil, przeciez niejednokrotnie twierdzil, ze jest synem Boga. Juz sama pozycja, syna Boga powinna motywowac Jezusa do dzialania pokojowego. Ten status syna Boga motywowalaby Jezusa do zupelnie innej formy dzialania publicznego, gdyby nie zaistnialy jakies inne przyczyny. Te przyczyny tkwily w jego umysle. Jezus w swoich slowach i naukach nie sluchal nikogo. Niejednokrotnie tego dowiodl, klocac sie z Faryzeuszami i wymuszajac na nich wlasne racje. Taka zdecydowana postawa w stosunku do Faryzeuszy, mowi, ze Jezusa, nie tak latwo by bylo, przekonac do zmiany stanowiska. Mamy kolejny dowod na to, ze Diabel kuszac Jezusa zmienil mu umysl, mial do tego wystarczajaco duzo czasu, przez cale 40 dni, kiedy go kusil.


16 09 2019 Andrzej Struski de Merowing