> Strona główna > Artykuly > Rozne > WEDLUG SLOW JEZUSA, NIEBO, CZYLI KROLESTWO NIEBIESKIE, POSIADA TAKI CHARAKTER JAK CZLOWIEK, KTORY JEST NIESPRAWIEDLIWY, CYNICZNY, OBLUDNY I PYSZNY
Kalendarz
Brak pliku!
ARTYKULY - ARTICLES Ab ovo usque ad mala
Nostradamus
MONDE UNIVERS CREATION
Materialy nadeslane
do redakcji portalu
redakcja portalu nie
ponosi odpowiedzialnosci
za nadeslane materialy




Artykul pilotujacy ksiazke Watykan Zdemaskowany - Papiez musi umrzec



Afera Banco Ambrosiano



Galeria Magdala

WEDLUG SLOW JEZUSA, NIEBO, CZYLI KROLESTWO NIEBIESKIE, POSIADA TAKI CHARAKTER JAK CZLOWIEK, KTORY JEST NIESPRAWIEDLIWY, CYNICZNY, OBLUDNY I PYSZNY
Data 20/10/2019 22:52  Autor Andrzej Struski de Merowing  Klikniêæ 4306  Jêzyk Polish
 

8
WEDLUG SLOW JEZUSA, NIEBO, CZYLI KROLESTWO NIEBIESKIE, POSIADA TAKI CHARAKTER JAK CZLOWIEK, KTORY JEST NIESPRAWIEDLIWY, CYNICZNY, OBLUDNY I PYSZNY.

JEZUS W TYM PODOBIENSTWIE DOPUSZCZA SIE OSZUSTWA. PRZEDSTAWIA KROLESTWO NIEBIESKIE W SPOSOB OPACZNY. TAKI, KTORY SWIADCZY, JAKOBY NIEBO POSIADALO WADY W CHARAKTERZE SPOLECZNYCH ZACHOWAN.

Jezus przedstawil podobienstwo dotyczace zatrudniania i wynagrodzenia za prace. - "Pracownicy w winnicy" Mateusza 20 - 1/16
Podobienstwo, jakie przedstawil Jezus w przypowiesci z ewangelii Mateusza, jest odniesione do krolestwa niebieskiego, czyli do nieba. W tresci tego podobienstwa, Jezus przedstawia postac gospodarza, ktory postanawia zatrudnic ludzi do pracy na swojej winnicy. Zatrudnienie dotyczy jednego dnia, lub godzin w tym dniu.

W mysl przekazu Jezusa zawartego w ponizszym wersecie, krolestwo niebieskie jest podobne do czlowieka - wlasciciela winnicy. Niewatpliwa, jest sprawa, ze to podobienstwo (krolestwa niebieskiego do czlowieka) jest zawarte w porownaniu cech charakteru tego czlowieka, do charakteru nieba, lub jak to mowi Jezus, krolestwa niebieskiego.
-----
Szesc ponizej zamieszczonych wersetow zawieraja kwestie uzgodnienia wynagrodzenia za prace.
-----
Mt. 20:2
"A zmowiwszy sie z robotnikami z grosza na dzien poslal je do winnicy swojej".
------
Jeden grosz, takie wynagrodzenie za prace w ciagu jedniego dnia, maja otrzymac robotnicy wieczorem.
Nastepnie gospodarz, wyszedl trzy godziny pozniej, by zatrudnic kolejnych ludzi do pracy na winnicy.
------
Mt. 20:3
"A wyszedlszy o trzeciej godzinie, ujrzal drugich, ktorzy stali na rynku proznujacy";
Mt. 20:4
"I rzekl im: Idzcie i wy do winnicy, a co bedzie sprawiedliwego, dam wam".
Mt. 20:5
"A oni poszli. Zasie wyszedlszy o szostej i dziewiatej godzinie, takze uczynil".
------
Kolejno najetym pracownikom obiecuje za prace trzy godziny krotsza niz caly dzien, dac tyle, ile bedzie sprawiedliwe.
Nastepnie wyszedl zatrudnic robotnikow o szesc godzin i dziewiec godzin pozniej.
Ostatni raz wyszedl zatrudnic robotnikow na godzine przed koncem pracy.
------
Mt. 20:6
"Potem o jedenastej godzinie wyszedlszy, znalazl drugie, ktorzy stali proznujacy, i rzekl im: Przecz tu stoicie caly dzien proznujacy?"
Mt. 20:7
"Rzekli mu: Iz nas nikt nie najal; i rzekl im: Idzcie i wy do winnicy, a co bedzie sprawiedliwego, wezmiecie".
------
Tym rowniez, jak i wszystkim poprzednim, obiecal sprawiedliwe wynagrodzenie.
Reasumujac sprawe zatrudnienia, gospodarz zatrudnil pracownikow na 12 godz. na 9 godz. na 6 godz. na 3 godziny i na jedna godzine. Tym, ktorzy byli zatrudnieni na caly dzien, czyli na 12 godz. obiecal jeden grosz. Wszystkim pozostalym obiecal wynagrodzenie sprawiedliwe. Ta obietnica, sprawiedliwej zaplaty jest zawarta w slowach; cyt. "a co bedzie sprawiedliwego, dam wam". Z tych slow wynika, ze sprawiedliwa zaplata, bedzie wynikala z czasu zatrudnienia, brak jest tu wskazan na inne czynniki oceny pracy. Pracownicy, ktorzy dluzej pracuja otrzymaja wyzsze wynagrodzenie.

Gdy nastal wieczor, gospodarz polecil swemu zarzadzajacemu, zwolac pracownikow i dac im zaplate. Zarzadzajacy ma w pierwszej kolejnosci wyplacic ostatnim a nastepnie po kolei do tych, ktorzy najeci byli pierwsi.
------
Mt. 20:8
"A gdy byl wieczor, rzekl pan winnicy sprawcy swemu: Zawolaj robotnikow, a oddaj im zaplate, poczawszy od ostatnich az do pierwszych".
Mt. 20:9
"A gdy przyszli oni, ktorzy o jedenastej godzinie byli najeci, wzial kazdy z nich po groszu".
------
Zatrudnieni po jedenastej godzinie pracy, otrzymali po groszu. W umowie, byla zawarta klauzula w mysl, ktorej powinni otrzymac sprawiedliwe wynagrodzenie. Dla tych, ktorzy pracowali jedna godzine, sprawiedliwe wynagrodzenie wynosi jedna dwunasta grosza. Otrzymali po groszu, czyli wynagrodzenie kilkanascie razy wyzsze niz to, na jakie byli umowieni. Takie wynagrodzenie bylo niesprawiedliwe.
------
Mt. 20:10
"Przyszedlszy tez i pierwsi, mniemali, ze wiecej wezma; ale wzieli i oni, kazdy z nich, po groszu".
Mt. 20:11
"A wziawszy, szemrali przeciwko gospodarzowi",
Mt. 20:12
"Mowiac: Ci ostatni jedne godzine robili, a uczyniles je nam rownymi, ktorzysmy znosili ciezar dnia i upalenie".
-------
Robotnicy, ktorzy pracowali 12 godzin, otrzymuj po groszu zgodnie z umowa jednak, maja pretensje do gospodarza. Uwazaja, ze zaplata jest niesprawiedliwa. Ich zdaniem, ci ktorzy pracowali tylko jedna godzine nie powinni otrzymac wynagrodzenia za prace tyle samo, co inni, ktorzy pracowali dluzej. Oczywiscie w odniesieniu do umowy, otrzymali tyle, ile im sie nalezalo. "Mowia: Ci ostatni jedne godzine robili, a uczyniles je nam rownymi, ktorzysmy znosili ciezar dnia i upalenie". Czuja sie potraktowani niesprawiedliwie.
-------
Mt. 20:13
"A on odpowiadajac rzekl jednemu z nich: Przyjacielu! nie czynie ci krzywdy; azaz sie nie z grosza zmowil ze mna?"
Mt. 20:14
"Wezmij, co twojego jest, a idz; chce bowiem temu ostatniemu dac jako i tobie".
Mt. 20:15
"Azaz mi sie nie godzi czynic z mojem, co chce? Czyli oko twoje zlosliwe jest, izem ja jest dobry?"
-------
Gospodarz, mial prawo dac kazdemu z nich ile tylko chcial. Ale w mysl zasady spolecznego wspolzycia, powinien to uczynic w zupelnie inny sposob. Powinien nadplate dac niezaleznie od wyplaty za prace. Gospodarz powinien te dodatkowe pieniadze, dac tym ktorzy pracowali krocej indywidualnie i w taki sposob, by inni o tym nie wiedzieli.

Taka nieuzasadniona warunkami pracy doplata, jest datkiem z dobrej woli. Podlega ona rowniez pod okreslenie, ktore ujmuje w sobie jalmuzne. Jezus w szostym rozdziale w 1,2,3 i 4 wersecie tej ewangelii, powiedzial w jaki sposob powinien zachowac sie czlowiek, ktory daje jalmuzne.
Ponizej zamieszczam te cztery wersety w ktorych Jezus przedstawia wlasciwe zasady, dawania jalmuzny i datkow;
------
Mt. 6:1
"Strzezcie sie, abyscie jalmuzny waszej nie czynili przed ludzmi dlatego, abyscie byli widziani od nich; inaczej nie bedziecie mieli zaplaty u Ojca waszego, ktory jest w niebiesiech".
Mt. 6:2
"Przetoz, gdy czynisz jalmuzne, nie trab przed soba, jako obludnicy czynia w boznicach i na ulicach, aby byli chwaleni od ludzi; zaprawde powiadam wam, odbieraja zaplate swoje".
Mt. 6:3
"Ale ty gdy czynisz jalmuzne, niechaj nie wie lewica twoja, co czyni prawica twoja".
Mt. 6:4
"Aby jalmuzna twoja byla w skrytosci, a Ojciec twoj, ktory widzi w
skrytosci, ten ci jawnie odda".
------
Mimo, ze Jezus wczesniej w tresci ewangelii, przedstawil wlasciwe zasady postepowania czlowieka, ktory ofiaruje komus pomoc, to tu w tym podobienstwie popelnil bledy. Zasade ofiarowania pomocy finansowej przedstawil opacznie. Porownal krolestwo niebieskie do charakteru gospodarza, ktory czyni zle.
-------
Mt. 20:16
"Takci beda ostatni pierwszymi, a pierwsi ostatnimi; albowiem wiele jest wezwanych, ale malo wybranych".
------
"Ostatni beda pierwszymi a pierwsi ostatnimi", to stwierdzenie zasady weryfikacji postepowania czlowieka w odniesieniu do kryterium osadu przez Boga, Jezus powiedzial w obliczu zachowania gospodarza.
-----
W konkluzji do tresci tego podobienstwa, nalezy stwierdzic, ze Jezus wykazal kilka negatywnych cech gospodarza.
Pierwsza negatywna cecha gospodarza to, CYNIZM.
Gospodarz cynizmem, wykazal sie w momencie kiedy trzykrotnie zwrocil sie do ludzi oczekujacych na propozycje pracy w slowie "proznujacy";
-------
Mt. 20:3
"A wyszedlszy o trzeciej godzinie, ujrzal drugich, ktorzy stali na rynku proznujacy";
Mt. 20:6
"Potem o jedenastej godzinie wyszedlszy, znalazl drugie, ktorzy stali proznujacy, i rzekl im: Przecz tu stoicie caly dzien proznujacy?"
Mt. 20:7
"Rzekli mu: Iz nas nikt nie najal; i rzekl im: Idzcie i wy do winnicy, a co bedzie sprawiedliwego, wezmiecie".
-----
W momencie, kiedy po jego cynicznych zwrotach, wyjasnili mu, ze nie proznuja a oczekuja na propozycje pracy, gospodarz powinien ich przeprosic. Jednak on, tego nie uczynil. Tym samym. potwierdzil swoj cyniczny aspekt charakteru.
-----
Druga negatywna cecha gospodarza to; NIESPRAWIEDLIWOSC.
Wynagrodzenie za prace, ktore bylo zgodne z umowa, otrzymali tylko ci robotnicy, ktorzy pracowali caly dzien. Wszyscy pozostali robotnicy, otrzymali wynagrodzenie wyzsze w stosunku do godzin pracy, niz ci, ktorzy pracowali caly dzien. A ostatni, ktorzy pracowali jedna godzine, kilkanascie razy wyzsze. Wedlug umow z kolejno zatrudnianymi robotnikami, wynagrodzenie mialo byc sprawiedliwe. Oto obietnice gospodarza;
----
Mt. 20:4
"I rzekl im: Idzcie i wy do winnicy, a co bedzie sprawiedliwego, dam wam".
Mt. 20:7
"Rzekli mu: Iz nas nikt nie najal; i rzekl im: Idzcie i wy do winnicy, a co bedzie sprawiedliwego, wezmiecie".
-----
Gospodarz zawarl umowy z najmowanymi robotnikami;
Pierwsza cyt, "I rzekl im: Idzcie i wy do winnicy, a co bedzie sprawiedliwego, dam wam".
Druga; cyt, "i rzekl im: Idzcie i wy do winnicy, a co bedzie sprawiedliwego, wezmiecie".
Gospodarz w zwrotach "a co bedzie sprawiedliwego, dam wam" i "a co bedzie sprawiedliwego, wezmiecie" potwierdza, ze otrzymaja sprawiedliwe wynagrodzenie.
Jednak otrzymali wynagrodzenie niesprawiedliwe w stosunku do wszystkich najetych robotnikow.
-----
Trzecia negatywna cecha gospodarza to; OBLUDA
Gospodarz wykazal sie OBLUDA w momencie, kiedy publicznie dolozyl do wynagrodzenia tym, ktorzy pracowali mniej godzin. Nie wyplacil wszystkim sprawiedliwie. Zamiast swoja wole pomocy, zrealizowac w sposob wlasciwy, to znaczy dac im datek w taki sposob, by nikt inny poza obdarowanym tego nie widzial i nie wiedzial. To gospodarz, obdarowal niektorych robotnikow na oczach wszystkich innych. To obdarowanie nie byloby jeszcze obluda, gdyby tech pieniedzy nie wyplacil, jako nieslusznej czesci zarobku.
-----
Czwarta negatywna cecha gospodarza to; PYCHA.
Gospodarz, swoim zachowaniem w czynie niesprawiedliwej wyplaty i slowach; cyt, "Azaz mi sie nie godzi czynic z mojem, co chce? Czyli oko twoje zlosliwe jest, izem ja jest dobry?", wykazal sie pycha czlowieka bogatego i pokazujacego swoje bogactwo. Pokazujacego swoje bogactwo w sposob niewlasciwy. W sposob nie skromny i bolesny dla innych.
Gospodarz wykazal PYCHE z tych dwoch wersetach;
-----
Mt. 20:14
"Wezmij, co twojego jest, a idz; chce bowiem temu ostatniemu dac jako i tobie".
Mt. 20:15
"Azaz mi sie nie godzi czynic z mojem, co chce? Czyli oko twoje zlosliwe jest, izem ja jest dobry?"
------
Biorac pod uwage fakt, ze Jezus jako swoj nadrzedny cel, przyjal pokazanie czlowiekowi drogi do krolestwa niebieskiego, nalezy stwierdzic, ze oszukal ludzi albo, oszukal Boga. Zamiast pokazac ludziom droge do nieba, pokazal nam droge do piekla. W tym podobienstwie przekazuje ludziom nauke, nie w mysl potrzeb Boga a wedlug potrzeb diabla.
Czy Jezus w tym podobienstwie, powiedzial, ze niebo nie jest doskonale? A moze to podobienstwo nie dotyczy nieba a raczej piekla.

Bog w mysl podstawowych wartosci jest postacia bez zadnej skazy, rowniez w mysl tych wartosci, bez skazy musi byc krolestwo niebieskie. Jednak wedlug slow Jezusa, zawartych w tresci tego podobienstwa, krolestwo niebieskie posiada skaze, lub skazy.
------
Tresc tego podobienstwa Jezusa, ktora odnosi zachowanie czlowieka - gospodarza, do krolestwa niebieskiego, niesie w sobie ukryte, negatywne cechy gospodarza. Te negatywne cechy, tworza psychologiczny klucz dla ludzi, ktorzy beda posiadali charakter podatny do akceptacji tych negatywnosci.
Tworca tego negatywnego - psychologicznego klucza, nie moze byc Bog. Jezeli nie Bog, to z jakiej przyczyny Jezus w taki negatywny sposob przedstawil niebo?

Diabel w trakcie kuszenia opanowal umysl Jezusa i skutecznie przeprowadza swoj plan, przekazywania negatywnych informacji ustami Jezusa. Polega on, na zarazaniu podatnych ludzi z pozoru boskim wsparciem, boskim wzorcem postepowania. Takie, niby boskie wsparcie, takie niby boskie wzorce, nie sa kierowane do wszystkich ludzi. Te poza swiadome sugestie, niezauwazalne wzorce, diabel kieruje tylko do tych, juz z natury sklonnych do negatywnosci.

Charakter podobienstwa z gospodarzem w tle, kieruje przekaz Jezusa do umyslow ludzi zatrudniajacych pracownikow. Do tych pracodawcow i przywodcow, ktorzy juz w swej naturze posiadaja sklonnosc do negatywnych zachowan. Przekaz Jezusa, jest aktywny do dnia dzisiejszego, caly czas, przez dwa tysiace lat z ewangelii, roznymi kanalami do umyslow ludzi. To ziarno zasiane przez Jezusa, jakze obficie owocuje i zbiera plony. Plony w postaci krzywd pracownikow. Plony wykorzystywania, jakze dobrze nam znane z historii i z autopsji.

Ogolny przekaz tego podobienstwa Jezusa, mowi o wartosciach w krolestwie niebieskim a glebiej rowniez o wartosciach Boga o ich negatywnych wartosciach. Poprzez ogolnie uznana wspanialosc cech Boga i nieba, Jezus oslania negatywnego gospodarza, rowniez przyszlych pracodawcow, boska aureola wartosci. To porownanie, zakrywa dla oczu czlowieka negatywne cechy gospodarza.

Moga one motywowac czlowieka zatrudniajacego ludzi do niewlasciwych zachowan w zakresie sprawiedliwego wynagrodzenia. Ten przekaz Jezusa z natury swej wymowy, kieruje sie do wszystkich, ktorzy beda zatrudnili pracownikow. Czlowiek zlosliwy, sklonny do cynizmu i pychy, moze byc utwierdzany i wzmacniany na planie swych negatywnych cech, prosto ze zrodla najwyzszych wartosci, czyli z ewangelii.

W efekcie mozliwego, negatywnego wplywu slow Jezusa na przyszlych pracodawcow, tworzy sie obszar do wykorzystywania czlowieka w makro zakresie. Nie tylko w makro zakresie dotyczacym pracy, ale rowniez w zakresie calego spoleczenstwa. Niesprawiedliwosc, cynizm i pycha okazywana przez gospodarza, bedzie sie udzielala innym w mysl powiedzenia "przyklad idzie z gory".


19 10 2019 Andrzej Struski de Merowing