> Strona gwna > Artyku³y
T³umacz Strony/Translator Site
Kalendarz
Czerwiec 2017
P W C P S N
      1 2 3 4
5 6 7 8 9 10 11
12 13 14 15 16 17 18
19 20 21 22 23 24 25
26 27 28 29 30
ARTYKU£Y - ARTICLES Ab ovo usque ad mala
Nostradamus
MONDE UNIVERS CRÉATION
Materia?y nades?ane
do redakcji portalu
redakcja portalu nie
ponosi odpowiedzialnosci
za nadeslane materia?y




Artyku? pilotuj?cy ksi??k? Watykan Zdemaskowany - Papie? musi umrzec



Afera Banco Ambrosiano



Koniec ery ryb cz.1-tajemnicza wiedza majów
Koniec ery ryb cz.2- Naukowcy dowodza

 

Pedofilia i Satanizm... cz1     
Pedofilia i Satanizm...cz2
  
 


NOSTRADAMUS VATINICIA CODE 





NOSTRADAMUS VATINICIA CODE [ ENG ]



Chro?my nasze dzieci -
Plaga spo?ecze?stwa -
Pedofilia


Prof. Adam Gierek: S?o?ce zniszczy Ziemi?!
 
 

Ks. Piotr Natanek oskar?a Watykan




Afery za Spi?ow? bram?

 

Kazdy kocha tak, jak umie
Data 17/04/2010 21:45  Autor Andrzej Struski  Klikni 1057  Jzyk Polish
 

 
Ka¿dy kocha tak, jak umie

   Ju¿ od urodzenia uczymy siê ¿yæ. To, jak rozwinie siê nasza ¶wiadomo¶æ, zale¿y od osobi¶cie do¶wiadczonych sytuacji. Potencja³ uczuæ i stan emocji, jaki niesie z sob± ka¿da do¶wiadczona sytuacja ¿yciowa, mo¿e byæ czynnikiem tworzenia lub zmieniany stanu naszej ¶wiadomo¶ci.

   Suma prze¿ywanych wra¿eñ i do¶wiadczeñ, nieustannie kszta³tuje nasz charakter uczuciowy. Jednak dla tworzenia ¶wiadomo¶ci najwa¿niejszy okresem w ¿yciu cz³owieka, jest czas dzieciñstwa i dorastania. Gdy cz³owiek po urodzeniu do¶wiadcza pierwszych wra¿eñ, jego ¶wiadomo¶æ jeszcze nie istnieje. W tym okresie, ka¿dy my¶lokszta³t wytworzony w splocie s³onecznym, wi±¿e siê magnetycznie w odpowiedniej dla niego przestrzeni aury cz³owieka.

   Tak podatnej na formowanie, magnetycznej przestrzeni w aurze ju¿ wiêcej nie bêdzie. Ka¿da nowa formacja w postaci my¶lokszta³tu zbudowanego z wody po¿ywienia, która zagnie¼dzi siê w aurze, stopniowo bêdzie j± wype³nia³a. W konsekwencji, kolejne formacje napotkaj± obronê zasiedlonej ju¿ przestrzeni. Wypchniêcie ich, mo¿e nast±piæ tylko w takiej sytuacji, gdy nowa formacja bêdzie posiada³a wiêkszy potencja³ emocjonalny.

   Przedstawi³em w bardzo schematycznej postaci, ogóln± zasadê powstawania i konfiguracji instrumentu ¶wiadomo¶ci cz³owieka. W konkluzji do tego tematu, nale¿y wyja¶niæ, ¿e proces kilkunastoletniego formowania ¶wiadomo¶ci, bêdzie decyduj±cym na planie tworzenia mi³o¶ci w ca³ym ¿yciu cz³owieka.

   Cz³owiek doznaj±cy odpowiednich bod¼ców, uzyskuje okre¶lone formy wzajemnych powi±zañ jako postaæ zapisu przestrzennego, w ¶wiadomo¶ci. Rodzaj doznañ determinuje formy zapisu, te z kolei, ¶wiadcz± o charakterze osobowo¶ci uczuciowej cz³owieka.

Mo¿na by siê pokusiæ i okre¶liæ ogólne ramy warto¶ci, dla rodzaju doznañ i do¶wiadczeñ.

 
Dziecko - Niemowlê

1. Dominuj± wra¿enia przyjemne:
  • Cielesne: - ciep³o, wygodnie i odbiór komfortowego odczuwania kontaktu z otoczeniem.
  • D¼wiêkowe: - g³os matki, ludzi i przyjemne ³agodne d¼wiêki.
  • Wzrokowe: - twarz matki rozpoznana po jej g³osie, u¶miech, przyjemne kolory.
  • Smakowe: - przyjemna temperatura picia i jedzenia, uczucie syto¶ci.
  • Zapachy: - zapach, który pobudza odczuwanie przyjemno¶ci w trakcie doznañ.
2. Dominuj± wra¿enia nieprzyjemne:
  • Cielesne: - ból, zimno i niewygoda w odczuwaniu kontaktu z otoczeniem.
  • D¼wiêkowe: - brak g³osu matki, nieprzyjemne d¼wiêki doprowadzaj±ce do p³aczu.
  • Wzrokowe: - brak kontaktu wzrokowego z mi³ym otoczeniem, ludzie bardzo niemili.
  • Smakowe: - bardzo gor±ce picie i czêsto wystêpuj±cy g³ód.
  • Zapachy: - bardzo nieprzyjemne zapachy, które pobudzaj± nieprzyjemne doznania.
   Piêæ pozycji, które tworz± zbiory warto¶ci ró¿nych wra¿eñ. Jest to baza, do tworzenia zrêbów osobowo¶ci uczuciowej. Ta podstawowa baza w dalszym ¿yciu dziecka, bêdzie siê rozszerza³a o dodatkowe warto¶ci w ka¿dej grupie. Cz³owiek doros³y bêdzie do¶wiadcza³ ju¿ bardzo szerokiego zakresu wra¿eñ w tych obszarach ¿ycia. Poza tym pozna jeszcze inne, które istniej± w postaci przekazywanej wiedzy i do¶wiadczeniach innych ludzi.

   Skrajno¶ci, jakie wystêpuj± pomiêdzy doznaniami przyjemnymi i nie przyjemnymi, na bazie tych obszarów ¿ycia to wrêcz nieograniczone mo¿liwo¶ci, do budowania wzorców uczuciowych i osobowo¶ciowych. To, tak obfite pole twórcze, pozwala na powstawanie indywidualnych osobowo¶ci. Jednak nie gwarantuje i nie zabezpiecza cz³owiekowi w³a¶ciwych mo¿liwo¶ci, na planie inicjacji procesów uczuciowo my¶lowych, które mog± wyeksponowaæ mi³o¶æ.

   Gdyby w trakcie tworzenia siê osobowo¶ci dominowa³y warunki korzystne w obszarach planu twórczego, cz³owiek nie mia³by problemów osobistych na drodze do tworzenia mi³o¶ci. Jednak takie warunki to zamierzch³a przesz³o¶æ. Istnia³y one tylko w ¶rodowisku Raju. Tu na ziemi mog± wyst±piæ tylko sporadycznie, gdy rodzice spe³ni± wszystkie niezbêdne warunki w czasie rozwoju osobowo¶ci dziecka.

   Na ogó³ w czasie rozwoju m³odego cz³owieka, objawia siê zdecydowany brak dominacji korzystnych warunków. W zwi±zku z tak± stanem, wielu ludzi nie mo¿e wytworzyæ w³a¶ciwych relacji w stosunku do sytuacji, jakie istniej± w ich otoczeniu. Brak relacji oznacza trudno¶ci w tworzeniu mi³o¶ci. S± ludzie, którzy poszukuj± adwersarza w postaci duchowej lub mitu, jako jego zastêpstwa.

   Jednak tego typu relacje, gdzie niezbêdny do otwarcia procesu uczuciowego adwersarz (tu obiekty wierzeñ lub kultu), s± poza zasiêgiem naturalnej formy kontaktu, nie zabezpieczaj± w³a¶ciwego efektu w postaci mi³o¶ci. Na ogó³ efektem jest poddañstwo duchowe, oparte na obwarowaniach, które ograniczaj± prawa cz³owieka. Taka zale¿no¶æ nie daje nic w zamian za mi³o¶æ, która jest wykradana cz³owiekowi.

   Procedura kradzie¿y materii emocjonalnej przez istoty duchowe, zwana wampiryzmem, jest skutecznie ukrywana przed ¶wiadomo¶ci± cz³owieka. Manipulacje na poziomie ¶wiadomo¶ci, doprowadzi³y do jej zniewolenia a umys³em cz³owieka zawiaduje iluzja. Taki cz³owiek, my¶l±c i dzia³aj±c w dobrej wierze, przyjmuje warto¶ci kultowe i mityczne jako spe³nienie nadziei i zado¶æ uczynienie za braki w naturalnych warunkach ¿ycia.

   ¯aden z tych za¶lepionych niewolników ciemnych mocy duchowych, nie rozumie, ¿e jego pieniactwo na cze¶æ religii jest sterowane przez demony. Zniewolony umys³, przyjmuje za dobr± monetê przekazy duchowe, które wpajaj± mu do za¶lepionej ¶wiadomo¶ci, ¿e to wszystko pochodzi od Boga. Tacy „wybrañcy duchowi” z przekazów astralnych, wznosz± siê na wy¿yny pychy i nie bacz±c na nielogiczno¶æ w³asnych s³ów, nasilaj± pieniactwo na cze¶æ demonów w przekonaniu, ¿e wychwalaj± boga. A w najgorszym razie, ¿e wychwalaj± Jego wys³anników, lub chocia¿by ¶wiêtych.

   Rzucaj± na szalê warto¶æ najwiêksz±, prawo cz³owieka do w³asnej mi³o¶ci. Pracuj± na ziemskim padole uczuæ, zniszczonym przez ciemne moce. S± ¶wiêcie przekonani, ¿e oferuj± zastêpstwo w miejsce braku mi³o¶ci. Proponuj± mi³o¶æ bezwarunkow±, by zadowoliæ zmys³y cz³owieka. Lecz zmys³y to nie uczucia, mi³o¶æ w zmys³ach nie powstaje, tam jest tylko nadzieja. To ona jest przynêt±, dla rzesz za¶lepionych.

   Co to jest mi³o¶æ bezwarunkowa?
   Przecie¿ niezbêdne warunki, tak wa¿ne s±, by cz³owiek móg³ mi³o¶æ tworzyæ.
  
Jak powstaje mi³o¶æ bezwarunkowa?
   Gdzie jest przy tobie, ten mi³y adwersarz, niezbêdny zawsze. Bez niego mi³o¶ci nie ma, bez niego nawet uczuæ nie przeka¿esz, bo go nie czujesz.

   Co to za mi³o¶æ bezwarunkowa?
    Któr± Bóg tworzy lub duch ¶wiêty, bez cia³a i ducha razem.

   Nie ma mi³o¶ci bezwarunkowej.

   Jest tylko mi³o¶æ, która wymaga warunków, inaczej nie zaistnieje. Chyba, ¿e w za¶lepionym umy¶le, boskiego pieniacza.
   Lecz to nie jest mi³o¶æ, to nawet nie jest szyld mi³o¶ci, to jest oszustwo. Oszustwo tych, co prawa Boga chc± zmieniaæ. Oszustwo tych, co cz³owieka chc± praw do mi³o¶ci pozbawiæ.

   Mi³o¶æ to prawo cz³owieka i on jedynie jej twórc± z ³aski Boga jest, je¿eli wszystkie warunki spe³ni.
 
A one to:
  1. Cia³o i Duch razem i nieroz³±czne do ¶mierci.
  2. Mózg
  3. ¦wiadomo¶æ
  4. Splot s³oneczny
  5. Nad¶wiadomo¶æ
  6. Pod¶wiadomo¶æ
  7. Adwersarz mi³y jemu.
Jeden z tych siedmiu warunków niespe³niony i ¿adnej mi³o¶ci nie ma.

Có¿, wiêc oznacza mi³o¶æ bezwarunkowa?


© Andrzej Struski de merowing.