> Strona gwna > Artyku³y
T³umacz Strony/Translator Site
Kalendarz
Wrzesie 2017
P W C P S N
        1 2 3
4 5 6 7 8 9 10
11 12 13 14 15 16 17
18 19 20 21 22 23 24
25 26 27 28 29 30
ARTYKU£Y - ARTICLES Ab ovo usque ad mala
Nostradamus
MONDE UNIVERS CRÉATION
Materia?y nades?ane
do redakcji portalu
redakcja portalu nie
ponosi odpowiedzialnosci
za nadeslane materia?y




Artyku? pilotuj?cy ksi??k? Watykan Zdemaskowany - Papie? musi umrzec



Afera Banco Ambrosiano



Koniec ery ryb cz.1-tajemnicza wiedza majów
Koniec ery ryb cz.2- Naukowcy dowodza

 

Pedofilia i Satanizm... cz1     
Pedofilia i Satanizm...cz2
  
 


NOSTRADAMUS VATINICIA CODE 





NOSTRADAMUS VATINICIA CODE [ ENG ]



Chro?my nasze dzieci -
Plaga spo?ecze?stwa -
Pedofilia


Prof. Adam Gierek: S?o?ce zniszczy Ziemi?!
 
 

Ks. Piotr Natanek oskar?a Watykan




Afery za Spi?ow? bram?

 

Swiadomosc
Data 07/04/2010 12:40  Autor Andrzej Struski  Klikni 4168  Jzyk Polish
 

¦wiadomo¶æ.
 

¦wiadomo¶æ jest terminem okre¶laj±cym instrument, który objawia siê, jako efekt procesu powstawania i rozwoju ¿ycia w obszarze pola magnetycznego ka¿dej formy materii o¿ywionej. Wystêpuje w zwi±zku z ka¿d± form± ¿ycia, a powstaje w naturalnym procesie ewolucji, na planie pola magnetycznego materii o¿ywionej. ¦wiadomo¶æ istniej±ca przy formach biologicznych, objawia swoje dzia³anie w przestrzeni biopola. Instrument w postaci ¶wiadomo¶ci, s³u¿y do zarz±dzania procesami podtrzymania i rozwoju, nigdy do samo tworzenia nowego objawu ¿ycia. Jako taki, sama w sobie i tylko dla siebie nie mo¿e istnieæ, jest tworem wynikaj±cym z efektów dzia³ania ju¿ objawionego stanu i potencja³u postaci. Nadrzêdnym w dalszym procesie jej rozwoju i niezbêdnym do utrzymania uzyskanego stanu i potencja³u ka¿dej formy ¿ycia. ¦wiadomo¶æ jest tylko, i a¿, instrumentem ju¿ objawionej formy ¿ycia. Z tego wynika, ¿e ¶wiadomo¶æ nie jest integraln±, lecz zintegrowan± czê¶ci± sk³adow± ka¿dej formy materii o¿ywionej

¦wiadomo¶æ pierwotna.

Najprostsz± form± w procesie ewolucji wszech¶wiata na planie materii o¿ywionej jest ustrój fizyczny pojedynczego atomu z jednym elektronem, a postaci± najbardziej z³o¿on±, jest cz³owiek fizyczno-duchowy. Atom wodoru posiada dwa aspekty w³asne, przy czym jeden objawia siê w postaci sta³ej (nie podlegaj±cej zmianom) a drugi w postaci zmiennej. Postaæ sta³a atomu jest zbiorem materii tworz±cej j±dro, które z kolei tworzy pole magnetyczne (grawitacyjne), natomiast postaæ zmienna obejmuje obszar pola magnetycznego wraz ze zwi±zanymi w nim elektronami, i z ca³ym zbiorem ró¿nych cz±stek materii.
¦wiadomo¶æ pierwotna objawia siê jako charakter atomu, który okre¶la jego zdolno¶æ do tworzenia konfiguracji atomowych – pierwiastków. Pierwiastki z kolei s± pierwocinami materii sta³ej i ca³ego obserwowanego przez cz³owieka ¿ycia wszech¶wiata.

¦wiadomo¶æ wtórna.

Zbiory atomowe w postaci pierwiastków zespolonych w postaæ skaln±, tworz± ró¿ne rodzaje minera³ów, które po erozji wystêpuj± w na planetach jako py³ (proch), lub inne formy rozdrobnionej ska³y. Cz±steczki py³u ska³y krzemianowej minera³u, który zdominowa³ pow³okê skaln± naszej planety, (krzemiany to ponad 80 procent (%) wszystkich wystêpuj±cych minera³ów) posiadaj± szczególn± budowê krystaliczn±. Ten pierwiastek posiada jeden atom krzemu i cztery atomy tlenu, taki zbiór, utworzy formê krystaliczn± w postaci czworo¶cianu.
Czworo¶cian jest bry³± wyj±tkow±, jako jedyna z po¶ród wszystkich przestrzennych form geometrycznych posiada tyle samo ¶cian, co i wierzcho³ków. Taka cecha w budowie fizycznej minera³u umo¿liwia mu, bardzo dobry kontakt z wszystkimi pierwiastkami.
W zwi±zku z tak± budow± krzemianów i ich dominuj±c± ilo¶ci± w ca³ej masie skalnej na planecie, nale¿y przyj±æ, ¿e pierwiastki krzemianowe s± ¼ród³em materii o¿ywionej a w konsekwencji biologii.
.
Atomy w zale¿no¶ci od konfiguracji tworz± ró¿norodne pierwiastki te konfiguracje, które utworz± minera³y przyczyniaj± siê do zaistnienia procesu tworzenia materii sta³ej. W efekcie postaæ skalna wi±¿e ró¿ne konfiguracji atomowe, czym przyczynia siê do u¶pienia ¶wiadomo¶ci pierwotnej ka¿dego z atomów, z których powsta³ minera³. U¶piona ¶wiadomo¶æ, nie utraci³a swojej zdolno¶ci, nie utraci³a równie¿ swego potencja³u. Atomy zespolone w skale maja ograniczon± swobodê ruchu a poprzez zwi±zanie z innymi atomami zrealizowa³y swój potencja³ wyra¿ony w ¶wiadomo¶ci pierwotnej. Ten stan fizyczny jest odwracalny i ka¿dy atom po uwolnieniu ze zwi±zku odzyskuje zdolno¶æ do ³±czenia w inne konfiguracje, okre¶lone charakterem w³asnej budowy i wynikaj±cej z niej ¶wiadomo¶ci

Powsta³y ró¿norodne pierwiastki, dla biologii najwa¿niejsze to, woda i krzemiany..
Forma geometryczna pierwiastka krzemianu, mo¿e uzyskaæ proporcje czworo¶cianu regularnego, je¿eli wszystkie cztery atomy tlenu stanowi±ce o rozmieszczeniu wierzcho³ków tego kryszta³u, bêd± posiada³y identyczn± masê.
Postaæ pierwiastka, tu kryszta³u w postaci regularnego czworo¶cianu, charakteryzuje siê okre¶lonymi cechami, które s± sum± wypadowa cech atomów (¶wiadomo¶ci pierwotnej) w swej istotnej czê¶ci u¶pionej, jednak tworz±cej wektor wspólnego oddzia³ywania. Jest to ¶wiadomo¶æ wtórna, zebrany efekt wielu ¶wiadomo¶ci pierwotnych, która w warunkach minera³u oddaje tylko czê¶æ sumy potencja³u wszystkich atomów wchodz±cych w sk³ad pierwiastka, lub zbioru pierwiastków. Takie ograniczenie jest spowodowane tym, ¿e pierwiastek mineralny wystêpuje w postaci skalnej, która usypia ca³y, lub czê¶æ potencja³u ¶wiadomo¶ci pierwotnej.

Innym pierwiastkiem, istotnym dla biologii, jest woda. Nie jest to pierwiastek mineralny i suma cech ¶wiadomo¶ci pierwotnej, jaka dysponuj± atomy tlenu i wodoru, jest u¶piona w zdecydowanie mniejszym stopniu ni¿ w krzemianie. Cz±steczka wody, mikro-kropelka dysponuje wiêksz± sum± wypadow± potencja³ów zawartych w jej atomach sk³adowych. Potencjalnie zdolno¶ci swoich atomów sk³adowych, lepiej wykorzystuje woda, jej ¶wiadomo¶æ wtórna jest aktywniejsza.

¦wiadomo¶æ zebrana.

¦rodowisko wodne jest ¶rodowiskiem rozwoju biologii w dos³ownym tego s³owa rozumieniu. To w wodzie drobiny krzemianów w postaci py³u, albo nawet w postaci pojedynczych cz±stek, jako geometryczne formy kryszta³ków minera³u, przyczyniaj± siê do powstania nowych zwi±zków. Wzajemne oddzia³ywanie pól magnetycznych minera³u i cz±stki wody w ¶rodowisku wodnym, przyczynia siê do tworzenia nowych mo¿liwo¶ci w postaci cechy wypadowej wynikaj±cej z indywidualnych cech dwu ¶wiadomo¶ci wtórnych tego zwi±zku.
Powstaje ¶wiadomo¶æ zebrana, która poza sum± cech matecznych (suma cech ¶wiadomo¶ci wtórnych) uzyskuje now± warto¶æ, jest ni± zbiór efektów nietrwa³ych, które zanikaj± po rozwi±zaniu zwi±zku wody i minera³u.

Trzy typy cech w³asnych, jakimi dysponuj± kolejne w ewolucji, istotne dla ¿ycia cz³owieka zbiory materialne, ukazuj± trzy ¼ród³a ¶wiadomo¶ci.

Pierwsze ¼ród³o ¶wiadomo¶ci: ¦wiadomo¶æ pierwotna, jest to cecha sta³a atomów.

Drugie ¼ród³o ¶wiadomo¶ci: ¦wiadomo¶æ wtórna, jest to suma cech sta³ych objawiana wed³ug mo¿liwo¶ci ekspansji pierwiastka.

Trzecie ¼ród³o ¶wiadomo¶ci: ¦wiadomo¶æ zebrana, jest to suma cech ¶rodowisk, plus efekt wystêpuj±cy w trakcie ich wspólnej reakcji.

Kolejne etapy ewolucji ¶wiadomo¶ci, bêd± wynikiem ³±czenia siê pierwiastków w ró¿norodnych, mniej lub bardziej trwa³ych zbiorach – formach ¿ycia. Bêd± powstawa³y coraz bardziej rozbudowane instrumenty w postaci ¶wiadomo¶ci zebranej, które pozwol± kroczyæ ewolucji, a¿ do wyewoluowania ma³py cz³ekokszta³tnej.

Jednak na tej drodze istniej± naturalne bariery, które bez ingerencji z zewn±trz nie przynios³yby spodziewanego efektu. Pierwsz± tak± barier± jest powstanie komórki biologicznej z ca³ym jej dobrodziejstwem procesów chemicznych. W ocenie tego etapu ewolucji, za³amuj± rêce zwolennicy teorii „ewolucjonizmu” a podnosz± g³owy zwolennicy „kreacjonizmu”. ¦ledz±c dalej proces ewolucji biologii, napotykamy kolejna barierê, przemianê ma³py cz³ekokszta³tnej w cz³owieka. Tu ewolucjoni¶ci ju¿ ca³kiem sobie nie radz± z kolei kreacjoni¶ci zacieraj± rêce.

A mo¿e jest jeszcze inne wyja¶nienie tej ca³ej awantury?
Abstrahuj±c od przyczyn, które le¿a³y u podstaw startu ewolucji wszech¶wiata jako ca³o¶ci, bez w±tpienia mo¿emy wskazaæ zbyt du¿o cech wspólnych cz³owieka i ma³py, ju¿ nie wskazuj±c wspólnoty z innymi gatunkami, by z zamkniêtymi oczami przyj±æ teoriê kreacjonizmu. Jednak zwolennikom teorii ewolucjonizmu do pe³ni szczê¶cia tak ma³o a zarazem tak du¿o brakuje. Komórka nie mog³a powstaæ w naturalnych warunkach planety.

Pytanie; kto przygotowa³ odpowiednie warunki do startu ewolucji biologii na naszej planecie?
W jaki sposób i jakie by³y warunki przemiany ma³py w cz³owieka?
Dlaczego pozosta³a populacja ma³p na planecie, nie mia³a szans za³apaæ siê na poci±g wywo¿±cy czê¶æ osobników w kierunku ludzko¶ci?

W obu tych przypadkach, musia³y w naturalny tok ewolucji ingerowaæ czynniki zgo³a nienaturalne. Mo¿e nale¿y po³±czyæ obie teorie, tê ¶wiadcz±c± o naturalnym procesie ewolucji cz³owieka i tê, która mówi, ¿e cz³owieka i nie tylko stworzy³ Bóg. Wówczas wyja¶nione kwestie ewolucji mo¿na by uzupe³niæ boskim wp³ywem w miejscach, których wyja¶niæ nie sposób i nazwaæ tak± teoriê - ewolucjo-kreacjonizmem.

¦wiadomo¶æ cz³owieka.

Teoria teori±, cz³owiek istnieje i o dziwo posiada wyj±tkowo rozbudowany instrument ¶wiadomo¶ci. ¦wiadomo¶æ cz³owieka, to ju¿ nie ¶wiadomo¶æ pierwotna czy wtórna i mimo, ¿e w istocie jest ona ¶wiadomo¶ci z³o¿on±, to od powstania zrêbów ¶wiadomo¶ci z³o¿onej musia³o up³yn±æ sporo wody. Cz³owiek posiada najbardziej rozbudowan± ¶wiadomo¶æ, spo¶ród wszystkich istniej±cych we wszech¶wiecie form ¿ycia. Mimo, ¿e w pokorze zginamy kark przed wieloma bóstwami, mimo, ¿e ho³ubimy wielkim aczkolwiek nieznanym istotom, to mo¿e wreszcie podnie¶my siê do poziomu naszej ¶wiadomo¶ci i doceñmy siebie. Logicznie analizuj±c proces ewolucji biologii i dziwny aczkolwiek wielki skok do cz³owieczeñstwa, przy tym z rozs±dkiem uwzglêdniaj±c sferê duchow± naszej postaæ w oparciu o realia odczuæ i doznañ, poznajmy siebie. Nie mo¿e i nie powinna istota z tak rozbudowana ¶wiadomo¶ci±, byæ s³ug± wyimaginowanych, je¿eli nie celowo wyeksponowanych, postaci o³tarzowych. Odzyskajmy wreszcie godno¶æ, jakiej oczekuje od nas Bóg.

Na jakiej podstawie mo¿na wysun±æ tezê, ¿e ¶wiadomo¶æ cz³owieka jest najbardziej rozbudowanym instrumentem we wszech¶wiecie?
Jakie przes³anki wskazuj± na nasze prawo do stwierdzenia, ¿e w istocie posiadamy tak± ¶wiadomo¶æ?
Czym mo¿emy uzasadniæ jej potencja³ i szczególne cechy, jakimi powinna siê charakteryzowaæ?

To, ¿e potrafimy je¶æ i spaæ stawia nas w szeregu wszystkich gatunków biologicznych, których celem jest przetrwanie, szczerze mówi±c jeste¶my w tym gorsi od wszystkich pozosta³ych. Cz³owiek potrafi byæ wyj±tkowo kreatywny, tak bardzo kreatywny, ¿e z u¶miechem na ustach niszczy w³asne ¶rodowisko i zdrowie.
Powa¿nie mówi±c istnieje kilka faktów, które wskazuj± na szczególne mo¿liwo¶ci cz³owieka. Posiadamy pamiêæ, która potrafi siê rozci±gaæ jak „balon” i jeszcze nikt nie okre¶li³ granic jej pojemno¶ci. Znane s± przypadki geniuszu, gdy cz³owiek osi±ga nadludzk± zdolno¶æ. Je¿eli mo¿e osi±gn±æ jeden to znaczy, ¿e inny nie osi±gn±³ takich zdolno¶ci, dlatego, ¿e w jego ¶wiadomo¶ci nie zadzia³a³y te mechanizmy, które by³y aktywne u geniusza. Ewolucja dysponuje takimi procesami, które precyzyjnie reguluj± warunki ¿ycia, nigdy ¿adna forma nie otrzymuje nic w nadmiarze a z drugiej strony, otrzymuje wszystko, co jej jest niezbêdne do ¿ycia.

© Struski Andrzej de Merowing.