> Strona główna > Artykuły > Egipt i Rennes-le-Château > Tajemnice Rennes Cz.1 Pierwsze wrazenia
Tłumacz Strony/Translator Site
Kalendarz
Maj 2012
P W Ś C P S N
  1 2 3 4 5 6
7 8 9 10 11 12 13
14 15 16 17 18 19 20
21 22 23 24 25 26 27
28 29 30 31
Andrzej Struski
Ab ovo usque ad mala

Lista artykułów

2885 - Wyświetleń Swieta geometria a rola
2667 - Wyświetleń Bryla AMAZ
2424 - Wyświetleń Czlowiek nie mysli mozgiem
2269 - Wyświetleń Budowa Czlowieka
1898 - Wyświetleń Dziesiec przykazan zdrowia
1764 - Wyświetleń Swiadomosc
Artykuły
 
Magdalena Struska
Semper invicta

6655 - WyświetleńEksperyment Filadelfia
5645 - WyświetleńTajemnice Watykanu
2682 - WyświetleńLabirynty
2199 - WyświetleńSyriusz w epoce Piramid
1979 - WyświetleńCzy Jezus mial braci
1908 - WyświetleńObowiazki Swietych
1384 - WyświetleńJak pokonac stres
MONDE UNIVERS CRÉATION
Materiały nadesłane
do redakcji portalu
redakcja portalu nie
ponosi odpowiedzialnosci
za nadeslane materiały




Artykuł pilotujący książkę Watykan Zdemaskowany - Papież musi umrzec



Afera Banco Ambrosiano



Koniec ery ryb cz.1-tajemnicza wiedza majów
Koniec ery ryb cz.2- Naukowcy dowodza

 

Pedofilia i Satanizm... cz1     
Pedofilia i Satanizm...cz2
  
 


NOSTRADAMUS VATINICIA CODE 





NOSTRADAMUS VATINICIA CODE [ ENG ]



Chrońmy nasze dzieci -
Plaga społeczeństwa -
Pedofilia


Prof. Adam Gierek: Słońce zniszczy Ziemię!
 
 

Ks. Piotr Natanek oskarża Watykan


Tajemnice Rennes Cz.1 Pierwsze wrazenia
Data 30/04/2010 09:47  Autor Andrzej Struski  Kliknięć 1221  Język Polish
Tajemnice Rennes
Cz. 1 Pierwsze wrażenia.

Tablica drogowa Rennes le Chateau z oznakowaniem drogi, która kończy się w tej miejscowości.

      Rennes le Chateau tajemnicze miejsce, a może miejsce tajemnic. Nasza przygoda z tą wyjątkową miejscowością, dokładniej z tajemnicami, które ona skrywa rozpoczęła się 17-go września 2005 r. Dojechaliśmy do tej historycznej miejscowości o godz. 17-ej po południu w dniu, który okazał się dla nas wyjątkowo szczęśliwy. Bo jak inaczej określić efekt zdarzenie, które spotka nas, późnym wieczorem, a dzięki niemu odkryjemy poszukiwane przez bardzo wielu ludzi miejsce.
     Wrażenie emocjonalne, jakiego doznaliśmy podczas wjazdu na szczyt i w czasie, gdy tam po raz pierwszy wysiedliśmy z samochodu było niesamowite. Już wcześniej, gdy mijaliśmy granicę Langwedocji, zarówno ja jak i Magdalena doznaliśmy szczególnego uczucia. Emocje te wyrażały głęboką radość, jaką chyba tylko odczuwają marynarze po powrocie do domu z długiego rejsu. Te emocje bardzo silne już wówczas na drodze a teraz jeszcze mocniejsze, były wręcz niesamowite
      Pierwszą czynnością, jaką wykonaliśmy, było obejrzenie panoramy rzucającej się w oczy doliny otaczającej samotny szczyt, na którym właśnie się znajdowaliśmy i gdzie jest rozlokowana obecnie niewielka górska miejscowość Rennes le Chateau.
     Po kilku minutach i przejściu kilkudziesięciu kroków staliśmy już obok najbardziej znanej budowli w tej miejscowości. Wieża Magdala, bo to ona leży najbliżej, i po widoku, który rzuca się w oczy prosto z parkingu, do niej wszyscy kierują swoje kroki.

Wieża Magdala.

Jej wizerunek z publikacji i obiekt, przed którym stoimy to dla nas, dwie zupełnie inne wartości. Stojąc przed nią, emocje prawie łzy wyciskają z oczu i zdawałoby się, że jest to niemożliwe, ale one z każdą chwilą ciągle się nasilają. Pierwszym wrażeniem, jakie można odnieść patrząc na wieżę jest jej posadowienie nad samą krawędzią. Prawdopodobnie twórca takiego projektu posadowienia konstrukcji wieży, chciał w ten sposób coś przekazać, może to być tylko wrażenie a może istotna informacja.

      Po kilku minutach idziemy w kierunku kościoła i to, co tu zobaczyliśmy zrobiło na nas niesamowite wrażenie. Znanych jest dużo publikacji, które przedstawiają zabytki Rennes le Chateau, są pokazywane zdjęcia jak również jest wiele opisów. Związek Magdaleny z Chrystusem, jest w ostatnim czasie tematem bardzo popularnym. Jednak żadna ze znanych mi publikacji nie przedstawiła rzeczy w tym względzie kluczowej. Okazało się, że historia prezentuje nam szczególne dowody, które w postaci wizerunków możemy obejrzeć w Rennes le Chateau.

  Gdy stanęliśmy na chodniku, który prowadzi do drzwi wejściowych kościoła, jeden z takich szczególnych wizerunków objawił się przed naszymi oczami. Jedno spojrzenie na rzeźbę niewiasty, zarówno tej ponad wejściem do kościoła jak również tej, na posągu po lewej stronie chodnika pokazuje nam widoczną u obu tych postaci ciążę.

Postać Magdaleny z widoczną ciążą, która trzyma krzyż.

     Wizerunek niewiasty w ciąży, która trzyma krzyż na rękach jednoznacznie wskazuje na Magdalenę, która w czasie po ukrzyżowaniu Chrystusa jest w ciąży. Na czas po ukrzyżowaniu, wskazuje trzymany w jej rękach krzyż, atrybut, który nie mógł w taki sposób wystąpić przed ukrzyżowaniem. Wizerunek Magdaleny w ciąży w czasie po ukrzyżowaniu Chrystusa, dowodzi dwóch istotnych kwestii. Pierwsza z nich to ta, która mówi, że Chrystus miał dziecko lub dzieci z Magdaleną.
     Druga kwestia to obowiązujące zasady społeczne; w tamtym czasie, Żyd a w szczególności potomek królewskiego rodu i dodatkowo nauczyciel duchowy i moralny, jakim był Chrystus, nie mógł mieć nieślubnego dziecka. Taka kwestia, to dowód na istnienie małżeństwa Chrystusa i Magdaleny dowód, który jednoznacznie wynika z wizerunku niewiasty, wyrzeźbionego ponad drzwiami wejściowymi do kościoła chrześcijańskiego. Prawdopodobnie miejsce, które artysta wybrał dla tej rzeźby, ponad drzwiami do kościoła chrześcijańskiego, przyczyniło się do tego, że nie została ona zniszczona.

Zbliżenie postaci Magdaleny z krzyżem na rękach.

      Na tym zbliżeniu, widoczne są zdobienia dwóch filarów po obu stronach Magdaleny. Malowidła są tak wykonane by w określonej perspektywie i w odpowiednim zbliżeniu ukazywały wzory przypominające małe dzieci. Motywy, które wskazują na płodność i rodzinę, występują nagminnie w większości zdobień, istniejących w Rennes le Chateau. W tym klimacie zdobniczym, można odnieść wrażenie, że wszystko tu wskazuje na istnienie, rodziny z dziećmi i należy przyjąć, że wskazywaną rodziną jest tamta z przed dwóch tysięcy lat.

Andrzej Struski  i Magdalena Struska