> Strona gwna > Artyku³y
T³umacz Strony/Translator Site
Kalendarz
Maj 2017
P W C P S N
1 2 3 4 5 6 7
8 9 10 11 12 13 14
15 16 17 18 19 20 21
22 23 24 25 26 27 28
29 30 31
ARTYKU£Y - ARTICLES Ab ovo usque ad mala
Nostradamus
MONDE UNIVERS CRÉATION
Materia?y nades?ane
do redakcji portalu
redakcja portalu nie
ponosi odpowiedzialnosci
za nadeslane materia?y




Artyku? pilotuj?cy ksi??k? Watykan Zdemaskowany - Papie? musi umrzec



Afera Banco Ambrosiano



Koniec ery ryb cz.1-tajemnicza wiedza majów
Koniec ery ryb cz.2- Naukowcy dowodza

 

Pedofilia i Satanizm... cz1     
Pedofilia i Satanizm...cz2
  
 


NOSTRADAMUS VATINICIA CODE 





NOSTRADAMUS VATINICIA CODE [ ENG ]



Chro?my nasze dzieci -
Plaga spo?ecze?stwa -
Pedofilia


Prof. Adam Gierek: S?o?ce zniszczy Ziemi?!
 
 

Ks. Piotr Natanek oskar?a Watykan




Afery za Spi?ow? bram?

 

Krysztaly Izis.
Data 20/11/2010 21:05  Autor Andrzej Struski  Klikni 3870  Jzyk Polish
 

 Kryszta³y Izis.


 

Jeden z P³atków Kryszta³u.


Kryszta³y ¿ycia, rozsypane (ukryte zosta³y) przez braci (wspó³pracowników) królowej bia³ej twierdzy w czasie ucieczki, przed uzurpatorami. Sama twierdza nigdy przez uzurpatorów (istoty cienia), nie zosta³a przejêta, ukryta jest w „bia³ej skale” na obrze¿ach pasa zodiaku w okolicy Skorpiona. Jest ona dostêpna tylko dla tego, który posiada klucz. Z³o¿ony jest on z 12 aspektów, wzajemnie rozlokowanych w przestrzeni i „id±c po bia³ej skale” musz± byæ odpowiednio zastosowane.
Takie wskazania zawiera poni¿szy dokument.

64 kryszta³y wskazywane w dokumencie, to najwiêkszy z istniej±cych zbiorów. Przeznaczony jest do prowadzenia ewolucji cz³owieka jako nadistoty. Kryszta³y w ró¿nych konfiguracjach s³u¿± do inicjowania ka¿dego etapu ewolucji ¿ycia we wszech¶wiecie.


Prieuré Documents, Le Serpent Rouge

Oto jeden z przedziwnych dokumentów, znany pod nazw± "Le Serpent Rouge" (Czerwony W±¿), maj±cy zwi±zek z tajemnic± ko¶cio³a w Rennes-le-Chateau. Zosta³ og³oszony 17 stycznia 1967 roku we Francji jako jeden z papierów "Prieuré Documents". Trzeba zaznaczyæ, ¿e jego autentyczno¶æ jest podwa¿ana, lecz jednocze¶nie nikt jak dot±d tego nie dowiód³. Zamieszczam moje t³umaczenie tego wielce zastanawiaj±cego tekstu.

Czerwony W±¿

1. Wodnik
Jakie¿ dziwne s± manuskrypty tego Przyjaciela, wielkiego podró¿nika po nieznanym, one do mnie przysz³y oddzielnie, tymczasem tworz± jedn± ca³o¶æ dla tego, kto wie, ¿e kolory têczy (dos³. ³uku na niebie) daj± jednolit± biel, lecz dla Artysty, który pod swym pêdzlem ³±czy sze¶æ odcieni swej magicznej palety, wytryskuje czerñ.

2. Ryby
Ten Przyjaciel, jak wam go przedstawiæ? Jego imiê pozostanie tajemnic±, ale jego liczba jest t± ze s³awnej pieczêci. Jak wam go opisaæ? Mo¿e jako sternika niezniszczalnej arki, niewzruszenie niczym kolumna na swej bia³ej skale badawczo wpatrzonego oko³o po³udnia poza czarn± ska³ê.

3. Baran
W mej do¶wiadczanej pielgrzymce, próbowa³em torowaæ sobie drogê szpad± poprzez spl±tan± ro¶linno¶æ drzew, chcia³em dotrzeæ do miejsca, gdzie mieszka u¶piona PIÊKNA, w której pewni poeci widz± KRÓLOW¡ zaginionego królestwa. W desperacji w odnajdywaniu drogi, pergaminy tego Przyjaciela sta³y siê dla mnie nici± Ariadny.

4. Byk
Dziêki niemu, odt±d miarowym krokiem i ostrym okiem, mog³em odkryæ rozrzucone sze¶ædziesi±t cztery kamienie o kszta³cie doskona³ego sze¶cianu, które Bracia PIÊKNEJ z czarnego lasu uciekaj±c przed pogoni± uzurpatorów rozsiali na drodze, kiedy uchodzili z bia³ej Twierdzy.

5. Bli¼niêta.
Zgromadziæ rozrzucone kamienie, pos³ugiwaæ siê ekierk± i kompasem, aby odnale¼æ znów regularny porz±dek, szukaæ linii po³udnika id±cej ze Wschodu na Zachód, potem patrz±c z Po³udnia ku Pó³nocy, w koñcu we wszystkich kierunkach, aby odnale¼æ poszukiwane rozwi±zanie, uczyniwszy stacjê naprzeciw czternastu kamieni tworz±cych krzy¿. Okr±g sta³ siê pier¶cieniem* i koron±, i jego diadem tej KRÓLOWEJ Zamku.

6. Rak.
P³ytki z kostek mozaiki ¶wiêtego miejsca mog³yby byæ na zmianê albo bia³e albo czarne, i JEZUS jako ASMODEUSZ móg³by obserwowaæ ich u³o¿enie, zdawa³o mi siê, ¿e jestem niezdolny widzieæ szczyt, gdzie umiejscowiono kryjówkê cudownej u¶pionej. Nie bêd±c HERKULESEM magicznej mocy, jak rozszyfrowaæ tajemnicze symbole wygrawerowane przez ¶wiadków przesz³o¶ci. W ¶wi±tyni jednak znajduje siê kropielnica, fontanna mi³o¶ci obfituj±ca w wierz±cych, przypominaj±c te s³owa: "TYM ZNAKIEM go ZWYCIʯYSZ".

7. Lew
Tej, któr± pragn±³em uwolniæ, wznosi³y siê ku mnie opary woni, które przepoi³y nagrobek. Niegdy¶ jedni zwali j±: IZIS, królow± dobroczynnych ¼róde³, PRZYJD¬CIE DO MNIE WSZYSCY, KTÓRZY CIERPICIE I UGINACIE SIÊ POD CIʯAREM, A JA WAM PRZYNIOSÊ ULGÊ, inni: MAGDALEN¡, ze s³awn± waz± pe³n± uzdrawiaj±cego balsamu. Nowicjusze znaj± jej prawdziwe imiê: NOTRE DAME DES CROSS*. (Nasza Pani od Pastora³ów).

* la crosse znaczy pastora³, le cross - zagiêty na koñcu kij, kostur, lub kolba strzelby. Crosser znaczy za¶ popychaæ kogo¶, pomiataæ kim¶. S³owo to sugeruje byæ mo¿e jeszcze ukryte wyrazy, np. Croix, Rose (Krzy¿, Ró¿a). Po angielsku Cross znaczy Krzy¿.

8. Panna
By³em jak pasterze ze s³awnego malowid³a POUSSIN`a, zak³opotany wobec zagadki: "ET IN ARCADIA EGO..."! Czy to g³os krwi ukaza³ mi obraz miniony dotycz±cy przodków. Tak, ¶wiat³o inspiracji zala³o mój umys³. Ujrza³em ponownie, zrozumia³em! Pozna³em teraz tê mityczn± tajemnicê. I cud, gdy w chwili skoku czterech je¼d¼ców kopyta jednego z koni zostawi³y cztery odbicia na kamieniu, oto znak, który DELACROIX umie¶ci³ na jednym z trzech obrazów z Kaplicy Anio³ów. Oto siódma sentencja, któr± jaka¶ rêka nakre¶li³a: "WYCI¡GNIJ MNIE Z B£OTA I NIE POZWÓL MI PÓJ¦Æ W NIM NA DNO". Dwa razy IS, balsamowana i balsamuj±ca, cudowna waza wiecznej Bia³ej Pani od Legend.

9. Waga
Rozpoczêta w ciemno¶ciach, moja podró¿ mog³a siê zakoñczyæ tylko w ¦wietle. W oknie zrujnowanego domu wpatrywa³em siê w zamy¶leniu w drzewa obdarte przez jesieñ a¿ do samych czubków. Krzy¿ wierzcho³ka wynurzy³ siê w po³udniowym s³oñcu, on by³ czternasty i najwiêkszy ze wszystkich ze swymi 35 centymetrami. Oto w³a¶nie zaiste ma moj± wie¿ê je¼dziec na boskim rumaku konno przebywaj±cy otch³añ.

10. Skorpion
Niebiañska wizja temu, kto mi przypomni cztery dzie³a Em. SIGNOL`a wokó³ linii Po³udnika, na tym samym chórze ¶wi±tyni, sk±d promieniuje ¼ród³o mi³o¶ci jednych dla innych, zwracam mimochodem swój wzrok na ró¿ê od P ku tej z S, potem z S do P... i spirala w moim umy¶le staje siê niczym monstrualna o¶miornica wydalaj±ca swój atrament, ciemno¶ci absorbuj± ¶wiat³o, mam zawrót g³owy i k³adê moj± rêkê na mych ustach przygryzaj±c instynktownie jej wnêtrze, byæ mo¿e jak OLIER* w swej trumnie. Z³orzeczenie, rozumiem prawdê, ON OMIN¡£, lecz jemu tak¿e czyni±c DOBRO, w ten sposób ¿e xxxxxxxx TEN z kwietnego grobowca. Lecz ilu pl±drowa³o DOM, zostawiaj±c tylko zabalsamowane zw³oki i liczne metale, których nie potrafili unie¶æ. Co za dziwna tajemnica jest ukryta w nowej ¶wi±tyni SALOMONA, zbudowanej przez dzieci ¦wiêtego WINCENTEGO?

* OLIER zawiera te same litery co s³owo Le Roi (Król).

11. Wê¿ownik/W±¿
Przeklinaj±c profanatorów ich popio³ów i tych, którzy id± w ich ¶lady, wychodz±c wracam z otch³ani, gdzie uton±³em, spe³niaj±c znak zgrozy: "Oto tu jest dowód, ¿e pozna³em tajemnicê pieczêci SALOMONA, któr± xxxxxxxxxxx tej KRÓLOWEJ odwiedzi³em tajemne miejsca zamieszkania." Zwróæ uwagê, Drogi Czytelniku, ¿eby nie dodaæ ani nie uj±æ nawet joty; medytuj, Medytuj jeszcze, pod³a podstawa mych s³ów xxxx zawiera byæ mo¿e najczystsze z³oto.

12 Strzelec
Gdy powróci³em wówczas znów na bia³e wzgórze, niebo otwar³szy swe bramy, zda³o siê dawaæ mi odczuæ sw± obecno¶æ przy mnie, stopy w wodzie jak tego, który ma dopiero byæ ochrzczony, skierowa³y mnie znów ku wschodowi, naprzeciw siebie ujrza³em rozwijaj±cego siê bez koñca ze swych zwojów, potwornie ogromnego CZERWONEGO WʯA wzmiankowanego w pergaminach, s³ono i gorzko, ogromne zwierzê uwolnione z ³añcucha przepowiada pieszemu z tej bia³ej góry, czerwone z gniewu.

13. Kozioro¿ec
Moja emocja sta³a siê wielka, "WYCI¡GNIJ MNIE Z B£OTA" powiedzia³em, i moje przebudzenie by³o natychmiastowe. Chcia³bym wam powiedzieæ w rezultacie, ¿e to by³ sen, który mia³em 17 STYCZNIA, w ¶wiêto ¦wiêtego SULPICJUSZA. Z powodu nadal trwaj±cego mego pomieszania, zapragn±³em po namy¶le zwyczajnie opowiedzieæ wam bajkê PERRAULT'a. Zaiste otó¿ ta w³a¶nie, Drogi Czytelniku, na stronach, które wynikaj± ze skutków jednego snu, ko³ysz±cego mnie w ¶wiecie dziwnie nieznanym. Dla tego, który PRZECHODZI MIMO CZYNI¡C DOBRO!
Czerwony W±¿



64 kryszta³y wskazywane w dokumencie, to najwiêkszy z istniej±cych zbiorów. Przeznaczony jest do prowadzenia ewolucji cz³owieka jako nadistoty. Kryszta³y w ró¿nych konfiguracjach s³u¿± do inicjowania ka¿dego etapu ewolucji ¿ycia we wszech¶wiecie.

Zbiór cz³owieka, z³o¿ony jest z szeregu podzbiorów: -
Kryszta³y absorbuj±ce pierwotne warto¶ci.
Kryszta³y ewolucji biologii
Kryszta³y rodzaju
Kryszta³y cz³owieka
Kryszta³y cz³owieka – nadistoty
Kryszta³y eteru
Kryszta³ kontaktu

Ca³y ten zbiór odpowiednio rozlokowany w postaci cz³owieka, pozwala eksponowaæ istotê, która posiada wyj±tkowe cechy. Sporadyczne efekty s± obserwowane, lub doznawane przy okazji ró¿nych æwiczeñ i medytacji. Znane z mitów, jak równie¿ ze szczególnych osi±gniêæ organizmu, lub umys³u cz³owieka, przedziwne albo wrêcz niesamowite zdolno¶ci, to nic innego jak wp³yw kryszta³ów.

Istoty ciemno¶ci przejmuj±c kontrolê nad pasem zodiaku a tym samym nad cz³owiekiem, mia³y ochotê na uzyskanie kontroli nad systemem stymulacji. W dokumencie Plantard przedstawia go jako bia³± twierdzê, lub pa³ac królowej. Ich nadzieje spe³z³y na niczym, ale cz³owiek do dzisiejszego dnia cierpi.


© Struski Andrzej de Merowing.

Powy¿szy tekst jest tekstem autorskim.
Kopiowanie, rozpowszechnianie tylko za zgod± autora tekstu oraz podaniem linku.

T³umaczenie dokumentu „Czerwony W±¿” – ¼ród³o internetowe.
 

Wszelkie prawa do rysunku zastrze¿one.