> Strona gwna > Artyku³y
T³umacz Strony/Translator Site
Kalendarz
Maj 2017
P W C P S N
1 2 3 4 5 6 7
8 9 10 11 12 13 14
15 16 17 18 19 20 21
22 23 24 25 26 27 28
29 30 31
ARTYKU£Y - ARTICLES Ab ovo usque ad mala
Nostradamus
MONDE UNIVERS CRÉATION
Materia?y nades?ane
do redakcji portalu
redakcja portalu nie
ponosi odpowiedzialnosci
za nadeslane materia?y




Artyku? pilotuj?cy ksi??k? Watykan Zdemaskowany - Papie? musi umrzec



Afera Banco Ambrosiano



Koniec ery ryb cz.1-tajemnicza wiedza majów
Koniec ery ryb cz.2- Naukowcy dowodza

 

Pedofilia i Satanizm... cz1     
Pedofilia i Satanizm...cz2
  
 


NOSTRADAMUS VATINICIA CODE 





NOSTRADAMUS VATINICIA CODE [ ENG ]



Chro?my nasze dzieci -
Plaga spo?ecze?stwa -
Pedofilia


Prof. Adam Gierek: S?o?ce zniszczy Ziemi?!
 
 

Ks. Piotr Natanek oskar?a Watykan




Afery za Spi?ow? bram?

 

Czesc. I Niebo - Srodowisko Zycia Duszy
Data 08/12/2010 23:21  Autor Andrzej Struski  Klikni 1446  Jzyk Polish
 

Trylogia: Niebo, cywilizacja Boga i duszy.


Czê¶æ. I Niebo - ¶rodowisko ¿ycia duszy.


Uznanie istnienia Boga jest jednoznaczne z uznaniem istnienia jego realnej postaci. Cokolwiek istnieje podlega prawu „pocz±tku i koñca”, rodzi siê lub powstaje i umiera lub koñczy dzia³anie.


W odniesieniu do zasady istnienia, niebo musi byæ rzeczywisto¶ci±. Znane odniesienia, które tworz± ca³y zbiór informacji o niebie przydaj± mu charakter cywilizacji duchowej. Niebo jako takie musi posiadaæ w³asne ¶rodowisko ¿ycia, podobnie jak ka¿da inna cywilizacja.

Jest to cywilizacja szczyc±ca siê bardzo d³ugim okresem niezak³óconego rozwoju. Do historii przesz³y ju¿ czasy konfliktów, ekspansji i walki o sukces. Nie istnieje ju¿ niezdrowa rywalizacja, zarówno w zakresie konkurencyjno¶ci pomiêdzy regionami, czy rodzinami jak równie¿ w osi±ganiu sukcesu indywidualnego. Konflikty spo³eczne w tej cywilizacji, je¶li ju¿ wystêpuj±, to w znikomej ilo¶ci, potencjalnie mog± one wyst±piæ jednak w bardzo niewielkim stopniu.

Procesy ¿ycia spo³ecznego cywilizacji nieba s± spójne i maksymalnie wywa¿one. Zasady spo³ecznego ¿ycia s± tak wypracowane, by nie wystêpowa³y dysproporcje w dostêpie ka¿dej duszy, do wszystkich ofert tej najwy¿ej rozwiniêtej cywilizacji.

Cywilizacja Nieba wypracowa³a sobie taki system spo³eczny, który spe³nia te wymogi. Jednak spe³nienie potrzeb wszystkich dusz ¿yj±cych w Niebie wymaga³o wyedukowania odpowiedniej indywidualnej postawy ka¿dej duszy wzglêdem jej w³asnych potrzeb. W charakterze i osobowo¶ci obecnie ¿yj±cych dusz nie wystêpuj± nadmierne, indywidualne potrzeby posiadania lub w³adzy. Ostatecznie takie samo ograniczenie nadmiernych potrzeb istnieje obecnie jako charakter osobowo¶ci duszy. Dusze s± istotami wiod±cymi ¿ycie rodzinne i rozwijaj± siê indywidualnie w celu spe³nienia osobistych potrzeb.
Takie cechy potrzeb osobistych zosta³y osi±gniête po wdro¿eniu procesu zmian, którego g³ównym celem by³o przed³u¿enie ¿ycia.

  Czas prze³omowych zmian dla cywilizacji Nieba to okres, w którym spo³eczeñstwo przyjê³o propozycjê zmiany zasad ¿ycia osobistego. ¯ycia, które z za³o¿enia mia³o zostaæ ograniczone w aspekcie emocji. Taki program wyzbycia siê z ¿ycia osobistego stanów emocjonalnych (namiastk± takiego stanu, ¿ycia bez emocji jest stan nirwany), powa¿nie skutkuje w sferze zachowañ i potrzeb.

  Poprzez usuniêcie instrumentów zmys³owych, które by³y odpowiedzialne za powstawanie stanów emocjonalnych, dusze wyzby³y siê emocji, pozosta³y tylko uczucia.
Forma ¿ycia bez emocji, w jakiej od tamtego czasu ¿yj± dusze w niebie, implikowa³a wiele efektów. Najwa¿niejszym z nich jest pozbycie siê przyczyn nadmiernego starzenia siê, cia³a duszy. Czas ¿ycia duszy tak siê wyd³u¿y³, ¿e mog± mu byæ przypisywane cechy wieczno¶ci.
Zmiana zasad ¿ycia emocjonalnego, mimo, ¿e nie szkodzi indywidualnej osobowo¶ci, to jednak jest powa¿nym ograniczeniem swobód. Takiej ograniczonej emocjonalnie formie ¿ycia nie mieli obowi±zku poddaæ siê wszyscy. Ka¿da dusza w niebie dysponuje, prawem wolnej woli. Jak w ka¿dej spo³eczno¶ci, tak i w niebie istnieje podzia³ i ró¿norodno¶æ indywidualnych potrzeb. O ile potencja³ podzia³u jest znikomy, to indywidualne cechy i potrzeby sa niezbywalnym prawem. W nowych okoliczno¶ciach z takiego prawa skorzysta³a pewna ilo¶æ innych dusz. Mieli do tego pe³ne prawo, lecz stracili mo¿liwo¶æ dalszego ¿ycia w niebie.

¦rodowisko nieba, jest otwart± przestrzeni± i ¿ycie obok siebie istot, które eksponuj± taki rodzaj materii emocjonalnej, jakiego chciano siê pozbyæ, zak³óca³o nowy, zaistnia³y po zmianie stan ca³ego ¶rodowiska ¿ycia dusz w niebie.

Zarz±dzaj±cy cywilizacj± stanêli przed bardzo powa¿nym problemem. Podjêta zosta³a decyzja o utworzeniu bezpiecznego ¶rodowiska ¿ycia dla Lucyfera i wszystkich dusz, które chcia³y zachowaæ poprzedni styl ¿ycia emocjonalnego. Z przyczyny charakteru fizycznego ca³ej przestrzeni nieba, która jest w ka¿dym miejscu, otwartym i zagospodarowanym ¶rodowiskiem ¿ycia, nie by³o gdzie bezpiecznie ulokowaæ grupê istot, które dalej chcia³y ¿yæ, korzystaj±c z cech osobowo¶ci tworz±cych efekty emocji. Postanowiono, enklawê dla tych dusz wybudowaæ poza przestrzeni± nieba. Najlepiej dla spe³nienia cech takiego zamierzenia nadawa³o siê ¶rodowisko fizyczne przestrzeni wszech¶wiata.

¦rodowisko istnienia cywilizacji nieba (jako obiektu „astronomicznego”), jest olbrzymi± przestrzeni±, w której ewoluowa³a i obecnie ¿yje populacja istot okre¶lanych mianem „dusze”.

Sam obiekt w pojêciu zajmowanej przestrzeni mo¿na okre¶liæ jako kulist± formê, odizolowan± od otaczaj±cego j± zewnêtrznego ¶rodowiska fizycznego, które jest w du¿ym stopniu nasycone ciemn± materi±. Identyczne warunki fizyczne posiada przestrzeñ otaczaj±ca Wszech¶wiat.

Przestrzeñ wewnêtrzna Nieba, w odniesieniu do przestrzeni wewnêtrznej wszech¶wiata, ró¿ni siê w dwóch podstawowych kwestiach. Pierwsz± jest wielko¶æ, a drug± stan ¶rodowiska fizycznego.

W kwestii wielko¶ci Niebo zajmuje przestrzeñ dziesi±tki razy wiêksz± od sumy przestrzeni wszystkich wszech¶wiatów, które ta cywilizacja zbudowa³a. Je¿eli teraz przyjmiemy, ¿e nasz wszech¶wiat posiada ¶rednicê, któr± ¶wiat³o przebiega w czasie oko³o czterech bilionów lat, to ta wielko¶æ bêdzie pierwszym odno¶nikiem pozwalaj±cym oceniæ wielko¶æ Nieba,

W ka¿dym wszech¶wiecie materia, czyli systemy galaktyczne plus d¼wiêk, ¶wiat³o i inne formy niepo³±czone w atomy, zajmuj± tylko znikom± ilo¶æ ich ca³ej przestrzeni. Przestrzeñ wewn±trz wszech¶wiatów, nie objêta oddzia³ywaniem grawitacyjnym zbiorów galaktycznych i galaktyk jest wype³niona rozrzedzon± i harmonicznie uformowan± ciemn± materi±. Ta materia jest pierwotnym ¼ród³em, z którego w odpowiednich warunkach fizycznych mo¿e powstaæ materia ewolucyjna, z jakiej powsta³o i powstaje wszystko (w pojêciu ewolucji wszech¶wiata na planie ¿ycia) we wszech¶wiecie.

W ocenie cz³owieka przestrzeñ ciemnej materii jest zupe³n± pró¿ni±, gdzie nie ma ¿adnego ¿ycia i gdzie nie przebiegaj± procesy ewolucji wszech¶wiata. W takiej ocenie, formy ewolucyjne wszech¶wiata, (równie¿ zbiory gwiezdne), zajmuj± u³amek procenta ca³ej jego przestrzeni.

Nale¿y za³o¿yæ, ¿e cywilizacja duszy zajê³a ca³± przestrzeñ wewnêtrzn± tego olbrzymiego kulistego obiektu, w którym istnieje (tak jakby cz³owiek zagospodarowa³ ca³± przestrzeñ wszech¶wiat). Dowodem na s³uszno¶æ takiego za³o¿enia jest sprawa emigracji dusz, które opu¶ci³y przestrzeñ nieba i osiedlone s± w naszym wszech¶wiecie (notabene, tu tkwi przyczyna zaistnienia wielu problemów w ¶rodowisku ¿ycia cz³owieka).

Uzasadnieniem takiego dowodu jest kwestia wykorzystania lub zagospodarowania ca³ej przestrzeni nieba przez cywilizacjê dusz. Gdyby wewn±trz przestrzeni nieba istnia³y odpowiednie w rozumieniu wolne miejsca, do utworzenia bezpiecznej enklawy dla dusz ¿yj±cych w emocjach, to wówczas one tam by³yby zasiedlone. Emigracja dusz poza Niebo dowodzi, ¿e takich miejsc w tej olbrzymiej przestrzeni brakowa³o.

Na bazie tego samego dowodu mo¿emy wyci±gn±æ wnioski w stosunku do komunikacji w przestrzeni Nieba. Mimo olbrzymich odleg³o¶ci, ³±czno¶æ z ka¿dym miejscem jest sta³a i systematyczna. Rodzaj komunikacji musi w jaki¶ sposób byæ szeroko dostêpny i dodatkowo obejmowaæ inne aspekty poza sam± kwesti± porozumienia, aspekty zwi±zane z uczuciami. W innym przypadku, gdyby nie istnia³y mo¿liwo¶ci tak szeroko pojêtej formy komunikacji, enklawy mo¿na by by³o bezpiecznie oddzieliæ.

Cywilizacja nieba osi±gnê³a pe³n± niezale¿no¶æ energetyczn± i materialn±, posiada do dyspozycji potrzebne zasoby, który w niczym nie ograniczaj± jej planów dzia³ania, (w uzasadnionej skali i potrzebie). Jako przyk³ad a zarazem dowód, przytoczê tu wydatek energetyczny potrzebny do inicjacji ewolucji wszech¶wiata, nie wspominaj±c o uprzednim wysi³ku zbudowania przestrzeni niezbêdnej do przebiegu ca³ego procesu ewolucji wszech¶wiata.

W artykule dotycz±cym budowy wszech¶wiata, opisa³em proces tworzenia jego j±dro, którego ¶rednica siêga miliarda lat ¶wietlnych, a tempo rotacji wielokrotnie przekracza prêdko¶æ, z jak± porusza siê ¶wiat³o. Poza tym sama materia, z której zbudowane jest j±dro wszech¶wiata posiada wyj±tkowo du¿y potencja³ magnetyczny. Pozwala on, korzystaj±c z tempa wiru, wytworzyæ tak silne pole grawitacyjne, które w okre¶lonym momencie ¶ci±ga do j±dra swoje w³asne pole grawitacyjne. Co¶ w rodzaju czarnej dziury, tylko miliony razy mocniejszej, a przy tym j±dro siê nie zapada, zachowuj±c tempo rotacji.

Takich wszech¶wiatów cywilizacja Nieba zbudowa³a wiele, nie rujnuj±c swego potencja³u energetycznego i materialnego. Te skale wielko¶ci s± niewyobra¿alnie du¿e, jednak samo istnienie naszego wszech¶wiata jako („tworu Boga”), jest dowodem na potencjalne mo¿liwo¶ci cywilizacji nieba. 


© Struski Andrzej de Merowing.

Powy¿szy tekst jest tekstem autorskim.
Kopiowanie, rozpowszechnianie tylko za zgod± autora tekstu oraz podaniem linku.