> Strona gwna > Artyku³y
T³umacz Strony/Translator Site
Kalendarz
Maj 2017
P W C P S N
1 2 3 4 5 6 7
8 9 10 11 12 13 14
15 16 17 18 19 20 21
22 23 24 25 26 27 28
29 30 31
ARTYKU£Y - ARTICLES Ab ovo usque ad mala
Nostradamus
MONDE UNIVERS CRÉATION
Materia?y nades?ane
do redakcji portalu
redakcja portalu nie
ponosi odpowiedzialnosci
za nadeslane materia?y




Artyku? pilotuj?cy ksi??k? Watykan Zdemaskowany - Papie? musi umrzec



Afera Banco Ambrosiano



Koniec ery ryb cz.1-tajemnicza wiedza majów
Koniec ery ryb cz.2- Naukowcy dowodza

 

Pedofilia i Satanizm... cz1     
Pedofilia i Satanizm...cz2
  
 


NOSTRADAMUS VATINICIA CODE 





NOSTRADAMUS VATINICIA CODE [ ENG ]



Chro?my nasze dzieci -
Plaga spo?ecze?stwa -
Pedofilia


Prof. Adam Gierek: S?o?ce zniszczy Ziemi?!
 
 

Ks. Piotr Natanek oskar?a Watykan




Afery za Spi?ow? bram?

 

Czesc II. Ustroj Nieba
Data 11/12/2010 18:42  Autor Andrzej Struski  Klikni 1818  Jzyk Polish
 

Czê¶æ II. Ustrój Nieba


W cywilizacji Nieba hierarchia opiera siê na wypracowanych warto¶ciach osobistych ka¿dej duszy. Nie istniej± jednak pojêcia typu, osobistej pozycji w spo³eczeñstwie, wszystkie duszê s± w tym aspekcie równe. Hierarchia spo³eczna odnosi siê tylko do zajmowanych stanowisk a dusza, która koñczy okres kadencji ju¿ nie jest postaci± publiczn±, jak równie¿ z tego tytu³u nie zachowuje ¿adnych szczególnych praw.

Do¶wiadczenie spo³eczeñstwa, które ¿yje biliony lat (licz±c wed³ug ziemskiego podzia³u czasu), zaowocowa³o optymalnymi rozwi±zaniami we wszystkich dziedzinach ¿ycia spo³ecznego i gospodarczego. Nawet najbardziej newralgiczne sprawy dotycz±ce zasad statusu spo³ecznego, potrzeb duszy i egzystencji rodziny, zosta³y rozwi±zane w sposób optymalny. Podlegaj± one prawu spo³ecznemu, które uwzglêdnia potrzeby duszy jako nadrzêdnej jednostki spo³ecznej oraz rodziny bêd±cej sam± w sobie komórk± spo³eczn±, uwzglêdnia równie¿ potrzeby ogó³u spo³eczeñstwa.

Na polu szeroko pojêtej wolno¶ci osobistej i podstawowego prawa wolnej woli dopracowane zosta³y wszystkie rozwi±zania satysfakcjonuj±ce spo³eczeñstwo cywilizacji nieba. Jednak do pe³nej harmonii mog³o doj¶æ dopiero wtedy, gdy ca³a spo³eczno¶æ dobrowolnie wyrzek³a siê w³asnych drastycznych potrzeb, w ka¿dym z g³ównych aspektów ¿ycia spo³ecznego i osobistego.

Nie istnieje forma ewolucji (nie tylko spo³ecznej), w której wszystkie efekty ¿ycia s± pozytywne. W logicznym rozumowaniu nie nale¿y przyjmowaæ, ¿e w ka¿dej populacji czê¶æ jej owoców, tudzie¿ potomstwa jest zagro¿one odchyleniami od normy. Miar± najwy¿szego poziomu rozwoju jest zdolno¶æ do samo ograniczenia procesów, które przyczyniaj± siê do wystêpowania niekorzystnych efektów ewolucji.

Przyj±æ nale¿y, ¿e cywilizacja Nieba, ¿yje obecnie na maksymalnie wysokim poziomie rozwoju. Dotyczy to stanu, który zosta³ wypracowany w rozumieniu dotycz±cym eliminacji przyczyn negatywnych efektów ewolucji i rozwoju. Wypracowany zosta³ odpowiedni poziom zabezpieczeñ w postaci instrumentów prawno-spo³ecznych, które eliminuj± mo¿liwo¶æ wystêpowania i tworzenia siê negatywnych efektów w ¿yciu jednostki i dzia³aniu spo³eczno¶ci. Chodzi tu, miêdzy innymi o efekty zwi±zane z narodzinami m³odej duszy, która mog³aby posiadaæ "z³y charakter". Chodzi równie¿ o zaistnienie wygórowanych i niebezpiecznych spo³ecznie indywidualnych potrzeb, równie¿ o nadmierne wymagania rodziny, czy grupy spo³ecznej.

Wdro¿enie tego typu ograniczeñ nie jest spraw± prost±, zarówno w kwestii prawa spo³ecznego, jak i rodzinnego, a przede wszystkim w kwestii ewentualnego ograniczenia wolnej woli ka¿dej duszy (¶wiêtego prawa w tej spo³eczno¶ci). Niew±tpliwie ka¿da dusza musia³a zrezygnowaæ z niektórych swoich szczególnych (wiêkszo¶ciowo ocenianych jako nadmierne) potrzeb i ró¿nych wygórowanych zachcianek.

W takim przypadku problemy z naturalnymi odchyleniami od normy w kwestii charakteru nowo rodz±cych siê dusz zosta³y rozwi±zane. Obecnie w rodzinach ¿yj±cych w niebie przychodz±ce na ¶wiat m³ode dusze posiadaj± cechy osobiste, które mieszcz± siê w gromie pozytywnych norm.

Bior±c pod uwagê powy¿sze kwestie, wypracowany system spo³eczny musi posiadaæ odpowiednie instrumenty reguluj±ce. Nigdzie, nawet w niebie, ¿adna spo³eczno¶æ nie rozwija siê bez systemów ramowych, wi±¿±cych w sobie prawa spo³eczne.

Niebo jest cywilizacj± i jak ka¿da inna cywilizacja posiada w³asne ¶rodowisko ¿ycia. Ka¿de ¶rodowisko szczyc±ce siê bardzo d³ugim okresem niezak³óconego rozwoju, musi odpowiadaæ pewnym cechom.

Cywilizacja nieba wypracowa³a sobie taki system spo³eczny, który spe³nia wszystkie wymogi egzystencji na takim poziomie, gdzie ju¿ nie wystêpuj± konflikty spo³eczne. Nie mo¿na wykluczyæ indywidualnych problemów na poziomie rodzin czy dusz. Jednak nie generuj± one zak³ócenia do takiego poziomu, który grozi³by rozwiniêciem w rodzaj konfliktu spo³ecznego.

¯ycie w Niebie

Obecny charakter ¿ycia spo³ecznego w niebie mo¿na okre¶liæ w nastêpuj±cy sposób:
Dusze posiadaj± pe³ne prawo wolnej woli, lecz ich prawa i obowi±zki wzglêdem innych s± ujête w zakresie prawa rodziny. Wszelkie dzia³ania duszy na polu ogólno spo³ecznym, zawsze wystêpuj± pod egid± prawa w³asnej rodziny. Rodzina jest swego rodzaju "pañstwem w pañstwie". Tu na forum rodziny zapadaj± wszelkie decyzje w sprawach jej cz³onków, które dotycz± pracy i dzia³ania spo³ecznego duszy. Nagrody i kary dusza odbiera równie¿ z planu rodziny.

Wszelkie profity dla duszy za pracê lub za innego rodzaju dzia³anie otrzymuje rodzina. Stanowi± one swoist± warto¶æ rodzinn±, która pozycjonuje status rodziny w hierarchii spo³ecznej Nieba. Na podstawie takiej pozycji w hierarchii cz³onkowie rodziny mog± podejmowaæ siê, wykonania odpowiednich zadañ, lub przyjmowaæ cz³onkostwo w ró¿nych spo³ecznych radach.

Nie istnieje obowi±zek pracy. Potrzeby ka¿dej duszy s± spe³niane w dysponowanych przez rodzinê warto¶ciach. Te warto¶ci dla ka¿dej rodziny, to kwestia nale¿no¶ci za wykonywane prace na rzecz cywilizacji. Prace te mog± byæ wykonane tylko wed³ug ju¿ wy¿ej wskazanej pozycji rodziny, prawa duszy i wyra¿enia jej woli.

Hierarchia w niebie

Minione prawa rodowe, które stanowi³y o hierarchii w przesz³o¶ci, gdy niebo by³o cywilizacj± wielo kulturow±, albo jeszcze wcze¶niej wielu królestw, ju¿ przesz³y w zapomnienie. Obecnie istota hierarchii obowi±zuje tylko ramach uznawania funkcji zarz±dzania niezbêdnymi strukturami cywilizacji.

Innym aspektem dzia³ania statusu hierarchii, jest pozycja rodziny na planie spo³ecznym, który sw± moc uzale¿nia od obecnie istniej±cego stanu rozwoju i dzia³ania rodziny. Je¿eli nowa rodzina osi±gnie odpowiednio wysoki w³asny status, dorównuje w prawie spo³ecznym do rodzin z rodów koronowanych. Prawo rodowe ju¿ nie obowi±zuje. Korony pozosta³y, lecz nie s± postrzegane jako symbol w³adzy i pozycji, tylko dzia³aj± jako instrumenty pozwalaj±ce posiadaczom korzystaæ z nich w celu skutecznego wykonania trudnego, lub z³o¿onego zadania. Zawsze posiadacz takiego instrumentu bêdzie zarz±dza³ ca³okszta³tem dzia³añ, podejmowa³ globalne decyzje, lub sam wykonywa³ najbardziej odpowiedzialne funkcje. Korona w cywilizacji nieba nie daje splendoru a wrêcz przeciwnie dodaje obowi±zków.

Ró¿nica pomiêdzy rodzajem hierarchii w cywilizacjach mniej doskona³ych, takich jak pozytywny astral, lub nie wykazuj±cych ¿adnej doskona³o¶ci, takich jak cywilizacja ziemska, w stosunku do cywilizacji nieba jest olbrzymia. W Cywilizacji nieba hierarchia opiera siê na wypracowanych warto¶ciach osobistych ka¿dej duszy. A rodzina swoj± pozycjê opiera na sumie indywidualnych, ale wypracowanych warto¶ci jej cz³onków. Dalej nie wystêpuj± ¿adne inne kryteria. O przyjêciu stanowiska decyduje ta dusza, która uzyska³a do niego wypracowane prawo i chce podj±æ siê tego zadania.

Tam dusze same decyduj±, czy chc± zaj±æ stanowisko, które w/g ich rozwoju im siê nale¿y. Nikt nikogo nie wybiera i nie ¿±da rekompensat w dzia³aniu.

Najwy¿szym stanowiskiem w hierarchii Nieba jest Przewodnicz±cy Rady G³ównej Nieba. Jego zadanie to dopilnowanie w³a¶ciwego stanu wzajemnych stosunków i zachowañ pomiêdzy pozosta³ymi cz³onkami Rady G³ównej Nieba.

Kolejny ni¿szy etap w hierarchii nieba, to stanowiska nale¿ne ka¿demu z cz³onków Rady G³ównej. W tym miejscu na planie zarz±dzania cywilizacj± wystêpuje grono cz³onków rady g³ównej. Ka¿da dusza z tego grona, naturalnie bêdzie piastowa³a najwy¿sze stanowisko w radzie zarz±dzaj±cej spo³eczno¶ci±, któr± reprezentuje. Dla przejrzysto¶ci w³adzy, nie istnieje ¿aden inny instrument, lub komórka w³adzy, która mog³aby mieæ wp³yw na tê spo³eczno¶æ. Inaczej mówi±c, ka¿dy cz³onek Rady G³ównej Nieba, bêdzie przewodniczy³ najwy¿szej radzie, maj±cej wy³±czn± opiekê nad spo³eczno¶ci±, któr± reprezentuje. W identyczny sposób przechodzi w³adza do kolejnych, ni¿szych szczebli zarz±dzania. Wszystkie szczeble, to zawsze rady, w których przewodnicz±cy nie posiada funkcji w³adzy wykonawczej.

 Kolejny ni¿szy szczebel w³adzy doradczej, za swego przewodnicz±cego ma cz³onka rady wy¿szego rzêdu. Status Przewodnicz±cego w kolejnych Radach, jest oparty na takich samych zasadach jak status Przewodnicz±cego w Radzie G³ównej.

Dzia³aj±c na dowolnym stanowisku w hierarchii, dusza nie ma mo¿liwo¶ci do spe³nienia osobistych celów. Sprawê t± zabezpieczaj± dwa instrumenty. Pierwszym jest takie uznanie spo³ecznej wiedzy, by splendor sp³ywa³ w równej mierze na duszê zajmuj±c± stanowisko, jak i na jej rodzinê. W przypadku stanowisk zawodowych nale¿ne warto¶ci odbiera w ca³o¶ci rodzina. Drugim instrumentem jest taka organizacja wzajemnych zale¿no¶ci w sk³adzie Rad, by Przewodnicz±cy nie mia³ bezpo¶redniego wp³ywu na efekty pracy cz³onków Rady.

W Cywilizacji Nieba nie wystêpuje "wy¶cig szczurów", ka¿da potrzeba jest spe³niana z zasobów rodziny. Dusza podejmuje siê spe³niæ zadanie z w³asnej woli i czyni to z przyjemno¶ci±. Czas przeznaczony na dzia³anie lub na pracê jest czasem, który dusza przeznacza w równej mierze dla siebie i dla rodziny.


© Struski Andrzej de Merowing. 

Powy¿szy tekst jest tekstem autorskim.
Kopiowanie, rozpowszechnianie tylko za zgod± autora tekstu oraz podaniem linku.