> Strona główna > Artykuły
Tłumacz Strony/Translator Site
Kalendarz
Marzec 2017
P W Ś C P S N
    1 2 3 4 5
6 7 8 9 10 11 12
13 14 15 16 17 18 19
20 21 22 23 24 25 26
27 28 29 30 31
ARTYKUŁY - ARTICLES Ab ovo usque ad mala
Nostradamus
MONDE UNIVERS CRÉATION
Materiały nadesłane
do redakcji portalu
redakcja portalu nie
ponosi odpowiedzialnosci
za nadeslane materiały




Artykuł pilotujący książkę Watykan Zdemaskowany - Papież musi umrzec



Afera Banco Ambrosiano



Koniec ery ryb cz.1-tajemnicza wiedza majów
Koniec ery ryb cz.2- Naukowcy dowodza

 

Pedofilia i Satanizm... cz1     
Pedofilia i Satanizm...cz2
  
 


NOSTRADAMUS VATINICIA CODE 





NOSTRADAMUS VATINICIA CODE [ ENG ]



Chrońmy nasze dzieci -
Plaga społeczeństwa -
Pedofilia


Prof. Adam Gierek: Słońce zniszczy Ziemię!
 
 

Ks. Piotr Natanek oskarża Watykan




Afery za Spiżową bramą

 
Kratownica przestrzenna jako plyta drogowa
Data 04/02/2011 16:54  Autor Andrzej Struski  Kliknięć 4428  Język Polish

Po próbach stabilizacji gruntu, gdzie zastosowana konstrukcja kratowa tak doskonale się spisała, postanawiamy zbudować prototyp płyty drogowej.


Kratownica przestrzenna jako płyta drogowa.

 

Po próbach stabilizacji gruntu, gdzie zastosowana konstrukcja kratowa tak doskonale się spisała, postanawiamy zbudować prototyp płyty drogowej. Założenie było takie, że płyta powinna spełnić zadanie, utworzenia skutecznie działającej powierzchni drogi jezdnej dla każdego rodzaju pojazdów w warunkach bagiennych. Poza nami nikt inny w powodzenie takiego eksperymentu nie wierzył.

 

Ogólnie występująca opinia świadczyła, że podczas użytkowania takiej drogi na bagnie torfowym, będzie ona systematycznie się zagłębiała i w efekcie uniemożliwi jazdę, w szczególności ciężkim samochodom. Z zasady nie biorę pod uwagę opinii innych ludzi dotyczących mojej pracy i jestem wyjątkowo uparty. Te dwie, jak mówią negatywne cechy pozwoliły mi wykonać prototyp i przeprowadzić pierwszą tego typu na świecie próbę terenową. Mówili „to nie zda egzaminu” siatkę z drutu chce położyć na bagno i samochodami jeździć, chociażbyś blachą z jednej strony osłonił. Uparcie odpowiadałem blacha tylko przeszkodzi.

 

Do dzisiejszego dnia mam przed oczami próbę stabilizacji, gdzie moje poprzednie założenie (równie żarliwie krytykowane), tak doskonale zdało egzamin w najbardziej trudnych warunkach terenowych. Posiadam, nie tylko negatywne cechy, ale również pozytywne, przydatne szczególnie dla wynalazcy. Potrafię jakimś zmysłem odczytywać zachowanie konstrukcji w stosunku do jej dynamicznych zachowań. W trakcie próby stabilizacji czułem, że ta konstrukcja kratowa w jakiś sposób skutecznie wiąże się z gruntem, tworzy swego rodzaju poduszkę nie dającą się zanurzyć.

 

Trzy tygodnie wystarczyło mi na zbudowanie kratownicy przestrzennej jako płyty drogowej, która posiadała identyczną zasadę konstrukcji, jak kratownica stabilizująca grunt bagienny. Tę zasadę konstrukcji, zastosowałem już w 1999r. do moich pierwszych rozwiązań w konstrukcji budowlanej. Polega ona na przyjęciu jednakowej długości dla wszystkich odległości międzywęzłowych w całej konstrukcji nośnej.

 


Fot. 1 Płyta w trakcie jej budowy.

Tu jest widoczna połowa szerokości płyty drogowej, której budowa zostanie ukończona w bardzo korzystnym czasie. Pierwsze dni września 2007r, to czas bardzo dużych opadów deszczu. Właśnie na ten czas płyta została kompletnie ukończona i mogła być przetransportowana do kopalni torfu, gdzie deszcze całkowicie sparaliżowały transport torfu z wyrobisk.

 

  

 Fot. 2 Prototyp płyty drogowej przygotowany do transportu na miejsce prób terenowych.

 

 

Fot. 3 Próba wytrzymałości konstrukcyjnej kratownicy przestrzennej.

 
 

Fot. 4 Koparka przejechała przez środkową część podpartej tylko na krańcach płyty.
 

Zarówno drapieżny najazd, jak i przejazd przez środek płyty całej około dwudziesto tonowej koparki, nie uszkodził konstrukcji. Taka próba była dla mnie istotna z punktu widzenia wytrzymałości spawów. Takie rozwiązanie konstrukcyjne kratownicy przestrzennej, wymaga zastosowania łączenia prętów stykiem wierzchołkowym. Zastosowałem określoną technikę spawania i chciałem sprawdzić jej skuteczność. Taka próba jest istotna, jako doświadczenie w toku tworzenia technologii produkcji.

 

 

Fot. 5 Płyta została położona na miejsce próby terenowej.

 
 

Fot. 6 Widok koparki na płycie.

 

Teraz można ocenić jak duża jest koparka w stosunku do płyty, zaledwie jedna trzecia długości gąsienic opiera się na płycie. W tej pozycji będzie ona pracowała ładując transport torfu.

 
 

 

Fot. 7 Widoczne pochylenie koparki świadczy, że nabiera urobek.

 
  
 

Fot. 8 Koparka w kolejnych pochyleniach zanurza płytę.

 

 
 

Fot. 9 Najgłębsze zanurzenie płyty.

 
 

Fot. 10 Koparka zjeżdża z płyty.
 

W pierwszym okresie kopana płyta uzyskiwała coraz głębsze zanurzenie, jednak z czasem pracy koparki ten proces uległ odwróceniu. Płyta zaczęła się wynurzać i podnosić koparkę, gdy po załadunku transportu koparka zjeżdżała z płyty, ta już prawie całkowicie była wynurzona. Taki stan zachowania konstrukcji kratowej płyty, że powinna ona utrzymać stabilne położenie w przestrzeni wierzchniej warstwy mokrego torfu zakładałem, lecz, że wynurzy się ona wraz z koparką nawet mnie zaskoczyło.

Takie zachowanie płyty pokazało, że przewidywana prze zemnie jej zdolność do utrzymywania się na powierzchni bagna była uzasadniona. Zdolność konstrukcji wykazała, że niemożliwe stało się faktem dowiedzionym fizycznie. Próby użytkowe prowadzone na następnych płytach potwierdziły wyjątkowe a tym samym bardzo korzystne cechy naszego rozwiązania technicznego.

 

Odkryć nowe rozwiązanie, czy wynalazek, jest rzeczą stosunkowo prostą, strome schody rozpoczynają się na drodze jego kolejnych etapów wdrażania.

Pierwszym etapem wdrażania kratownicy przestrzennej, jako płyty drogowej było opracowanie technologii produkcji i wykonanie pierwszych egzemplarzy użytkowych. Próby użytkowe wykazują czy pomysł zdał egzamin, na planie technicznym i użytkowym.

 

Moje rozwiązanie, będące istotą konstrukcyjną kratownicy przestrzennej posiada prostą zasadę, która mówi, że wszystkie węzły konstrukcji nośnej są wzajemnie od siebie oddalone na jednakową odległość. Ta zasada konstrukcyjna została przez nas zastosowane jako istota konstrukcji nośnej w budowlach całkowicie odpornych na poważne skutki trzęsienia ziemi, zastosowaliśmy ją do zbudowania kratownicy przestrzennej przeznaczonej do stabilizacji gruntów niestabilnych, na tej zasadzie konstrukcyjnej, jest oparta również płyta drogowa.

 

Mimo, że istota rozwiązania konstrukcyjnego, jest najprostszą z wszelkich możliwych rozwiązań, to technologia produkcji płyty drogowej, wcale taka nie jest. Wykonanie gotowego egzemplarza wymaga takiej koordynacji technologicznej, która pozwoli precyzyjnie zespolić metodą spawania, tysiące stalowych prętów. Następnie, efekt tej pracy musi spełnić warunki precyzji i wytrzymałości.

 

 

 

 
 

Fot. 11 Pierwsze wyprodukowane płyty.
 

Opracowaliśmy technologię produkcji, wraz z niezbędnymi do takiej produkcji przyrządami. Widoczne na zdjęciu płyty, są pierwszymi egzemplarzami, które zostały sprzedane w listopadzie 2007r. One w próbach użytkowych potwierdziły wszystkie walory tego rozwiązania.

 

Dla nas czas i zdarzenia związane z płytą drogową, który nastąpi w procesie wdrożenia gospodarczego, okazały się czasem całkowitej porażki. Przyczyną tej porażki, jest kolejna moja wada, wiara w ludzi. Taka cecha daje człowiekowi radość, ale nie daje chleba. Zostałem perfidnie oszukany na polu prawa, przez inwestora z Krakowa, który nie tylko pozbawił mnie udziałów, ale również odarł nas z prawa autorów, do splendoru, gdy wynalazek uzyskuje publiczne nominacje.

 

Z podanych na tacy rozwiązań dotyczących zastosowania płyty drogowej i innych związanych z tą konstrukcją zastosowań, inwestor i jego firma opublikowali zbiór informacji przewrotnie mówiący, ze te wszystkie rozwiązania to efekt pracy inżynierów firmy i polskich naukowców, którzy z nimi współpracują.

 

Do uzyskania tych wszystkich informacji, przyszły inwestor rozpoczął grę w przyjaciela. Najpierw spotkanie w Krakowie i pierwsze psychologiczne manipulacje, potem przyjazd do nas i początek tworzenia więzi na różnych płaszczyznach. Kolejne moje wizyty w Krakowie i wspólne obszary zainteresowań a nawet cech i zachowań. Wszystko po to by w pewnym momencie włożyć mi pióro do ręki i uzyskać podpis pozbawiający mnie wszystkiego. Umiał doskonale wykorzystać sytuację chwili. Wiedział wszystko o naszej sytuacji finansowej, wdrażając płytę drogową potężnie się zadłużyliśmy. Swoje postępowanie względem warunków określających uzgodnienia i umowy wiązał z czasem, trudności i problemów w mojej rodzinie. Potrafił do osiągnięcia własnego celu, żerować na problemach ze zdrowiem, jakie występowały u moich małych dzieci czy żony.

 

Ten cały misterny plan działania na polu pozbawienia nas wszystkich praw związanych a tą konstrukcją kratową, wymyślił człowiek, który mienił się być w elicie. Ojciec jego, wówczas Europoseł, matka wybitna lekarka, on sam o sobie mówił, „Kardynał Dziwisz mówi do mnie Wojtuś” i „z Papierzem jadałem obiady”.

Istny kwiat polskiego chrześcijaństwa, taka róża, co chwilę kwitnie a resztę czasu kłuje. Właściwie to nie wiem, czy św. wojtuś to róża, czy różo-krzyżowiec. Mnie i moją rodzinę ukrzyżował, chyba już do Polski dotarła inkwizycja.

 

© Andrzej Struski de Merowing.

Powyższy tekst jest tekstem autorskim.
Kopiowanie, rozpowszechnianie tylko za zgodą autora tekstu oraz podaniem linku.