> Strona główna > Blog > 2012... i ... > Koniec ery ryb cz.2
Kalendarz
Brak pliku!
ARTYKULY - ARTICLES Ab ovo usque ad mala
Nostradamus
MONDE UNIVERS CREATION
Materialy nadeslane
do redakcji portalu
redakcja portalu nie
ponosi odpowiedzialnosci
za nadeslane materialy




Artykul pilotujacy ksiazke Watykan Zdemaskowany - Papiez musi umrzec



Afera Banco Ambrosiano



Galeria Magdala
>  Blog
Koniec ery ryb cz.2
Data 05/02/2011 21:18  Autor Pawe³ Licznerski  Klikniêæ 1724  Jêzyk Polish
Niektórzy rosyjscy uczeni twierdz±, ¿e w Uk³adzie S³onecznym i na jego planetach zachodz± obecnie dok³adnie
takie same zmiany, jak te, które doprowadzi³y do wymarcia dinozaurów, kiedy to dosz³o do katastroficznej zmiany
ziemskiego klimatu i wzorców pogodowych, a tak¿e przypuszczalnie zamiany miejscami biegunów.



cd, poprzednia czê¶c


Badania prowadzone w Rosji
 

Niektórzy rosyjscy uczeni twierdz±, ¿e w Uk³adzie S³onecznym i na jego planetach zachodz± obecnie dok³adnie takie same zmiany, jak te, które doprowadzi³y do wymarcia dinozaurów, kiedy to dosz³o do katastroficznej zmiany ziemskiego klimatu i wzorców pogodowych, a tak¿e przypuszczalnie zamiany miejscami biegunów. (...) Naukowcy z syberyjskiego oddzia³u Rosyjskiej Akademii Nauk doszli do wniosku, ¿e weszli¶my w inny obszar przestrzeni kosmicznej, który cechuje siê znacznie wy¿szym poziomem energii.

Rosjanie donosz± o zmianach w przestrzeni kosmicznej, których nigdy wcze¶niej nie obserwowano. Obserwuj±c czo³ow± krawêd¼ heliosfery, zauwa¿yli blado ¶wiec±c± energiê plazmy. Rosyjska Akademia Nauk nie podaje ¿adnych ram czasowych i stwierdza, ¿e przej¶cie od stanu, jaki by³ znany i zaakceptowany, do tego, jaki jest obecnie, oznacza 1000-procentow± zmianê.

Rosjanie mówi±, ¿e ta zmiana w zachowaniu S³oñca zmienia sposób funkcjonowania planet i to, jakie rodzaje ¿ycia s± one zdolne podtrzymywaæ. Twierdz± nawet, nie wyja¶niaj±c jednak tego, ¿e zmienia si  sama spirala DNA. Uwa¿aj±, ¿e kontynuacja ekspansji heliosfery wprowadzi nas w koñcu na nowy poziom energetyczny i ¿e przypuszczalnie dojdzie do nag³ej ekspansji podstawowych harmonicznych d³ugo¶ci fal, jakie emituje S³oñce wypromieniowuj±c z siebie energiê, i ¿e ten wzrost emisji energii zmieni podstawow± naturê ca³ej materii Uk³adu S³onecznego.

S³oñce przyczyn± ocieplenia Ziemi i innych planet

Badania dowodz±, ¿e to w³a¶nie S³oñce jest rzeczywistym powodem globalnego ocieplenia, jako ¿e wy¿szy poziom energii Drogi Mlecznej niemal z ca³± pewno¶ci± zmusza je do palenia siê w wy¿szej temperaturze i emitowania wi kszej ilo¶ci energii. Z tego samego powodu ociepleniu ulegaj± tak¿e pozosta³e planety Uk³adu S³onecznego takie jak Mars, Neptun i Pluton. Temperatury podnosz± siê na dos³ownie wszystkich planetach naszego uk³adu i jest to najwyra¼niej nie zwi±zane z jakimikolwiek lokalnymi zjawiskami, takimi jak gazy cieplarniane.

Habibullo Abdussamatow, szef badañ kosmicznych w rosyjskim Obserwatorium Astronomicznym Pu³kowo w St. Petersburgu przypisuje fluktuacjom na S³oñcu zanikanie czap lodowych na Marsie oraz obecny trend globalnego ocieplenia na Ziemi. Jego komentarze opublikowa³ w sieci National Geographic News. Benny Peiser, spo³eczny antropolog z Uniwersytetu Johna Mooresa w Liverpoolu, zajmuj±cy siê monitorowaniem badañ i danych na temat asteroid, globalnego ocieplenia i innych potencjalnie apokaliptycznych zdarzeñ, zacytowa³ ostatnio w swoim codziennym biuletynie elektronicznym wypowied¼ z bloga o nazwie Strata-Sphere: "Globalne ocieplenie na Trytonie, ksiê¿ycu Neptuna, oraz na Jowiszu i Plutonie, a obecnie tak¿e na Marsie
zmusi³o niektórych [naukowców] do podrapania siê w g³owê ze wzglêdu na to, ¿e byæ mo¿e jest jaka¶ wspólna przyczyna ocieplenia tych wszystkich planet. Czy¿by wystêpowa³ jaki¶ wspólny dla wszystkich planet naszego
Uk³adu S³onecznego czynnik, który sprawia, ¿e wszystkie one do¶wiadczaj± jednocze¶nie ocieplenia?" W trakcie 75-letniego okresu, który zacz±³ siê w roku 1645, astronomowie nie wykryli prawie ¿adnej aktywno¶ci
na S³oñcu. Wydarzenie to, zwane "Minimum Maundera", zbieg³o siê z najzimniejsz± czê¶ci±. "ma³ej epoki lodowcowej" - 350-letnim okresem zimna, który spowi³ wiêkszo¶æ Europy i Ameryki Pó³nocnej.

S³oneczne fale d¼wiêkowe i trzêsienia ziemi

Naukowcy z Europejskiej Agencji Kosmicznej pracuj±cy w ramach misji Ulysses udowodnili, ¿e d¼wiêki generowane g³êboko wewn±trz S³oñca wywo³uj± drgania i wibracje Ziemi. Odkryli, ¿e w tym kosmicznym "chórze" uczestniczy tak¿e ziemskie pole magnetyczne, atmosfera oraz ziemskie systemy. Chocia¿ te d¼wiêki przenikaj± nas, nie jeste¶my w stanie ich us³yszeæ, nawet gdyby¶my bardzo siê w nie ws³uchiwali. S± zbyt niskie dla ludzkiego ucha, poniewa¿ ich czêstotliwo¶æ wynosi od 100 do 5000 mikroherców (1 mikroherc to jedno drgnienie na 278 godzin). Naukowcy twierdz±, ¿e uzyskane dane dostarczy³y wa¿nych wskazówek w sprawie tego, w jaki sposób te generowane w g³êbi S³oñca d¼wiêki docieraj± do Ziemi.

Pomiary wykonane przez sondê dalekiego zasiêgu Ulisses, umieszczon± w roku 1990 na orbicie wokó³s³onecznej wykaza³y, ¿e w heliosferze maleje ci¶nienie wytwarzane przez wiatr s³oneczny. Uczeni uwa¿aj±, ¿e kluczowym czynnikiem jest tu magnetyzm. Sugeruj±, ¿e pole magnetyczne na powierzchni S³oñca przejmuje specyficzne tony, okre¶lane jako "wibracje typu g". Czê¶æ tego pola magnetycznego zostaje pó¼niej uniesiona przez wiatr s³oneczny ze S³oñca w przestrzeñ miêdzyplanetarn±. Pole magnetyczne wiatru s³onecznego reaguje nastêpnie z ziemskim polem magnetycznym, które drga harmonicznie, przejmuj±c sygna³y typu g. Ruchy pola geomagnetycznego oddzia³uj± na Ziemiê i powstaj± niewielkie, ale ³atwo wykrywalne reakcje, kiedy Ziemia i jej techniczne systemy poruszaj± siê w rytmie S³oñca.

Zmiany w Uk³adzie S³onecznym

Atmosfery piêciu planet i Ziemi ulegaj± zmianom. Ziemska atmosfera wytwarza w swoich górnych warstwach gaz HO, którego nie by³o wcze¶niej w takich ilo¶ciach jak obecnie. Naukowcy z Rosyjskiej Akademii Nauk twierdz±, ¿e emisja CFC (freonu) nie ma zwi±zku z globalnym ociepleniem. Utrzymuj±, ¿e atmosfery Jowisza, Urana i Neptuna tak¿e siê zmieniaj±. Marsjañska atmosfera systematycznie gêstnieje. Sonda Mars Observer straci³a w roku 1997 jedno ze swoich luster, co spowodowa³o katastrofê. Dosz³o do tego, poniewa¿ atmosfera Marsa okaza³a siê dwa razy gêstsza od wyliczonej przez NASA. Wenus wykazuje znaczny wzrost jasno¶ci.

 


Energetyczny ³adunek Jowisza wzrós³ do tego stopnia, ¿e obecnie widaæ tubê jonizuj±cego promieniowania, jaka wytworzy³a siê pomiêdzy jego powierzchni± i jego ksiê¿ycem Io, któr± mo¿na zobaczyæ na wykonanych ostatnio zdjêciach.

Uran i Neptun równie¿ staj± siê ja¶niejsze.

Zmianie ulegaj± pola magnetyczne Jowisza, Urana i Neptuna.

Pole magnetyczne Jowisza wzros³o ponad dwukrotnie, za¶ pole magnetyczne Neptuna wci±¿ ro¶nie.


Wed³ug Rosjan te trzy planety staj± siê ja¶niejsze i zmieniaj± siê w³a¶ciwo¶ci ich atmosfer, nie wyja¶niaj± jednak,
co oznacza to zjawisko. Rosjanie donosz± równie¿, ¿e przesuniêciom zdaj± siê ulegaæ bieguny Urana i Neptuna. Kiedy sonda kosmiczna Voyager II przelatywa³a w pobli¿u Urana i Neptuna, ich bieguny magnetyczne, po³udniowy i pó³nocny, by³y du¿o bardziej odsuniête od biegunów osi obrotu ustalonych podczas wcze¶niejszych obserwacji.
W pierwszym przypadku odsuniêcie wynosi³o 50, a w drugim 40 stopni.
 
Te nowe informacje o zmianach w naszym Uk³adzie S³onecznym pojawiaj± siê w bardzo istotnym dla naszej planety czasie. Niewykluczone ¿e jakie¶ kosmiczne wydarzenia odgrywaj± od pewnego czasu rolê w kszta³towaniu naszego sposobu ¿ycia na Ziemi i ¿e te zmiany na S³oñcu, w polu magnetycznym Ziemi i w naszym Uk³adzie S³onecznym, których jeste¶my obecnie ¶wiadkami, mog± byæ tym czym¶, co zmienia nasz ¶wiat, jaki znamy, w co¶ zupe³nie innego.

Czas przyniesie odpowiedzi na nurtuj±ce nas pytania i mo¿liwe, ¿e ta przysz³o¶æ ju¿ siê zaczê³a...


o autorze:
Alex Ansary urodzi³ siê w roku 1980 w Portland wstanie Oregon w USA. Jest niezale¿nym dziennikarzem, który od najwcze¶niejszej m³odo¶ci poddaje w w±tpliwo¶æ powszechnie akceptowany obraz rzeczywisto¶ci. Jego codzienny program radiowy zatytu³owany Outside the Box (
www.oraclebroadcasting.com) udziela g³osu tym, którzy s± cenzurowani lub atakowani przez media g³ównego nurtu. Celem jego programu jest ujawnianie tego, co kryje siê za wydarzeniami na ¶wiecie, i dostarczanie nadziei w tych trudnych czasach. Poprzez telewizjê kablow±, radio internetowe i Internet bierze udzia³ w globalnej walce o wolno¶æ. Skontaktowaæ siê z nim mo¿na pisz±c na adres poczty elektronicznej: alex_ansaryhotmail.com oraz poprzez jego stronê internetow± (alexansary.com).

Prze³o¿y³ Jerzy Florczykowski
(materia³ kursyw± wg Nexus, Listopad-Grudzieñ '2009)


Pola magnetyczne planet zewnêtrznego Uk³adu S³onecznego tworzone s± g³ównie w strefach ciek³ego wodoru i helu. Planety te z uwagi na ich gazowe atmosfery mog± siê ³atwo adaptowaæ do zmiany zewnêtrznych warunków.
Z tego powodu oraz z uwagi na wcze¶niejsze zbli¿enia siê tych planet do p³aszczyzny równika galaktycznegoPKL odwrócenia pól magnetycznych odbywaj± siê tam wcze¶niej ni¿ na planetach wewnêtrznych (promieñ orbity Neptuna to 30,386 AU). St±d te¿ obserwowane s± anomalia ich orbit, rotacji i zmiany kierunku pól magnetycznych.

Po drugiej stronie dysku galaktycznego wystêpuje odwrotna polaryzacja magnetyczna.




Cykliczne (co 9.360.000 kinów) Ziemia wraz z ca³ym Uk³adem S³onecznym dwukrotnie przechodzi przez p³aszczyznê dysku galaktycznego.

Skutkuje to zaburzeniami jej obrotu. St±d te¿ czas precesji ziemskiej to czas tego cyklu.

Na Ziemi pojawiaj± siê ju¿ silne anomalia magnetyczne, które spowodowane s± spiralnymi zawirowaniami pojawiaj±cymi siê jednocze¶nie w wielu miejscach w ciek³ym ¿elazie i niklu 3000 kilometrów pod powierzchni± Ziemi.





Trzêsienia ziemi, po¿ary, lawiny b³ota i osuniêcia, tornada i huragany, powodzie i susze przybieraj± na sile:
http://hisz.rsoe.hu/alertmap/index2.php

A S³oñce? S³oñce ju¿ codziennie siê zmienia:
http://umbra.nascom.nasa.gov/images/latest.html

Pawe³ Licznerski

Koniec czê¶ci 2


Materia³ nades³any do redakcji portalu :

www.andrzejstruski.