> Strona główna > Artykuly > Rozne > ZMARTWYCHWSTANIE
Kalendarz
Brak pliku!
ARTYKULY - ARTICLES Ab ovo usque ad mala
Nostradamus
MONDE UNIVERS CREATION
Materialy nadeslane
do redakcji portalu
redakcja portalu nie
ponosi odpowiedzialnosci
za nadeslane materialy




Artykul pilotujacy ksiazke Watykan Zdemaskowany - Papiez musi umrzec



Afera Banco Ambrosiano



Galeria Magdala
Oczy Kairu

ZMARTWYCHWSTANIE
Data 14/09/2019 23:42  Autor Andrzej Struski de Merowing  Klikniêæ 12237  Jêzyk Polish
 

ZMARTWYCHWSTANIE

FILAR chrzescijanstwa, ZMARTWYCHWSTANIE jest fikcja. W odniesieniu do oczywistych zasad wszelkiego zycia, czy fizycznego, czy duchowego, ZMARTWYCHWSTANIE oferowane przez Jezusa nie ma prawa zaistniec. Nie istnieje taka mozliwosc!!!

Taki proces, jakim jest zmartwychwstanie zapowiadane slowami Jezusa, jest niezgodny z wszelkimi zjawiskami, ktore musialyby w trakcie jego dzialania, zaistniec.

Z tresci ewangelii wynika, ze sam Jezus mogl nie rozumiec istoty dzialania samego procesu zmartwychwstania. Oferowal zmartwychwstanie, nie zdajac sobie sprawy z absurdalnosci tej oferty.

Zmartwychwstanie czlowieka, jest procesem przywrocenia zycia jednostce, ktora je utracila. W odniesieniu do zmartwychwstania obiecywanego przez Jezusa, ten proces musialby zaistniec w stosunku do ludzi, ktorzy zmarli nie tylko przed kilkoma godzinami, lub dniami, (kiedy wchodzilaby w gre smierc kliniczna) ale w najwiekszej ilosci przypadkow w odniesieniu do ludzi, ktorzy zmarli juz dawno i smierc kliniczna nie moze byc tu alternatywa.

W JAKI SPOSOB MOZE ZMARTWYCHWSTAC CZLOWIEK, KTORY OBROCIL SIE W PROCH?

NIE ISTNIEJE TAKA MOZLIWOSC!!!

JEZUS W TYM ODNIESIENIU DO CZLOWIEKA MYLIL SIE A TA JEGO OFERTA BYLA Z GRUNTU FALSZYWA.

Czy Jezus z Nazaretu, obiecujac zmartwychwstanie, mial na mysli czlowieka, czy moze inny aspekt jego postaci? W odniesieniu do religii, czlowiek to nie tylko cialo, ale rowniez duch. W takim odniesieniu do czlowieka a raczej do jego dualistycznej postaci, nalezy ocenic cechy osobowosci duchowej czlowieka. Nie mozna wykluczac, ze po stronie duchowej postaci czlowieka istnieje, lub istnieja, indywidualne, osobowe byty duchowe.

W odniesieniu do takich okolicznosci, oferta Jezusa moglaby obejmowac obszar duchowej postaci czlowieka. Oferta zmartwychwstania i zbawienia wiecznego w odniesieniu do istoty duchowej brzmi bardziej prawdopodobnie i nie jest tak absurdalna, jak obietnica zmartwychwstania wraz z cialem.

Jednak Jezus w tresci ewangelii, nic nie mowi o zbawieniu ducha a wylacznie o zbawieniu czlowieka. Czy Jezus manipulowal przekazem? Czy raczej wlasnego przekazu nie rozumial?

DUSZA, taka nazwe posiada wcielana w nas istota z nieba. Nagminnie przez nas mylona w ocenie z aspektem ludzkiej swiadomosci. Ludzie uwazaja dusze jako czesci wlasnej osobowosci, czesci wlasnego ja. Nawet Jezus tak czynil. On rowniez nie rozumial indywidualnosci duszy. Nie rozumial, ze to ona, ta istota duchowa wcielona w jego cialo fizyczne, jest tym synem Boga, ktorego tak czesto eksponowal w swoich przekazach slownych jako siebie.

Obiecujac zbawienie wieczne, mial prawo odniesc sie wylacznie do duszy. Jednak nigdy tej sprawy precyzyjnie nie zdefiniowal. Ta dwuznacznosc jego oferty wprowadzila kompletne nieporozumienie. Wielu wiernych do dzisiejszego dnia jest swiecie przekonanych, ze pojda do nieba wraz z cialem fizycznym. Wierza, ze Jezus wstapil do nieba w calej postaci a przede wszystkim, wraz z cialem. Co jest znamienne, nikt z duchowych nauczycieli, nigdy nie wyjasnil wiernym tego jakze oczywistego absurdu. Nikt nie wyjasnil, ze nie istnieje mozliwosc, wstapienia wraz z cialem fizycznym do obszarow zycia duchowego, czyli do nieba.

Jedna z przyczyn takiego blednego myslenia, jest informacja zapisana w ewangelii Mateusza z Biblii Gdanskiej staropolskiego wydania, ktora zostala zle zrozumiana zarowno przez kaplanow, jak i przez wszystkich innych, ktorzy czytali te ewangelie.

Ponizej przytaczam wersety z ewangelii Mateusza;

Mt - 28:9

"A gdy szly, aby to opowiedzialy uczniom jego, oto Jezus spotkal sie z niemi, mowiac: Badzcie pozdrowione. A one przystapiwszy, uchwycily sie nog jego i poklonily mu sie."

W powyzszym wersecie jest zawarta informacja, ze niewiasty, Maria Magdalena i druga Maria, uchwycily sie nog Jezusa. Z kolei w wersecie 28:7, jest zapisana informacja, ze zmartwychwstal (werset przytoczony ponizej). Niewiasty uchwycic sie jego nog, mogly wylacznie, gdyby je Jezus fizycznie posiadal.

Jezeli zmartwychwstal w taki sposob, by mogl pojsc do nieba, to nie mogl posiadac ciala fizycznego. Jezeli mial nogi, to znaczy, ze obudzil sie ze smierci klinicznej, lub odzyskal przytomnosc po zemdleniu, lub uspieniu. Ta druga sytuacja, uspienie jest bardziej prawdopodobna, bo gdy podano mu jakis napoj, kiedy wisial na krzyzu, to mogl to byc narkotyk i Jezus usnal. Obudzil sie w grobie, zywy z cialem.

Taka informacja jest zapisana w przytoczonym tu, dziewiatym wersecie dwudziestego osmego rozdzialu ewangelii Mateusza w slowach cyt."uchwycily sie nog jego". Oznacza ona, ze Jezus nie umarl na krzyzu.

Zmartwychwstanie i wstapienie do nieba z cialem, nie tylko jest aktem niemozliwym do faktycznego zaistnienia, ale rowniez ewangelicznym mitem a dowod na to jest tu w tych wersetach przedstawiony.

Gdzie Mt - 28:1

"A gdy sie skonczyl sabat, i juz switalo na pierwszy dzien onego tygodnia, przyszla Maryja Magdalena i druga Maryja, aby grob ogladaly".

Mt - 28:5

"Ale Aniol odpowiadajac, rzekl do niewiast: Nie bojcie sie wy; boc wiem, iz Jezusa ukrzyzowanego szukacie".

Mt - 28:6

"Nie maszci go tu; albowiem powstal, jako powiedzial; chodzcie, ogladajcie miejsce, gdzie lezal Pan".

Mt - 28:7

"A predko idac, powiedzcie uczniom jego, ze zmartwychwstal; a oto uprzedza was do Galilei, tam go ujrzycie; otom wam powiedzial".

To jest przyklad manipulacji, jakich jest wiele zawartych w tresci czterech ewangelii. Tematow zwiazanych z manipulacja jest tam, ponad 80. Tematow zwiazanych z sianiem ziarna nienawisci jest 40.


14 09 2019 Andrzej Struski de Merowing